po badaniach zbieraja się wszyscy i podejmują decyzje ja byłam rok temu teraz w lutym jedziemy znowu mamy być 3 dni w szpitalu tez na badania kwalifikujace
my byliśmy z córką od rana do 16 godziny mieliśmy wszystkie badania
Kolejne juz, ale po raz pierwszy tam i zapomniałam dopytac - odbiór z dzieckiem czy wystarczy rodzic? Sa jakieś badania przy odbiorze (aparat był sprawdzany przy robieniu wkładek)?
a jakie badania tam będą jej robić? i potem czy długo czeka się na decyzję o wszczepie?
Pola miała badanie BERA (późnym wieczorem), otoemisję, audiometrię, na drugi dzień psycholog, logopeda i pedagog, test elektrostymulacji nerwu słuchowego, był też "wykład" o implantach :) Powiedzieli, że ok miesiąca będziemy musieli czekać na telefon z informacją kiedy operacja a zadzwonili po
My byliśmy jednego dnia na konsultacji z kompletem badań, potem do domu i następnego dnia na zabieg. Miał być około czternastej ale ze względu na bardzo dużą liczbę zabiegów, trafiiśmy na salę operacyjną dopiero po siedemnastej. Po zabiegu chwila w sali pooperacyjnej do pełnego wybudzenia
oczywiście, że podczas konsultacji dziecko jest badane, trzeba przedstawić wszystkie aktualne wyniki badań tj,morfologia, grupa krwi, układ krzepnięcia, ... sama konsultacja trwa któtko chyba, że jeszcze w tym samym dniu zlecą dodatkowe badania na miejscu w wyznaczonych gabinetach "na
witam!11 lutego mamy konsultacje w Kajetanach a 12 ma być zabieg.chciałam dowiedzieć się jak wygląda ta konsultacja,czy lekarz jeszcze raz bada dziecko?bo u nas jest taka sytuacja że Wiki w zeszłym roku co miesiąc miał zapalenie ucha i do tego pierwszy rok w przedszkolu a od kwietnia-maja do
cześć wam nam wolne pole wyszło na poziomie 30-40 db dominika słyszw wszystkie sssss szsz czcz itp mówiła wcześniej np;pie teraz pieś to znacz pies albo cze a teraz cześć . a powinno być na poziomie30db tak mi mówili w kajetanach .dodam że dominika nie nosi aparatu na drugim uchu aga
chwile temu robiliśmy drenaż w kajetanach. na kontroli pooperacyjnej lekarz wyznaczył nam termin następnej wizyty za pół roku. Na wyraźne moje życzenie dopisał żeby zrobić badanie słuchu, sami z siebie badać jak rozumiem nie zamierzali. Pół roku to moim zdaniem trochę długo. Tym bardziej że dziecko
fizycznie do warszawy pewnie nie zdążę ale dzwoniłam do warszawy i pani mi powiedziała że dalej będzie się dzwonić pod ten sam "warszawski" numer telefonu dzięki czemu będzie można umawiać się w kajetanach do "warszawskich" lekarzy, do których chodziło się wcześniej. dziwne to, wiem ale z drugiej
po wizycie w kajetanach mam świeży wynik badania AAST- czyli badanie progu słyszenia w ciszy, -tak informacyjnie dla osób które nie znają tego badania - wynik ostatni który robiliśmy na jednym implancie - to poziom 16,7 dB - badanie to było robione w sytuacji gdy córka była wypoczęta i
Witajcie Ja z moim 3 letnim synkiem byłam w kajetanach ponieważ w radomiu niewiedzą czy dziecko ma dobry słuch czy nie na badania tam czekaliśmy rok okazało się na badaniach że synek jest kwalifikowany do pilnego drenażu do zabiegu a po zabiegu ma mieć robione badanie ABR
z tego co wiem teraz w kajetanach kosztuje juz ok 3 tys. i na zabieg prywatny czeka sie mniej wiecej tyle samo co na refundowany- maja dlugie kolejki :(. ja moge polecic krajmed do kontroli i dr watrobskiego (na kazdej wizycie sa robione szczegolowe badania wlacznie z ogladaniem kamerka i