ja na kurs zapisuje sie dopiero za miesiac ale jezdzic juz umeim od 14 roku zycia wiec chyba sobie poradze. a wy uczyliscie sie dopeiro na kursie? przepraszam jesli glupie pytanie.
wiem czy jestem metr od czy już na nim. Przez to przy skręcie w prawo 2 razy najechałam na krawężnik :-(. O nieprzerzucaniu biegów na czas itp. nawet nie wspominam, bo zanim zacznie się to robić odruchowo, to trochę czasu musi chyba upłynąć. A jak Wasze pierwsze jazdy? Z czym mieliście problemy
Jak się nie ma możliwości pojeździć z kimś przed kursem, idzie się na kurs i siada 1 raz za kierownicą. Być może mnie to czeka- jak się zdecyduję na kurs.
Załatwianie "ważnych" spraw pana instruktora - na porządku dziennym, prawie jak główny punkt programu kursu prawa jazdy. -- ...
Nie zgadzam się z Tobą, że "tylko ograniczeni nie są w stanie zdać teorii za pierwszym razem". Nie wystarczy pomysleć, trzeba się również nauczyć a jeszcze prócz tego trzeba bardzo uważnie czytać pytania. No i pierwsze słyszę o tym, że w Polsce przepuszczenie pieszych na przejściu jak stoją jest
Robi ktoś poza mną? Może jakieś wspierające kółeczko założymy? Ja dziś miałam pierwszą jazdę... Czacha mi dymi, wyjechaliśmy na miasto - ale było zaje...fajnie :D -- http://www.przytulmniemamo.pl Przytul Mnie Mamo
ktos kto wsiada "za kolko" po spozyciu to osoba niespelna wladz umyslowych ktorej nalezy dozywotnio odebrac prawo jazdy i skonfliskowac pojazd jako narzedzie przestepstwa
pomysl dla mnie dziwny jest to jakby zezwolenie na picie moim zdaniem bo tak : wypije zlapaia mnie pojde na kurs nic za niego nei zaplace i po sprawie cos chyba jest nie tak
podbijam temat, bo skoro mi pomógl to może komuś się przyda, a przy okazji pochwale sie że zdałem, co prawda nie za pierwszym razem (niestety mój ewidentny błąd) ale za drugim, co też jest chyba niezłym wynikiem :-).
Masz rację. Głównie nauka własna - ale w bezpiecznym i odpowiednim miejscu :). Często egzamin to jakaś paranoja - nie chodzi o sprawdzenie umiejętności, ale o znalezienie błędu u zdającego i w rezultacie powtórzenie egzaminu. -- bpn
chetny do czytania, to w piatek pierwsza lekcja ;)
na nowy arkusz. jazda- egzamin odbywał się na terenie ośrodka. akurat przydupiło pierwszym jesiennym przymrozkiem z opadami i egzamin mi wyszedł na lodzie. dla zapewnienia przychylności egzaminatora przygotowana była ze składkowych środków drobna konsumpcja i rzeczywiście- mimo
macie moze jakis pomysl na to, jak poprowadzic pierwsze zajecia z grupami zaawansowanymi, mam na mysli jakies zabawy, dzieki ktorym kursanci poznaja swoje imiona i dowiedza sie czegos o sobie, bede bardzo wdzieczna za pomysly :)))
przlamanie pierwszych lodow i poznanie sie. Naprawde dziala i tworzy cool atmosfere.Pozdrawiem, i good luck;) -- Swiat według Singli
Powiedzcie proszę, czy godzina jazdy na kursie to 60 minut czy może godzina w sensie lekcji czyli 45 minut? Jutro mam pierwszy wyjazd, to ma być od razu 5 godzin i tak się zastanawiam czy to będzie 5 godzin zegarowych czy 'szkolnych'... Wiem, że niektórym pytanie wyda się idiotyczne, ale mam
godzina jazdy to godzina zegarowa (60 minut). Nie zgadzaj sie od razu na 5 godzin jazd, bo bedzie ci ciezko. Max 2 godziny przy pierwszej jezdzie. Ja na pierwszych jazdach byłem zmeczony po 1 godzinie :-) Ale pozniej to mozna jezdzic i jezdzic :) ale dopiero przy 10 godzinie, a nie na poczatku
Nie mówi się "kurs prawa jazdy" ani "szkoła prawa jazdy"!!! Poprawne (i logiczne) formy to "kurs jazdy" i "szkoła jazdy". Ludzie notorycznie popełniają ten błąd. Grrr.... Zacznijcie myśleć kiedy mówicie i piszecie!!! Panie Cezary, szanowny Autorze tego artykułu, proszę poprawić tekst!!!
Jeżeli do tej pory narzekaliście na kierowców ciężarówek to zobaczycie co teraz będzie się działo. Byle kto idzie zrobić prawo jazdy i myśli, że praca kierowcy to bułka z masłem. Oby drogi zweryfikowały jego wyobrażenia w łagodny sposób.
To źle zrozumiałeś. Nie piję, bo stale popełniam błędy :) Ale czasami nachodzi ochota, żeby spróbować, jak coś smakuje. No i tequila była dobra, choć mnie o mało co udusiła. -- https://tiny.pl/hmzmb
jadę na serwis - teraz się nauczyli więc luzik ale pierwsze starcie było bolesne szczególnie dla nich;) -- Od grzechu zaczął się jej świat... Bóg ją stworzył, a Szatan opętał - więc odtąd po dziś dzień raz grzeszna, a raz święta ...