Rano pomaszerowalam po swieze pieczywo, musze tez do innego sklepu po mleko do kawy. Poniewaz zapowiadana lada pogoda, to chcialabym umych chociaz 2 okna w kuchni i powiesic inne firanki, ale czy sie zbiore w sobie to jest pytania? moze?.... Obiad mam do podgrzania ukrainski barszcz
Kendo, Kallisto, smacznie podjadacie sobie, ja ugotowalam ukrainski barszcz i tez pojadlam, na jutro tez mi zostalo, do tego kromka chlebka Wasa z soltym serem. -- Serce miej otwarte dla wszystkich, zaufaj niewielu W. Shakespeare
A co to ma byc? To juz? Nie brzmi smacznie. Ewentualnie jak masz taki wywar miesno-warzywny mozesz sprobowac zrobic na jego bazie ogorkowa, czy kapusniak, barszcz ukrainski, moze solanke Pomysl dodania do opisanego smietany to zly pomysl
Mam 48 lat i chyba zadnych objawow. Temat zaczelam zglebiac pod wplywem ematki - tak tak Ostatnio tez ptzez nia gotowalam barszcz ukrainski :D Ogladam filmy, kupilam swietna ksiazke, doksztalcam sie No i czekam :) Poki co cykle jak w zegarku 28, forma tez Bogu dziekowac niezla. Nawet mi sie schudlo
ukrainski z pomidorami nazywa się chyba wołyński, kiedyś miałam kulinarną gazetę i tak był opisany też smaczny, dobrą kwaśność robi, zakwasem tak nie umiem dosmaczyć
Moja babcia pochodząca z Wołynia zawsze dodawała pomidory do barszczu. Doda aly nie tylko kolor ale też element kwasu który sprawiał zupę ____ Ukrainski musi miec pomidory (lub koncentrat) Bez.pomidorow to juz jest barszcz moskwiewski - nie podbity tymi pomidorami ma inby smak i kolor
w pierwszy - pierogi russkie i barszcz ukrainski - podobno wcale sie nie gryza. Dobrej Nocy.
j-k napisał: > negativum napisał: > > Jadam wersję ukraińską. Zarówno solianki jak i barszczu. Czy to grzech? > > > nie - to nie grzech. > > viemy, ze jestes pro-ukrainski. > > - to nie grzech. > > ale wada. Rodziny się nie
negativum napisał: > Jadam wersję ukraińską. Zarówno solianki jak i barszczu. Czy to grzech? nie - to nie grzech. viemy, ze jestes pro-ukrainski. - to nie grzech. ale wada.
barszcz ukrainski, mercimek çorbası, kapusniak na wedzonych zeberkach, flaczki, fasolowa, grochowa, krupnik - tez z wkladkami, przybroda ( cos w rodzaju gestej zupy ze slodkiej kapusty z ziemniakami), lazania i sos bolonski a to u ciebie takie mrozy, ze zziebnieta wracasz? moze trzeba sie cieplej
, jarzynowa, barszcz ukrainski, smieciowa zielona, smieciowa czerwona, kaszowa ze smieciami... kaszanka, az sie prosi, na goraca kolacje albo i na obiad, z dowolna salatka u nas szarych klusek nie robiono (jadlam na Slowacji posypane bryndza, pychota), ale mama, jak jej sie nie chcialo robic pierogow, taki
W sezonie jak warzywa, jarzyny sa swieze, kupuje prawie przez caly rok kalafiory, kabaczki, a teraz sezon na kurki, wiec dzisiaj na kolacje zjadlam, zolta fasolke z buleczka, kurki smazone+ ziemniaki. Nie bylo chlebka i mieska, bo na sniadanie byla kromka chleba z poledwica Sopocka, a obiad barszcz
hmmmm...smaczniutko macie na talerzach, - ja przy sobocie parowke kurczakowa bez skory z wody /jedno jajko na pol twardo i bagietka z maslem - na obiad barszcz ukrainski zjadam - na kolacje salatka jarzynowa z upieczona wczoraj bulka -- * https://forum.gazeta.pl/forum/f,11086,Vistula