złotych. Nokia E72 - 1900 złotych. Blackberry 8250 - 1200 złotych. Aj waj 3GS - około 2600 złotych (16GB) albo 2900 (32GB) (trzeba było sobie sprowadzić, bo w Polsce nie był oferowany). Przejrzałem tylko tą "najwyższą" półkę. Rok później kupiłem swojego Sony Xperia X10 mini pro, swój pierwszy "mały
XC90. Zobaczycie, że to będzie hit. W motocyklach np. 2 cylindrowy BMW GS1200 jest bardziej prestiżowy niż inny V4. Triumph szczyci się 3-cylidrówkami. R4 to nuda, lepsze jest V2. Dla pojemności np. do 650 cm3 mamy: singla, R2, R3,R4, V2, L2
nastepnej maszynie tym razem oczywiście również bmw gs 1200. Jak dla mnie myśl oraqz doświadczenie marki to jest to co prawdziwy facet oczekuje, nawiasem mówiąc żaden plastikowy japończyk mnie nie urzeknie nigdy
Kumpel sprzedał r1150gs z przebiegiem 48000km i żadnych przykrych niespodzianek przez okres użytkowania nie miał. Mój r1200gs ma dopiero 18000km i chodzi jak igła, nie jest to bóg wie jak skomplikowany motocykl, my z kumplem przez zimę sami wszystko ogarneliśmy a teraz to już tylko radocha z jazdy
: jednocylindrowe, R2, V2, R3, R4, V4, R6, B2, B6. Żaden użytkownik np. Triumpha z R3 by go nie zamienił na R4. Najlepszy motocykl turystyczny-enduro BMW 1200 GS ma silnik 2 cylindrowy i to jest prestiż. Z drugiej strony BWM wprowadził do turystycznych R6 ale ten motocykl kosztuje tyle co samochód BMW 1 z dobrym
Mam to samo i jestem w Chorwacji.Przyjechalem dopiero co od mechanika w Makarskiej ktory kazal mi go zostawic na sloncu to mu przejdzie i po kilku km abs sie "naprawil" Jak wylaczylem i znow zapalilem to mruganie wrocilo.Najblizszy serwis ponoc w Splicie.
No widzisz, a w BMW to przynajmniej znajdziesz ze 2 serwisy które potrafia to robić ;) Nie ma to jak BajeriszeMotorWerke.
Ja BMW rozwazylem i odrzucilem. X3 jest stanowczo za małe, X5 wykonczy mnie podatkami. Właściwie jak dla mnie to jedynym interesującym mnie modelem w ofercie BMW jest 5 GT. A, i jeszcze R1200 GS, ale to już inna historia. -- Proletariusze wszystkich krajów, walcie się.
Jak już się mniej więcej zdecydować na jakiś model motocykla, to pojawia się kolejna kwestia, bo ten sam model oczywiście jet inny w różnych latach produkcji. Czy ktoś ma porównanie (najlepiej z własnego doświadczenia) pomiędzy GSem sprzed 2010 roku i 2010-2012 (jeden vs. dwa wałki rozrządu) i
Nie sądzę abyś przy wyborze motocykla kierował się ankietą . Znajdziesz i zwolenników i przeciwników jedego jak i drugiego . Kazdy z nich nie jest złym motocyklem a jeśli chodzi o mnie to ja z tych dwóch wybrałbym BMW R1200GS :-) i nie odrzucałbym Triumpha Tigera :-) --- Pozdrawiam Jacek929
byl to nowy motor po paru miesiacach uzytkowania). Zgadzam sie tu, ze fakt iz pochodzi on z UK powinien raczej odstraszac niz napawac optymizmem. Sam mam R1200GS ADV, ale jako, ze dealerem nie jestem to odpowiadam obiektywnie, nie zalezy mi na nakrecaniu marki, ktora jest juz od lat sprawdzona w tym
> nie jestem pewien, czy chciałbym j > eździć na motocyklu, który ma silnik made in China... Mnie to nie przeszkadza. Chiny sie zmieniaja, juz dawno wyszly technologicznie ponad poziom plastikowych zabawek. Tak po prawdzie to jest raczej argument za BMW, a nie przeciw, jesli zwazyc, ze
pustym zbiornikiem 261kg tylko z pełnym a to DUŻA różnica. Ponadto Super Tenera nie ma luzów na wale jak to opisano w teście. Do wyłączenia ABS-u jest opcjonalny przełącznik oferowany przez sprzedawców. BMW R1200GS zwycięzcą ..znowu, to staje sie nudne