Dodaj do ulubionych

dwa implanty czy warto - podsumowanie po 2 latach

04.03.10, 14:30
witam
zwłaszcza osoby, które już śledziły ten temat
dla "nowych" link do archiwum
forum.gazeta.pl/forum/w,16350,75956889,75956889,dwa_implanty_czy_warto.html

dla osób które pytały o sposób uzyskania drugiego implantu-
my po prostu pierwszy kupowaliśmy, bo te parę lat temu obowiązywała
jeszcze kolejka po implant, w czasie naszych kwalifikacji czas
oczekiwania wynosił ok 2 lat, są osoby które pozyskały środki z
fundacji, ba nawet od producenta implantów ale nie znam szczegółów.

minęły już dwa lata od podłączenia drugiego implantu.
dziś pozwolę sobie napisać o wadach,
wady:
- koszt baterii
- perspektywa, że jak trzeba będzie wymieniać procesor, a jak na
razie nie ma gwarancji wymiany na nfz lub na koszt Ministerstaw
Zdrowia - to będą to dwa procesory - a kosz to chyba ok 25-30 tyś zł
za sztukę, a z zakwalifikowaniem tego pod podatkową ulgę
rehabilitacyjną wiąże się zawsze z przepychanką z US
- dla niektórych wadą jest też - brak wolnego ucha na ewentualną
nowinkę techniczną lepszą od obecnie stosowanego rozwiązania- choć
ja nie rozpatruje tego jako wadę, dlatego że
- córka właśnie teraz potrzebuje rozwijać mowę i
zdobywać wiedzę a nie za 10 lat , w wieku 20 lat musi już bazować na
tym co osiągnęła do tej pory.
- my mamy medele, a one dość dobrze się reimplantują,
znam osobę która wymieniała stary model implantu na nowy i wszystko
bez problemu zadziałało, więc jakaś nadzieja jest.

to tyle

jutro jestem w kajetanach,
takie już konkretne podsumowanie zrobię po powrocie.


-
Obserwuj wątek
    • sylwia11022000 badanie aast 09.03.10, 09:31
      po wizycie w kajetanach mam świeży wynik badania AAST- czyli
      badanie progu słyszenia w ciszy, -tak informacyjnie dla osób które
      nie znają tego badania -
      wynik ostatni który robiliśmy na jednym implancie - to poziom 16,7 dB
      - badanie to było robione w sytuacji gdy córka była wypoczęta i
      zrelaksowana a badanie było jednym z pierwszych w dniu (nocowaliśmy
      wówczas w warszawie).
      badanie piątkowe - po 3 godzinnej podróży ( nie wiem czemu ale tej
      zimy zawsze do kajetan jadę w śnieżycę), po ponad 3 godzinach zajęć
      rehabilitacyjnych grupowych, no i na dodatek z początkowym stadium
      przeziębienia.
      wynik - 15 dB, co oznacza, że w stosunku do osoby z normą słuchową
      dźwięk który do niej dociera musi być mocniejszy o te właśnie 15 dB.
      wynik podobno jest naprawdę dobry.

      kolejne badanie to badanie "słyszenia w szumie" - nie pamiętam
      oznaczenia SC albo SD albo.........poprzedni wynik 3,3, teraz 4
      czyli gorzej bo im cyfra mniejsza tym lepiej.
      jednak wraz z osobą prowadzącą doszliśmy do wniosku, że oba wyniki
      prawdopodobnie były by lepsze gdyby córka nie była, aż tak zmęczona.
      Sądzę, że jest wstanie uzyskać w pierwszym badaniu te 14 dB a w
      drugim przynajmniej powtórzyć wynik 3,3.

      w następnym wejściu tzw korzyści
      • sylwia11022000 3 lata od drugiej operacji 21.12.10, 20:18
        no to obiecane korzyści:
        - bezpieczeństwo
        - prawdopodobieństwo że jednocześnie wyczerpią się baterie w obu jest dość nikłe
        - tym mniejsze prawdopodobieństwo że oba ulegną uszkodzeniu
        - w przypadku ewentualnego uszkodzenia jednego- dziecko nie jest skazane na ciszę
        - stereo
        a to kierunkowość dźwięku

        przerwę moje podsumowanie, właśnie usiadła przy mnie moja córka
        a oto co ona powiedziała :

