Krzewy tak, co do drzew trzeba się dowiedzieć w spółdzielni lub wspólnocie co tam da się posadzić zgodnie z zasadami. Ja już pisałam, że ludzie sobie na ogródku stawiali basen rozporowy, taki duży. I niech by sobie tam stał na stałym gruncie ale oni mieli ogródek na garażu...
ichi51e napisała: > Jak masz kostkę to i basen postawisz i stół z fotelami… > Byle nie w bloku :P Tzn basen w bloku. Co roku mamy takich amatorów pływania, którzy stawiają basen rozporowy lub stelażowy o wadze nawet 6 ton (m/w). Na własnym ogródku... a pod spodem hala garażowa
basen rozporowy w ogródku. Duży, 5 ton wody... nad garażem podziemnym :sciana: -- Prócz wyższego wykształcenia dobrze byłoby posiadać jakieś średnie wyobrażenie i co najmniej podstawowe wychowanie.
Moj sasiad ma rozporowy, rozwstawiony caly rok. Ma tam przeciwprad, basen jest maly. I plywa w nim codziennie od maja do konca wrzesnia. Musi mu byc strasznie zimno, ale plywa. To jedyna osoba ktora znam, ktora korzysta z basenu wiecej niz 10 dni w sezonie.
W naszym klimacie absolutnie zbędna rzecz Kiedyś rozważaliśmy budowę basenu na stałe, dotychczas mamy rozporowy - duży Na pływalnię (a wszyscy pływają) chodzimy duża, latem do popluskania się absolutnie wystarczy A i tak tak wiele czasu się tam nie spędza Natomiast czas, koszty i utrzymanie
stephanie.plum napisała: > u mnie nie pomaga, ale pływam za krótko: > > mam basen ogrodowy rozporowy, 10 m. długości, i tak, jak jeszcze niedawno robił > am kilkanaście długości, tak ostatnio robię dwie i wychodzę. jeszcze niedawno ta woda miała inna temperaturę poza
u mnie nie pomaga, ale pływam za krótko: mam basen ogrodowy rozporowy, 10 m. długości, i tak, jak jeszcze niedawno robiłam kilkanaście długości, tak ostatnio robię dwie i wychodzę. nawet miałam założyć o tym wątek (może jeszcze założę?), że tak, jak mam wielką chęć rzucić się w tę wodę, tak nie
Cześć wszystkim, mam (moja rodzina ma...) w ogrodzie basen rozporowy o wymiarach mniej więcej 10m / 5m / głębokość 125 cm. no i jest git, dzieciaki uczą się pływać, a ja, jak żaba w studni, kręcąc się w kółko, mogę nawet kilometr przepłynąć (100 długości). żeby się nie nudzić, bo 10 m
jeny!!! no właśnie, ciężkie to pływanie! w tym roku nie chodzę na basen, od października nie pływałam. ale w sezonie pływam nałogowo, i to w mojej prywatnej wersji "total immersion", czyli wczołguję się w wodę... lokalne akweny, mam dwa takie niedaleko. plus basen rozporowy prostokątny 10m/5m/1
bomby i strzykawy! nie mam ślizgawki, tylko duży basen rozporowy (10/5 metrów), ogarnę jakieś dmuchane ustrojstwa do pływania. a potem będzie plus piętnaście z deszczem, jak w zeszłym roku... -- próby ugłaskania dyktatorów nie prowadzą do pokoju
tyle ze wynajalem to , bo wygladalalo najlepiej , w miare nowe i nie przezarte grzybem , dwie sypialnie o co w zasadzie trudno , bo zazwyczaj sypialnia z liwingiem a tam jakies rozkladane gowno do spania , jakas tam calkiem spora przestrzen wspolna , basen prawdziwy a nie jakas rozporowa balia
A opowiadałam wam chyba jak mieliśmy mieszkankę (nadal mamy), która w swoim ogródku na parterze postawiła basen. Rozporowy, taki chyba z metr głęboki i napełniła go wodą. Problemem jest fakt, że postawiła go na ...garażu podziemnym :P -- Ponieważ światło porusza się szybciej niż dźwięk