kuchni,ale nic szczególnego ,będą schabowe wymoczone wieczorem w mleku i cebuli.Trzeba wypróbować. Po zwiększonej dawce leku na cholesterol wyniki mam książkowe. Tylko nie wiem czy nie bardziej mnie bolą mięśnie uda i kolano. Może to bez znaczenia?
Skoro od 7 miesięcy bolą mięśnie i lekarz nie reaguje, to najwyraźniej nie jest dobrym specjalistą, polecam pójść do fizjoterapeuty. A bólu mięśni „zanim się rozchodzę” bym nie lekceważyła, bo takie objawy może też dawać kilka różnych chorób.
Jak dla mnie problem w braku odpoczynku, mięśnie nie mają czasu się zregenerować. Jeśli nie masz co robić i ćwiczysz trochę z nudów, polecam ci zamienić aktywność na spokojne spacery gdzieś w naturze. Ale spokojne, takie relaksujące. Mnie też czasem mięśnie bolą, bo również potrafię się rozkręcić
ciężkiego przedmiotu poczułam, jakby coś „przeskoczyło” w plecach. Pojawił się ból i duże napięcie mięśni pleców. Trafiłam do neurologa, dostałam leki i zaczęłam fizjoterapię — po około 3 miesiącach wróciłam do pracy. Niestety napięcie prostowników grzbietu zostało i trwa do dziś. Najgorzej funkcjonuję
, sfilcowane powięzi), to nie wiem, czy tak szybko przestaną cię plecy boleć. Będę monotonna, ale na bóle pleców najlepiej robi mi pływanie (technicznie poprawnie). Plus rozciąganie. U mnie większą rolę gra rozluźnienie spięć niż wyrobienie mięśni. Ćwiczenia siłowe tylko gdy nic nie boli i z własnym ciężarem
Poniedziałek zaczął się nieciekawie. Po udanej niedzieli, obudziłam się w poniedziałek o 5 rano z silnym bólem głowy. Łyknęłam tabletkę na migrenie ale już czułam, że będzie źle. No i oczywiście zawroty głowy i wymioty . Wymioty takie, że dzisiaj dosłownie bolą mnie mięśnie brzucha. Najgorsze jest
Kac, grypa, przeziębienie, norma depresyjna. Ja się do aktywności nie ruszę, bo mam nogi jak słoń, spięte całe plecy, łeb napieprza, dreszcze, zimny pot, oczy bolą, mięśnie zaciśnięte, nadwrażliwość na światło, dotyk. To wcale nie jest dziwne jak masz diagnozę depresji. No i jeszcze jak masz leki
snakelilith napisała: > Dołączam do depresyjnych. W tym, że u mnie to depresja wtórna, bo spowodowana j > uż tygodniowym bólem mięśni pod lewą łopatką. Czuję się, jakby ktoś wbił mi szp > ilkę w laleczkę voodoo (przyznać się, kto?), boli na wskroś i promieniuje we ws
Dołączam do depresyjnych. W tym, że u mnie to depresja wtórna, bo spowodowana już tygodniowym bólem mięśni pod lewą łopatką. Czuję się, jakby ktoś wbił mi szpilkę w laleczkę voodoo (przyznać się, kto?), boli na wskroś i promieniuje we wszystkich kierunkach. Nie da się z tym pływać. Czuję się
. Do objawów oprócz trzeszczenia w głowie (tak jakbym słyszała trzeszczenie zalążka kręgów szyjnych) i bólu WSZYSTKICH stawów (nawet boli mnie prawy kciuk) doszła mgła mózgowa i kłopoty z pamięcią. Powiedziałam o tym lekarce, która stwierdziła: - Proszę Panią ma Pani już ponad 40 lat. To normalne
Chodzi o kolano, a dokładniej to pod kolanem, z boku gdzie przechodzi ścięgno, mam stan zapalny wywołany przeciążeniem i widać już zmiany zwłóknieniowe. Zmiany są w obrębie mięśnia, ale tuż przy stawie. Boli mnie sezonowo i paradoksalnie bardziej wtedy kiedy nic nie robię - a to jedno z zaleceń
wybielacze mogą obniżać odporność miejscową. Objawy Pierwsze symptomy przypominają grypę: nagła gorączka powyżej 39°C, bóle mięśni, głowy, gardła, nudności, wymioty i biegunka. Pojawia się wysypka podobna do oparzenia słoneczne (erytrodermia), spadające ciśnienie krwi, zawroty głowy oraz w późniejszej