negativum 15.11.25, 15:06 x.com/i/status/1989287933116092702 Żurek, bez niego się nie obędzie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
negativum Re: Żurek. Dobre słowo na niedzielę 15.11.25, 19:41 Jaj nikt nie chce ratować na żurek? Odpowiedz Link Zgłoś
j-k Ja nie jestem pro-rosyjski, ale zaprawde... 15.11.25, 19:59 Preferuje Soljanke i mam juz dosc tego Żurka ! madameedith.com/przepis/solanka-przepis/ Odpowiedz Link Zgłoś
negativum Re: Ja nie jestem pro-rosyjski, ale zaprawde... 15.11.25, 20:02 j-k napisał: > Preferuje Soljanke i mam juz dosc tego Żurka ! > > madameedith.com/przepis/solanka-przepis/ Przepis już tu na forum dawałem. Odpowiedz Link Zgłoś
negativum Re: Ja nie jestem pro-rosyjski, ale zaprawde... 15.11.25, 20:09 0,5 kg wołowiny + 3,5-4 L wody, gotujesz, zbierasz pianę. Dodajesz 1 całą marchewkę i 1 obraną cebulę i gotujesz jeszcze 1,5 godz. 1 dużą cebule kroisz w kostkę, zeszklić na łyżce masła i dodać łyżkę mąki. Po 2 minutach dodajesz łyżkę koncentratu pomidorowego i smażysz jeszcze 5 min. Kroisz w kostkę 4 średnie kiszone ogórki, i dodajesz ich na patelnię. Wyjmujesz mięso z bulionu, kroisz w kosteczkę, do tego kroisz 4 frankfurterki (parówki), 100g szynki, 100g boczku. Dajesz do patelni, dusisz jeszcze 10-15 min, i wrzucasz to wszystko na bulion. Dodajesz łyżkę kaparów, 10 oliwek, pieprz ziarnisty (10 szt), parę ziaren ziela angielskiego i kilka liści laurowych. Solisz, i gotujesz jeszcze 10-15 min. Dodajesz posiekany koper i pietruchę, oraz pokrojoną w cienkie plasterki cytrynę... Gotujesz jeszcze 2 min., zdejmujesz z ognia i zostawiasz na pół godzinki, żeby smaku naciągnęła... Podajesz ze śmietaną... Następnego dnia smakuje jeszcze lepiej :) Smacznego! Odpowiedz Link Zgłoś
negativum Re: Ja nie jestem pro-rosyjski, ale zaprawde... 15.11.25, 20:26 Solianka to zupka ukraińska. Gdzie znajdziesz w Stalingradzie, czy Moskwie cytryny, kapary, oliwki. A na Krymie one są. Odpowiedz Link Zgłoś
j-k Soljanka... 15.11.25, 20:44 negativum napisał: > Solianka to zupka ukraińska. - nieprawda to zupa zarowno rosyjska, jak i ukrainska. ukrainska jest nieco bardziej pikantna... podobnie jak barszcz (борщ) - masz barszcz rosyjski i barszcz ukrainski... roznia sie one tym, ze w barszczu rosyjskim nie ma fasoli... PS. lubilem ukrainska wodke z pieprzem i rassijskije djewoczki. Odpowiedz Link Zgłoś
negativum Re: Soljanka... 16.11.25, 01:05 j-k napisał: > to zupa zarowno rosyjska, jak i ukrainska. > > ukrainska jest nieco bardziej pikantna... > > podobnie jak barszcz (борщ) Jadam wersję ukraińską. Zarówno solianki jak i barszczu. Czy to grzech? Polski barszcz ukraiński ma tyle wspólnego z oryginałem, co Herr Donald z Księżycem. Odpowiedz Link Zgłoś
j-k viemy... 16.11.25, 19:44 negativum napisał: > Jadam wersję ukraińską. Zarówno solianki jak i barszczu. Czy to grzech? nie - to nie grzech. viemy, ze jestes pro-ukrainski. - to nie grzech. ale wada. Odpowiedz Link Zgłoś
negativum Re: viemy... 16.11.25, 19:56 j-k napisał: > negativum napisał: > > Jadam wersję ukraińską. Zarówno solianki jak i barszczu. Czy to grzech? > > > nie - to nie grzech. > > viemy, ze jestes pro-ukrainski. > > - to nie grzech. > > ale wada. Rodziny się nie wyrzeka. Odpowiedz Link Zgłoś
tapatik Re: Żurek. Dobre słowo na niedzielę 15.11.25, 23:16 Jak Wy się tego Żurka boicie... Odpowiedz Link Zgłoś
negativum Re: Żurek. Dobre słowo na niedzielę 16.11.25, 00:01 tapatik napisał: > Jak Wy się tego Żurka boicie... Boimy się? Może tylko krokodyla w wannie. Odpowiedz Link Zgłoś
negativum Żurek sam w sobie to li tylko zakwas 16.11.25, 19:34 tapatik napisał: > Jak Wy się tego Żurka boicie... Mordę wykrzywia… Odpowiedz Link Zgłoś
boggi_dan Re: Żurek. Dobre słowo na niedzielę 16.11.25, 19:51 tapatik napisał: > Jak Wy się tego Żurka boicie... > Bardziej chodzi o krokodyla. Odpowiedz Link Zgłoś
negativum Re: Żurek. Dobre słowo na niedzielę 16.11.25, 20:04 boggi_dan napisał: > tapatik napisał: > > > Jak Wy się tego Żurka boicie... > > > Bardziej chodzi o krokodyla. Tego? x.com/KrzysztofOmny/status/1989287933116092702 Odpowiedz Link Zgłoś