Bunkry połączone podziemnymi korytarzami z wejściami od stacji metra i od przystanków z tego zalanego tunelu. Bunkry oczywiście dźwiękoszczelne i tam niech się odbywają hałaśliwe imprezy, a podziemne korytarze po to, żeby się pijane rozwrzeszczane towarzystwo nie rozłaziło po okolicy i nie
Wniosek" pokój-bunkier, sprawdzający się w czasie napadu rabusiów/ zbieraczy złomu na mieszkanie jest tu wzorcm. Ciekawe, czy z takiego bunkra w maszynowni można by sterować takimi statkami. Nie pojmuję jednego: na diabła Rosjanie handlują sudańską ropą?
{Barracuda65}: ... for China from Sudan ... Oh, I see... Thanks, anyway...
Oj, to temat interesujący dla mojego mążczyzny:) Embi, może wiesz jak tam dojechać??
skrzyzowania na ktorym skrecasz w prawo. Droga prowadzi lekko w dol. Z tego co pamietam na koncu drogi przy wyjezdzie z lasu stoi bunkier. Jak pojedziesz w prawo dojedziesz do pomnika, jak już sie tam jest warto go odwiedzic.
Ładny ten bunkier. Podobny do niemieckich schronów niedaleko Technikum Łączności. Ciekawe ile nas będzie kosztował rocznie ?
Przy drodze na Orzesze (Bojkowską) w pewnym momencie wyrasta bunkier. Czy ktoś zna może jego historię? Podejrzewam, że fortyfikacja jest niemiecka i miała za zadanie chronić polowe, przygraniczne lotnisko, ale ile w tym prawdy...? pozdrawiam, REMOV
Ten bunkier to część polskiej linii fortyfikacyjnej z roku 1938 (Obszar Warowny "Śląsk"). Bunkier stoi tam, gdzie w 1938 było już terytorium Polski (granica leciała między Szywałdem (Bojkowem) a Gierałtowicami). Strzelnica wychodzi w stronę wspomnianego przez Ciebie lotniska, więc raczej nie mogła
www.kurier.szczecin.pl/?d=podziemia ciekawe, jakie bunkry kryje Stargard?? Pamietam te, koło Ekonomika. Zjezdzalismy z nich po sniegu na teczkach wprost na ulicę
My chodzilysmy do Sp.4 bo tak kiedys osiedle Hallera nalezalo,chociaz do S.P.6 mialysmy blizej. Od strony bocznej Ekonomika(bunkry)moja przyjaciolka miala babcie(w ktorejs z tych bocznych uliczek),nie pamietam nazwy.
a ja z Filomatow wraz z kolezankami chodzilam na bunkry -skalki na dzialkach i siedzialysmy tam i gapilysmy sie w dol i od czasu do czasu ktoras skoczyla i bylo przezycie!!! a SP 8 gralam na...mandolinie! zuchem tez bylam, ale krotko, bo zaczelam za chlopasami latac...pilkarzami z Elany! a
Pamiętam te bunkry zagrodzone i zakaz wstępu. mi się coś kołacze po głowie rozlewnia spirytusu czy win!!!!Co wy na to???
Bunkier jest jednym z tych filmów o których nie zapomina się łatwo a fragmenty filmu, cytaty i poszczególne sceny bardzo wbijają się w pamięć. Bardzo przykro mi że ten właśnie film otrzymał jedynie 3 gwiazdki, moim zdaniem to stanowczo za mało.
jedna "gwiazka" to i tak byłaby przesada
To policja nie wie gdzie sa te bunkry?? to jakies jaja...kazdy kto w latach 70-tych i 80-tych mieszkal niedaleko lak na Przymorzu (rejon Piastowska/Dabrowszczakow) moglby je wskazac z zamknietymi oczami. Nie bylem tam juz trzydziesci lat, a bunkry doskonale pamietam, pilem tam swoje pierwsze
to tamtejsza policja nie wie, że tam są bunkry? dopiero ktoś dzwoni do nich z taką informacją, sugeruje ich sprawdzenia i oni są wdzięczni za trop? żenada...
nie tak dawno przechodziłam przez Okrzei i nie mogłam sobie przypomniec jak ta mordownia sie nazywała....
W bunkrze były dobre berbeluchy :)