Fakt... drozyzn... np bidon ISOSTAR'a kosztuje tam 16zł a w sklepie rowerowym na Geodetów 8zł ! ? heeh 2 x drozej... cos z nimi nie tak
Wprawdzie nie używamy bidonu (poza rowerowym ;) ), ale zainteresował mnie ten temat. Znalazłam coś takiego, wydaje się ciekawy, bo nie jest taki jak zwykły "rowerowy
calama napisała: > maksimum moich możliwości to zamontowanie koszyka na bidon ;) po woli... zapanujesz nad parkiem maszyn oczywiscie koszyk kewlarowy - 36g? ;) howgh
redcloud napisał: > no chyba ze > lubisz grzebac przy rowerku maksimum moich możliwości to zamontowanie koszyka na bidon ;) -- To tylko forum, wirtualny świat. ;)
Ten drugi jest również polecany jako rowerowy ma on bardzo dobrą wentylacje pleców. Do sakwy proponuje ciężkie rzeczy jak takie są.
Wiecie gdzie kupię jakieś fajne gadżety do roweru dla dziecka (chodzi mi np. o takie wstążki kolorowe przywiązywane do kierownicy, jakieś światełka, fajny klakson, bidon itp.). Najlepiej w Krakowie...
Byłam w Decathlonie. Rękawiczki, trąbki, dzwonki, bidony, kaski są. Nie mieli tylko tych wstążek przyczepianych do kierownicy. Acha i był jeden model koszyczka dla dziewczynek. Pozdrawiam
;) allegro.pl/uniwersalny-koszyk-bidonu-beto-na-kierownice-i6810565454.html?fromVariant=7243832817 sklep.coolbike.pl/uchwyt-na-koszyk-bidonu-minoura-bh-60-na-kierownic,3,9218,44221
do sezonu rowerowego. No poza tym, że kask za ponad 200 złotych jest świetny bo ma dużo dziur - to za co ja mam płacić? Za dziury? "Masy" mają różnorakie upodobania rowerowe - mogą jeździć po szosach, na wycieczki, w terenie, w maratonach albo po mieście (co staje się ostatnio bardzo trendy), a tu
Ja też wolę butelki plastikowe. A najlepsze bidony są w sklepach rowerowych i sportowo-turystycznych, np. w decathlonie. Albo w całkiem turystycznych, ale wtedy mają inną cenę... -- http://www.spotkaniamalzenskie.pl On nie jest winny, on jest inny http
ja z polowy sie pozbylam, ale stos przeroznych mam nadal, jedna seria pasuje idealnie to uchwytu rowerowego, wiec trzymam, nic nie przecieka.
W uchwycie rowerowym bidon jest w pozycji mniej więcej pionowej, więc nie ma jak przeciekać w sumie. Moim chłopakom te bidony przeciekały wrzucone do torby z rzeczami na trening. Dlatego nie chcieli takich bidonów nosić. Początkowo trzymałam z myślą właśnie, że mogą się przydać na rower czy w góry
Gość portalu: jeremi napisał(a): > pompki: niemcy, usa > koszyki, bidony: włochy Serio, żadna polska firma nie produkuje bidonu albo pompki, które spełnią twoje wymagania? Jakaś kosmiczna technologia? -- Jak kiedyś mi się pogorszy
> Serio, żadna polska firma nie produkuje bidonu albo pompki, które spełnią twoje > wymagania? Jakaś kosmiczna technologia? no właśnie, sam się dziwie