pracownica noclegowni powiedziała, że "nie bardzo chciał" zamówić taksówkę i jechać do lekarza rodzinnego. analogicznie moi znajomi mogą o mnie powiedzieć, że ja "nie bardzo chcę" nowego mercedesa klasy s, no bo przecież nie zadzwoniłem do fabryki, żeby mi go przysłali...
> nigdzie tego nie ma napisane, że się nie zgodził na przyjęcie pomocy lekarsk > iej. pielęgniarka powiedziała, że "nie bardzo chce" wziąć taksówkę i > jechać do lekarza rodzinnego. o taksowce mowa byla duzo pozniej, niz o "nie bardzo chce". Poza tym lekarz wyraznie wprowadza
1. Mieszkasz w USA, a nie rozumiesz tak prostego zdania?: "It's desperate to convince you that it's youthful and sporty, when actually all you're really looking for from it is peace and quiet." Niech ci może szef na budowie przetłumaczy o ile to nie mudżyn i też nie rozumie. 2. Lexus CT
świetny samochód, ale gs to nie jest impreza STI. Choćbyście się nie wiem jak bardzo obaj starali przekonać o tym forum (tzn. ty i lex). I dzięki Bogu, że to nie jakieś rajdowe subaru. Jeśli odczuwasz brak czegoś takiego, to kup to sobie za grosze dla frajdy, a lexa zostaw na normalne, poważne jazdy. On
Jak to jest! Postawa męża mnie czasem odstrasza... Klei się, obłapia, obmacuje i myśli, że mnie w ten sposób zachęci, a to działa wręcz odwrotnie.
jak zacznie sie do innej kleic to nagle stanie sie dla Ciebie atrakcyjny...
tak wlasnie jest jak sie boja o kase, kontrakty, miejsca w skladzie. po awansie kilku musialoby odejsc, wiec wola kolejny rok zarabiac (czytaj: kopac pilke) w 1 lidze...
KORONA TYLKO NIE SPIERNICZ TEGO!! Cracvie trzeba zjeść juz Kielcach 4:0 żeby nie bylo wątpliwości. Ten stadion już nie takie wyniki naszej druzyny widział. Do zobaczenia 13nastego.
. Brzydal mógłby sie gapić na super laski i nic by sie nie działo, Przystojny gdyby spojrzał natychmiast by była afera a nawet chwilowe rozstanie. Brzydalowi nigdy by nie zarzuciła kłamstwa, Przystojny automatycznie jest ściemniaczem i podrywaczem. Brzydal nie ma złych zamiarów, Przystojny chce tylko
ty zacznij ją olewać, wtedy coś się może zmieni ;) -- forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=37377
I to jest cały mój problem. Mały skończył 2,5 lata i fajnie by było mieć jeszcze jedno maleństwo, ale.... "cały w tym ambaras, aby dwoje chciało naraz"
moja siostra nie poinformowała faceta, że odstawiła tabletki... ;) ale nie polecam tej metody... -- Maksymilian 17 kwietnia 2008 Aleksander 1 kwietnia 2009
Co zrobić, żeby przestać zadręczać się myślami o dzikiej, szalonej, nieokiełznanej chęci posiadania tej kolejnej...(oczywiście o chustach mówię ;) )??? bo szczerze mówiąc nawet brak kasy nie pomaga ostudzić chorobliwych marzeń.... racjonalnie rozumując, to przecież tylko kawałek szmaty- ot i
A mi wystarczyło pomysleć o tej Czeczence, która straciła trójkę dzieci uciekając z kraju, w którym nikt nic nie ma. -- - Mamo, ten nowy film mówi, że to nie jest stado tylko era. - Ale era i stado to zupełnie coś innego. - Ale przecież mówią, że nadchodzi era dinozaurów.
rocznym kontrakcie". Gdy negocjowałem zarobki, moje żądania płacowe szef firmy skwitował stwierdzeniem, że za takie sumę to ma tamtych trzech w sumie. Chodzi kolego o to, że nie ma znaczenia czy mieszkanie mamy "po babci" czy na kredyt. Znając realne koszty życia w Warszawie, nie możesz sobie
Dokładnie tak, a słoiki mogą i pracują za półdarmo.
sens tym bardziej ilość bezsensu przygniata mnie do kwadratu. Jakby w samym fakcie istnienia tkwił jakiś feler z zasady. Zostaje ta joga bo to jedyna wiedza którą nie kłamała. Gdyby nie świat wokół życie byłoby piękne.