sueellen 06.10.25, 16:28 Czyli wasze przepisy na jesienne co nieco 😋 najlepiej przygotowane w wolnowarze, tak aby wrzucić wszystko do garnka i iść do pracy, a po powrocie przywitał nas gotowy, gorący obiad. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
princesswhitewolf Re: Jesienny kociołek 06.10.25, 17:52 To jakies Curry: Tikka Masala z kurczaka ( ja robie z quorn i jackfruitem bom vege), Korma, Jalfrezi, Josh Rogan, Madras, Balti, Harissa.... albo tajskie Red Curry itp Opcji wiele Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Jesienny kociołek 06.10.25, 17:54 Leczo, Ratatouille...., Gulasz wegierski? Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Jesienny kociołek 06.10.25, 17:55 Curry już mam na liście. Oraz bigos i gulasz . Szukam czegoś nowego. Uwielbiam przyjść zima zziębnieta do domu, a tu obiad gotowy. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Jesienny kociołek 07.10.25, 08:17 >Curry już mam na liście. Curry to nazwa na setki potraw a nie tylko z przyprawa " curry". Wyzej wymienilam przyklady Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Jesienny kociołek 07.10.25, 08:37 Wiem. Znam curry wyobraź sobie. 🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Jesienny kociołek 07.10.25, 08:51 No wlasnie przemknela mi mysl jak to mozliwe ze zyjesz w UK i nie wiesz ze curry to ogolna nazwa na iles tam dan. Ale zawiesilam sorawe bo uznalam ze niemozliwe bys nie wiedziala. Odpowiedz Link Zgłoś
lilia_tygrysia Re: Jesienny kociołek 06.10.25, 17:59 Za mną chodzi tagine, ale nie robiłam całe wieki, więc konkretnego przepisu nie polecę. Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Jesienny kociołek 06.10.25, 18:03 barszcz ukrainski, mercimek çorbası, kapusniak na wedzonych zeberkach, flaczki, fasolowa, grochowa, krupnik - tez z wkladkami, przybroda ( cos w rodzaju gestej zupy ze slodkiej kapusty z ziemniakami), lazania i sos bolonski a to u ciebie takie mrozy, ze zziebnieta wracasz? moze trzeba sie cieplej ubrac? Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Jesienny kociołek 06.10.25, 18:17 Nie mrozy, ale potrafi być zimno, mokro i wietrzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Jesienny kociołek 06.10.25, 19:02 to ubierasz ciuchy na zimny, deszczowy wiatr, wybor spory teraz jest Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Jesienny kociołek 06.10.25, 18:40 Wiesz, Mysiulku, mieszkam w Polsce i dziś rano, jak szłam do pracy, było 6stC. No, nie jest to wyżyna temperatury, oj, nie! Po południu, co prawda, było nieco cieplej, ale za to padało i pojawił się ostry, porywisty wiatr. Z przyjemnością wróciwszy do domu zjadłam gęstą grochówkę na wędzonce... Mimo, że mrozów w sumie nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Jesienny kociołek 06.10.25, 19:01 zgadzam sie, wiatr moze sie dac w kosc ale po to sa ciuchy na wiatr bylo nie bylo mieszkam chyba w najbardziej wietrznym, mokrym i chlodnym zima, zakatku ziemi i jakos nie wracamy przemarznieci z typowych miejskich 'wypraw' ale co kto lubi 😘 nie kazdemu goretexy i inne terexy pasuja do wizerunku Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Jesienny kociołek 06.10.25, 19:37 Na wizerunek mam głęboko wywalone. Ubrana byłam stosownie, nie przewiało mnie ani nie przemokłam. Ale jednak przyjemnie było taki "gorący zastrzyk" sobie zaaplikować po powrocie. Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Jesienny kociołek 06.10.25, 19:31 a to u ciebie takie mrozy, ze zziebnieta wracasz? moze trzeba sie cieplej ubrac? Na razie bylo cieplo i slonecznie, a na nastepne dwa tygodnie dyzo slonca a temperatury z calkiem przyjemnymi temperaturami min 15 max 19 W listopadzie bedzie zimno. Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Jesienny kociołek 06.10.25, 20:34 Nie pytam o dzisiejszy dzień , tylko jesienne dni. Będzie zimno, będą przymrozki. Może nie jutro ani pojutrze ale za tydzień, dwa lub trzy już tak. Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Jesienny kociołek 06.10.25, 21:35 Dlatego napisalam ze bedzie zimno w listopadzie, i bedzie do marca jak zazwyczaj. Jednak rzadko jest bardzo zimno i odpowiednie ubranie zapobiega przemarznieciu. Co do przespisow wystarczy wpisac slow cooker recipes, jest tego mnostwo. Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Jesienny kociołek 06.10.25, 22:44 No to idź sprawdzać te przepisy i nie marudź mi tutaj Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Jesienny kociołek 06.10.25, 22:53 sueellen napisała: > No to idź sprawdzać te przepisy i nie marudź mi tutaj Marudzisz ty jak zwykle. Wymyslasz watki, wiadomo z jakiego powodu 🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Jesienny kociołek 06.10.25, 23:26 ritual2019 napisał(a): > sueellen napisała: > > > No to idź sprawdzać te przepisy i nie marudź mi tutaj > > Marudzisz ty jak zwykle. Wymyslasz watki, wiadomo z jakiego powodu 🤣 Łaskawie opuść ten nieinteresujący cię wątek i sprawdź czy cię nie ma gdzieś indziej. Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Jesienny kociołek 07.10.25, 07:15 Taki mam zamiar ale zanim to zrobie to mam dla ciebie rade na zimna twarz, mozesz newet na drutach zrobic, ald uwazaj zebys sie w oka albo nos nie uklula. Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Jesienny kociołek 06.10.25, 18:41 Zupa soczewicowa, chili sin carne z Kwestii smaku. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Jesienny kociołek 07.10.25, 08:18 A nie chili con carne? To jedno z curry Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Jesienny kociołek 07.10.25, 08:49 A czyli wegetarianska wersja. No ale ty jadasz mieso chyba?! Odpowiedz Link Zgłoś
danaide2.0 Re: Jesienny kociołek 06.10.25, 19:11 Lubię caponatę z jadłonomii, ale nie wiem, jak wyjdzie po tylu godzinach w wolnowarze. Odpowiedz Link Zgłoś
mayaalex Re: Jesienny kociołek 06.10.25, 19:22 soczewica z pomidorami i bazylia, w wolnowarze cooking.nytimes.com/recipes/1027173-slow-cooker-creamy-tomato-lentil-soup Gruzinska wolowa z pomidorami i ryzem, nie w wolnowarze ale za duzo pracy przy niej nie ma a wychodzi genialna na chlodne dni natashaskitchen.com/beef-soup-kharcho/ Odpowiedz Link Zgłoś
andallthat_jazz Re: Jesienny kociołek 06.10.25, 19:48 Wolnowaru nie posiadam, ale z jednogarnkowych i grzejacych polece: 1. Grecki gulasz (nie mam pojecia jak sie nazywa): suszona biala fasole moczysz na noc. Rano Do gara: fasola, cukinia w pol talarki, czosnek, ziemniory, cebula i woda by przykryla. Gotujesz towarzystwo. Dodajesz pomidory z puchy, ziola, sol, chilii do smaku. Gotujesz, az wody ubedzie, sos zgestnieje i finito. 2. Zupa "cyganska" (tak stalo w przepisie). Kroisz wiejska kielbase w plastry, zasmazasz z cebula. Przyzloci sie dajesz ziemniaki, papryke w drobna kostke (duzo papryki), marchew w kostce i co Ci tam zalega w lodowce. Zalewasz woda lub bulionem. Doprawiasz (majeranek jest dobry). Jesz. Zupa smietnik, ale rozgrzewa dobrze. 3. Austriackie: gulasz ziemniaczany. Ziemniaki, parowki, lisc laurowy, cebula, koncentrat pomidorowy, maslo, papryka slodka, czosnek, jak lubisz majeranek, kminek i zasmazka z bialej maki. Cebule i czosnek zeszlic na masle, dac dodatki (ziemniaki, parowka), zalac woda. Dac komcentrat, przyprawy. Gotowac pod ziemniaki. Ewentualnie zasmazka. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Jesienny kociołek 06.10.25, 20:04 Ciecierzycą po toskańsku (widziałam, że jest popularna na forum, któras o niej wspominała). Roboty tyle, ile przy krojeniu cebuli i siekaniu suszonych pomidorów. Jakiś kwadrans i kojące, zdrowe danie (ok, ze śmietaną i Parmezanem, ale jednak) gotowe. Najlepsze następnego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
gris_gris Re: Jesienny kociołek 06.10.25, 20:21 bene_gesserit napisała: > Ciecierzycą po toskańsku (widziałam, że jest popularna na forum, któras o niej > wspominała). Roboty tyle, ile przy krojeniu cebuli i siekaniu suszonych pomidor > ów. > > Jakiś kwadrans i kojące, zdrowe danie (ok, ze śmietaną i Parmezanem, ale jednak > ) gotowe. Najlepsze następnego dnia. > Ale jak to ze smietana? Odpowiedz Link Zgłoś
gris_gris Re: Jesienny kociołek 06.10.25, 22:00 bene_gesserit napisała: > Normalnie, we środku > ] > A, ok. Toskańskie to nie jest na pewno, ale ważne, ze smakuje (nie moja kombinacja smaków). Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Jesienny kociołek 06.10.25, 23:24 A fasolka po bretońsku nawet koło Bretanii nie stała - ale jakie to ma znaczenie? Odpowiedz Link Zgłoś
gris_gris Re: Jesienny kociołek 06.10.25, 23:30 bene_gesserit napisała: > A fasolka po bretońsku nawet koło Bretanii nie stała - ale jakie to ma znaczeni > e? > Ciecierzyca po toskansku natomiast to konkretne danie, i zupełnie inne. Czy to ma dla ciebie znaczenie, czy nie, to już nie moja sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
ekstereso Re: Jesienny kociołek 06.10.25, 20:31 Ja dziś wróciłam a w wolnowarze risotto z kurczakiem i dynią z KS. Pycha, rano z 5 minut (mąż wieczorem pokroił składniki i do lodówki). Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiagosia Re: Jesienny kociołek 06.10.25, 22:46 U mne wciaz 30 C, wiec o kocilku nie ma mowy. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Jesienny kociołek 07.10.25, 08:48 No tu 20C...a jak jej zimni będzie jak spadnie do 3-4C? Odpowiedz Link Zgłoś