Oud i La Vue Est Belle Lancôme to dwa najgorsze koszmary zapachowe na świecie. Uciekam z płaczem, siada mi przy tym psychika.
To jest tak powszechne, totalny brak kultury. A najgorsze jest to, że te Panie psikające się po 10 razy nie psikają się Coco Mademoiselle czy Miss Dior, tylko killerami w stylu Angel, La Vie Est Belle czy Good Girl Herrery :/
o, jak fajnie ze juz zaczynasz! ja mam jeszcze tydzien do urlopu ale na szczescie w tej chwili pracy dla mnie nie ma i w przyszlym tygodniu mam wyjatkowo teleworking czyli zdalnie kurs hiszpanskiego plus nauka wlasna wiec jakos bardzo nie bede cierpiec - pogadam z nauczycielka na teamsach, poczytam
bella_bella00 napisała: > Mnie bardziej zastanawia, co sie stało z Rose po tym, jak już zeszła z pokładu > Carpathii. Gdzie poszla? Gdzie mieszkała? Skąd miala pieniądze? Normalnie. Wmieszała się w tłum innych ocalałych migrantów, którzy przybyli na Ellis Island, gdzie
mackakisa napisał(a): > kocynder napisała: > > > I. Tak. Gizela była energiczna. Że durno rozkochana w hrabiance Makowskie > j to i > > nna rzecz, ale zdecydowanie z charakterem i energią. :) > > > Ach, no i jeszcze Bella oczywiście - rury
razy Cesia, o której pracy nie wiemy absolutnie nic, podczas gdy o dyrektorowaniu Hajduka słyszymy za każdym razem, gdy ów się pojawia. Jej przypadek szczególnie boli, bo od początku znaliśmy jej plan na życie i do samego końca nie wiemy czy go zrealizowała. - Bebe. Jako dorosłą widzimy ją tylko w roli
się popisać dobrze prosperującą firmą tran > sportową, ona zostaje nam opisana jako odpowiedzialna mama i tyle. To trochę po > dobny przypadek co Elki, Bella jest osobą, która nie boi się ciężkiej pracy, du > żo potrafi (m.in. samodzielnie naprawić rury!), a przy tym twardo stąpa po
catwoman21 napisała: > Cesia mogłaby zostać pediatrą, a Bella inżynierką. Agnieszka byłaby malarką. Da > nkę widzę jako taką Alutkę z Rodziny zastępczej, a Różę jako jak ktoś tu już za > uważył tradwife. Uważam, że gdyby na naszą galaretowatą Rurzyczkę odpowiednio wpłynąć w
szarmszejk123 napisał(a): > Wyszłam z psem i zmarzłam jak cholera, nie spodziewałam się 😅 😂 Echh ta bella italia! U nas ostatnio -1/-2 rano i zaczęła się ciemnica. Żółte, rozjaśniające szła w okularach już niewiele pomagają. chyba lato się w > końcu skończyło w bella Italia
, że przy tej imprezie dbano w jakikolwiek sposób o wygodę, czy dobrostan gości? Gdzie się załatwiała ta setka? Gdzie myli ręce? Do jedzenia podano chyba tylko chleb z wędliną. Co było do picia - nie wiemy, może woda, oby nie z jeziora. Co w ogóle Bella robiła na tym weselu? Józef ją znał
tych słodyczy, w przeogromnym wyborze. > > > Co było do picia - nie wiemy, m > > oże woda, oby nie z jeziora. > > Na pewno była kawa. i szampan beza > > > Co w ogóle Bella robiła na tym weselu? Józef ją znał skądkolwiek? > > Józef
. > > Właśnie, co z babcią Schoppe? > > A z Różą to nie do końca wiadomo, co tam robiła w tym Oxfordzie. Nie było przec > ież napisane, przez cały czas nie pracowała, Fryderyk utrzymywał wszystko. Może > tak, może nie. Może siedziała pare lat z dziecmi a potem poszła do pracy? Tego
siebie) i umknac przed dyscyplina zbiorowosci, Hajduk potrzebowal palarni, Aniella bliskosci Pawelka, zatem slusznym znajduje, ze sobie te luksusy oplacaja :) > > Nie ma "pozytywnych" powodów podjęcia pracy, typu zarobienie na nowy rowe > r/ciuc > > hy/wakacje, chęć
pomoc domowa > > (...) > W ogóle większość młodych ludzie w Jeżycjadzie jak już dorabia, to z przykrej życiowej konieczności. Hajduk naprawia telewizory, żeby utrzymać się na stancji, Aniela z tego samego powodu sprząta u Nowackich. Bella robi na ekspozycji, żeby podratować rodzinny