, a bezpośrednio po bolało pieruńsko jak poparzenie, no ale to mi się wygoiło po ccc i nic mi nie było poważniejszego, a teraz tak swędzi ta blizna, że do krwi mogłabym drapać. Pomysły, sugestie?
Nie wiem jakie miasto ale nie wierzę że nie da się znaleźć taniej sensownego fizjoterapeuty, praca z blizną to przecież część terapii manualnej, nie szukaj osoby tylko od blizn. Mnie rozciągnie i uelastycznienie blizny (czyli odrywanie zrostów) bardzo bolało, nie byłaby sobie sama sprawić takiego
O, stary wątek! Też już jestem dwa lata po, najlepsza decyzją. Nic nie bolało, goiło się zgodnie z planem. Po jakichś 3 miesiącach po bliznach nie było śladu. Jak ktoś się zastanawia, to ja bardzo polecam. Oczywiście powikłania zawsze moga się zdarzyć. I polecam dokładnie przed omówić z lekarzem
Robiłam dolne - prawie wcale nie miałam siniaków ale to kwestia osobnicza. Boli trochę przez kilka dni, tak do zdjęcia szwów. Blizny na powiekach szybko się goją.
Poważna operacja. Implanty zmieniają ustawienie kręgów, co może powodować dyskomfort, dopóki organizm się nie zaadoptuje. W niektórych przypadkach blizny wewnętrzne mogą podrażniać korzenie nerwowe, powodując ból. Niezwykle ważna jest rehabilitacja, nie zwlekaj z nią.
wytrzymać 160km dojazdu do domu. Tak , trochę się położyłam na kanapie z tyłu. Tak - trochę bolało jak się jechało po dziurach ale dałam radę. Nie było tak źle. Szycie zostało zdjęte w mieście rodzinnym i również nie było to coś strasznego. Co do rany pooperacyjnej, to trochę rozeszła mi się blizna, o
hrasier_2 napisał: > ta napisała: > > > Coś o bliznach na swojej głowie w liczbie dziesięciu przed chwilą pisale > ś… > > No tak, no cóż. > No wiesz cud, że żyje.Czasmi się zachowuje niekonwencjonalnie. Wkurzył mnie z H > aną. Wracając do tematu
osobą bardzo wrażliwą i skłonną do niepokoju, co w takich sytuacjach nie pomaga. Dla porządku: w ostatnim czasie miałem usuwaną zmianę skórną z okolicy karku, gdzie obecnie znajduje się blizna. Ta okolica boli – prawdopodobnie przez napięcie tkanek i ucisk blizny na nerwy szyjne. Co najważniejsze
> No właśnie zastrzyk w usta boli bardzo. Moja siostra stwierdziła, że chyba sobie ust nie powiększymy :P Tobie też życzę - niech się szybko i bez problemów goi. Dzięki.
Dzięki. No właśnie zastrzyk w usta boli bardzo. Wcześniej miałam robione w podniebienie przy leczeniu zębów i tak nie bolały a ten okropnie :( Kiedyś usuwałam pieprzyk z czoła i poszło gładko, bez większego bólu. Ładnie się zagoiło czego i tobie życzę :)
zaobserwowałam to, że bardzo szybko się męczyłam. Nawet mówiąc był to ogromny wysiłek ale nie ból. Jedzenie w szpitalu też nie było płynne! Na śniadanie na dobę po operacji dostaliśmy kawiorek i obklad, co było dla mnie szokiem czy dam radę to przełknąć przez obrzęk itd. Nie było problemu tylko bardzo powolne
Może to jest jakiś trop. Mam blizny ruchome, ćwiczę, masuję. Boli mnie tak mocno, jak mnie nawet po operacji nie bolało
Może Ci kobieta zrosty pooperacyjne ponaciągala? Ja po masowaniu blizny (mam bliznę i zrosty uciskające na nerw) miałam cały palec opuchnięty i bolesny przez dobre 2 dni. -- "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń"