Jakoś od paru lat w ogóle nie tykam już alkoholu. Coraz mniejsze ilości powodują nieprzyjemny ból głowy z rana i w sumie nie odczuwam jakoś braku. Jedynie nie wiem czym go zastąpić przy gotowaniu niektórych dań, jak np. sos beurre blanche. Ale to jakiś drobny problem. -- memphis90: Są
Witam. Od kilku miesięcy po wstaniu z łóżka po niedługim czasie mam zaburzenia równowagi i dziwne, nieprzyjemne uczucie wypełnienia w głowie . Nie jest to ból głowy. Gdy się położę to przechodzi ale nie jest normalnie, trochę słyszę szum. W nocy pulsowanie w głowie i gdy leże czasem dłonie mi
K.Z.Bielejewski PORANNY ODJAZD NA TARASIE, CZYLI JAK ŚWIAT SIĘ BUDZI, A GŁUPOTA NIE ZASNĘŁA Wstałem po szóstej rano. To ta pora, kiedy świat jeszcze stoi w rozkroku między nocą a dniem, a człowiek — zwłaszcza taki po siedemdziesiątce — budzi się sam z siebie, bez budzika, jakby ciało mówiło
K.Z.Bielejewski PORANNY ODJAZD NA TARASIE, CZYLI JAK ŚWIAT SIĘ BUDZI, A GŁUPOTA NIE ZASNĘŁA Wstałem po szóstej rano. To ta pora, kiedy świat jeszcze stoi w rozkroku między nocą a dniem, a człowiek — zwłaszcza taki po siedemdziesiątce — budzi się sam z siebie, bez budzika, jakby ciało mówiło
. Flaga na profilowym, a w głowie pustka. Wstaliście z kolan tylko po to, by uklęknąć przed obcym interesem. I wtedy wchodzi Sienkiewicz. Bez histerii. Bez kompleksów. Mówi jak ktoś, kto wie, że racja stanu to nie emocja, tylko odpowiedzialność. Że państwo nie może być kundelkiem szukającym aprobaty. Że
wiedziałam co się wydarzyło. Dni mijały, a ból nie. Poszłam do ortopedy zbroił USG, RTG i orzekł „jest Pani zdrowa.” Ciekawe, bo ból pozostał i ewoluował. Po około półtorej roku ból prawego barku ustał, ale zaczął się ból drugiego barku, łokcia i tak z miesiąca na miesiąc objawów i miejsc bólowych przybywało
piersiowej. Myślałam, że to liszaje. Potem zaczęły mi odchodzić paznokcie u palców nóg, zrobiłam badania w kierunku grzybicy – nic nie wykazało. Coraz częściej bez powodu robiłam się czerwona na twarzy, paliła mnie głowa, miałam bardzo wysokie ciśnienie, bolało mnie serce. W końcu poszłam do lekarza
Musiałam się dziś położyć cztery godziny po wstaniu. Głowa mnie bolała i źle się czułam. Już dawno tak nie miałam. Teraz też nie czuje się dobrze. Mam sześć dni w pracy za sobą.
U mnie przeszedł Benjamin w nocy i jeszcze nadal wiele, przez co wstałam rano z bólem głowy i tak z nim trwam, w związku z czym porzuciłam pracę o 12 ku uldze koleżanki z biurka obok, gdyż ponoć jestem dziś nie do życia. Na obiad ragu genovese które się właśnie dusi, ale jakoś nie do końca
znowu obudził mnie ból głowy o 5 rano. Poszłam łyknęłam tryptan, poszłam spać. Wstałam po godzinie i łyknęłam paracetamol. Mam zawroty głowy, zimne poty, ale jak narazie brak wymiotów. Mimo wszystko czuję sie tragicznie, a nie mogę sobie pozwolić na całodniowe leżenie. Porazdzcie, jak można unikać
U mnie dzisiaj deszczowo. Jeszcze rano daliśmy radę wyskoczyć na mały spacer, zanim zaczęło padać. Z rana też upiekłam ciasto z jabłkami z naszego ogródka. Wstałam dość wcześnie, bo wczoraj, po ataku migreny, właściwie przespałam cały dzień, bo niestety ból głowy nie chciał ustąpić po podwójnej