        Gdy był jeden dźwięk był trochę cichszy niż teraz, ale wszystko dobrze słyszałam. Chociaż teraz lepiej słyszę – nie mam problemu ze słyczeniem.
        Nie wiedziałam skąd dochodzi dźwięk, teraz wiem - choć czasami się mylę.
        W szkole musiałam się odwracać za nauczycielem – teraz to robię bo chcę, ale gdy się nie odwrócę i tak słyszę.
        Gdy miałam jeden implant to nie potrafiłam wyodrębnić wszystkich słów w piosenkach, teraz jest lepiej.
        Musiałam się mocno skupić, aby rozumieć co jest mówione, teraz jedynie gdy jest duży hałas.
        Lepiej jest mieć dwa implanty , niż jeden –bo gdy wyczerpały się baterie to kiedyś był dla mnie bardo duży problem, teraz wcale go nie ma, zawsze słyszę i wiem o co chodzi.
        Szkoda, że nie mogę się w nich kąpać.


        i chyba na tym zakończę
        • gojapio Re: 3 lata od drugiej operacji 21.12.10, 22:11
          Sylwia, dzięki! wypowiedź córki - bezcenna.
          PS. nie kąpiecie się? smile) a inni nie mają z tym problemu
          • sylwia11022000 Re: 3 lata od drugiej operacji 21.12.10, 22:58
            Z tym kąpaniem - uwielbia pływać a Procesory nie koniecznie. smile a ona nie lubi nie słyszeć.
            • gojapio Re: 3 lata od drugiej operacji 21.12.10, 23:07
              zupełnie poważnie - zajrzyj do tego linka. Ja (mam nadzieję, że potencjalny ubezpieczyciel tego nie słyszy) zamierzam spróbować wink
              • pestka_w_pestce Re: 3 lata od drugiej operacji 21.12.10, 23:29
                Gojapio - a ubezpieczenie obejmuje zamoczenie procesora? jeśli tak to... ale może nie opowiadajmy za głośno bo jeszcze się firmy ubezpieczeniowe wycwanią wink powiem tylko, że Miki uwielbia pływać z mamusią big_grin
                • gojapio Re: 3 lata od drugiej operacji 21.12.10, 23:37
                  facet opowiada tam, że robią tak od wieków (2 lat bodaj), więc chyba ryzyko mniejsze niż uszkodzenia w normalnej zabawie. Zawsze mam wizję wrzucenia implantu/aparatu do pralki/toalety/wanny (dziś starszy krzyknął - mama, aparat pływa w wannie. Na szczęście tylko leżał na suchym dnie, ale ja już byłam mokra).
                  Faktem jest też, że te woreczki wodoodporne (facet używa zgrzewarki do żywności) są przeznaczone choćby do komórek, dokumentów, czy kasy, więc muszą dawać 100% gwarancji braku dostępu wody.
                  Ale ja już nic nie mówię smile
                  • adusia_g_s Re: 3 lata od drugiej operacji 22.12.10, 09:20
                    Są specjalne opakowania (aquapac) na telefony czy kamery a także procesory. my jeszcze nie probowaliśmy na wakacjach bo Kuba jeszcze był malutki i nie widzieliśmy takiej potrzeby ale w przyszlym roku zamierzamy spróbować!!! a w wannie zaczęliśmy się kąpać w procesorze tylko poprostu pilnuje synka żeby nie "nurkował".
                    • adusia_g_s Re: 3 lata od drugiej operacji 22.12.10, 09:27
                      www.aquapac.pl/index.php?page=4&case=produkt&kat=7&pod=b
                      teoretycznie jest nawet konkretnie nazwane ale ten konkretnie uważam że się nie nadaje bo ma wyjście na kabel a to jest nie potrzebne bo lepiej jak byłoby w całości np. w opakowaniu na telefon.
                      • gojapio Re: 3 lata od drugiej operacji 22.12.10, 09:43
                        pod tym filmem polecali Aloksak - ale u nas nie dostępny. Ja przed wakacjami w GoSporcie w promocji kupiłam za 15 zł taki na rzepa (zawija się kilkukrotnie i na rzep) - nie myślałam, że przyjdzie mi się zastanawiać czy ocali implant smile
                        • adusia_g_s Re: 3 lata od drugiej operacji 22.12.10, 09:50
                          Na tej stronce co umieściłam to są różne inne, i także można zakupić na allegro, sprawdzałam. Zresztą są też inne. napewno przetestuje - zapewne najpierw na czymś innym.
                          • sylwia11022000 Re: 3 lata od drugiej operacji 22.12.10, 17:45
                            no to dałyście mi do myślenia.
                            ciekawe czy się odważę.
                            ale dzięki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka