1 484 wyników w czasie 352 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Awantury u sąsiadów (początek wątku)

u moich sąsiadów regularnie odbywają się jakieś karczemne awantury, zwykle między 10 a 14. Teraz właśnie trwa jakaś scysja. Nie mam zamiaru wtrącać się do czyichś spraw prywatnych, ale szczerze mówiąc przeszkadza mi to w pracy. Kilka razy już miałem ochotę wezwać policję, ale zwykle wszystko się

Re: Awantury u sąsiadów

Odnoszę wrażenie, że sąsiedzi nigdzie nie pracują, skoro o tej porze są w domu. To nieco komplikuje sprawę... Ja bym najpierw z nimi pogadała, ale nie podczas awantury, bo sam możesz oberwać. Na spokojnie, potem. Powiedz, że pracujesz za ścianą. Może oni sobie nie zdają sprawy, że ktoś o tej

Awantury u sąsiada!!! (początek wątku)

Drodzy forumowicze!Co poradzić na awanturującegio się sąsiada?!Jak można wyciszyć sufit? Jakie są tego koszty i czy to jest skuteczne?Jest to blok z płyty.Pomóżcie. Beata

Re: Awantury u sąsiada!!!

szukaj.gazeta.pl/szukaj/0,52001.html?slowo=wyciszenie To tematy podobne lub takie o które Ci chodzi z tego forum, warto przejrzeć. Sporo się o tym pisało. -- jarecki@zubbau.pl www.zubbau.pl/f

awantury u sąsiadów (początek wątku)

raz na miesiąc mniej więcej sąsiedzi mieszkający dwa piętra pod nami urządzają drakę na cały dom. wydzierają się, trzaskają drzwiami, prawdopodobnie dochodzi do rękoczynów. scenka: wpierw ok 22 dzwoni do nas domofon, owa sąsiadka małżowi zaczyna tłumaczyć, ze zapomniała klucza (okazuje sie

Re: awantury u sąsiadów

mieszkamy w nowym budownictwie w średnio-luksusowej dzielnicy (cena za metr2 ok 10 tys PLN), wiec to nie są meliniarze. mają kilkuletniego synka, powodzi im się świetnie. mam wrażenie, ze ona jest osobą "zabawową", może w grę wchodzi ktoś trzeci. tak czy inaczej dziwnie się czuję, gdy ktoś po noc

Awantury u sąsiadów - Co robić ?? (początek wątku)

Witam Jakieś 3 miesiące temu, nade mną wynajęły mieszkanie dwie dziewczyny. Przez pierwszy miesiąc nie było z nimi żadnego problemu, ale w ciągu kolejnych dwóch miesięcy sporadycznie raz na dwa-trzy tygodnie wybucha u nich awantura trwająca maksymalnie godzine chyba że wcześniej interweniuje po

Re: Awantury u sąsiadów - Co robić ??

aamaazing558 napisała: > Co prawda te kłótnie nigdy nie wybuchały w godzinach rannych czy nocnych Jak nie w tych godzinach, to w jakich ?

Re: ognisko - sąsiad - awantura :((((

Venus, firmy śmieciowe, przynajmniej u mnie, nie zabierają liści, chwastów i trawy. Tak "stoi" w umowie. Liście z chorego kasztanowca trzeba spalić żeby choroby nie roznosić.

awantura u sąsiadów-jestem dumna z meża (początek wątku)

mamy sąsiadów u których dosyć często dochodzi do awantur. W ostatni weekemd było to już przegięcie wyraźnie słychać było krzyki wyzwiska i odgłosy jakby waliły sie meble. Zadzwoniliśmy po policje, bo mieliśmy świadomość ze jest tam malutkie dziecko no i w sumie bezbronna dziewczyna. Policja

Re: awantura u sąsiadów-jestem dumna z meża

Mamy za ścianą taką parę. Z perspektywy czasu wiem, że nie warto się wtrącać, bo to nie ma sensu. Moja sąsiadka przy każdej awanturze przybiega z płaczem, po czym wraca do siebie, aby spakować rzeczy swoje i dziecka żeby się wyprowadzić... i dalej mieszkają razem....Nie to żeby nie miała

Re: Awantura z sąsiadem (2)

To jakiś chory świr. Bałabym się u takiego leczyć. SM poproś o podstawę prawną bądź oficjalne wezwanie drogą pisemną, powiedz, byłaś u prawnika i tak Ci kazał. Bez oficjalnej drogi pisemnej nic nie zrobisz, ewentualnego mandatu odmawiasz. Prosisz o dalszą drogę wyłącznie oficjalną - pisemną.

Re: Awantura z sąsiadem (2)

u Pipsztyńskich było fafdzieścia interwencji straży miejskiej, co jasno dowodzi że są uciążliwymi sąsiadami. Trzeba domagać się potwierdzeń, że nic nie było, składać zażalenia na nękanie, a może i domagać się kontrinterwencji - chociażby sąsiad zostawi tylko 1,49 metra miejsca na chodniku. Zawsze

Policja u sąsiadów-wzywaliście kiedyś? (początek wątku)

Ja wzywałam ostatnio w nocy,to była godż.1.00.Była straszna awantura i kobieta wołała "ratunku".Po wyjściu policji strasznie się uciszyli.A na drugi dzień żarli się ze wszystkimi kto tą policję wzywał.Nie przyznałam się że to ja bo zrobiliby mi awanturę.

Awantura z sąsiadem - sąsad cham czy ...? (początek wątku)

, trochę później jego żona, więc ten nasz kawałek zaczęli wykorzystywać ich pacjenci, po prostu tam parkując. Droga jest dość wąska, bez chodnika, pacjenci mieli do wyboru wjeżdżać na posesję sąsiada lub tam. 4. Wstyd się przyznać, ale zanim sąsiad wybudował dom i zaczął parkować "u nas" - ten fragment

Re: Awantura z sąsiadem - sąsad cham czy ...?

Powiedz u ze jak on zalozy sprawę o koszenie trawy to ty zalozyc sprawę o nielegalne parkowanie na twojej działce :D

Re: Czy robić sąsiadowi awanturę w Sylwestra?

wpadnij do mnie, u mnie cichutko i spokojnie, sasiedzi za plotem wiec tylko Ty, ja, szampan i leciutka muzyczka. dobrego nowego roku zycze.

1 2 3 4 5 6