liście. Co za strata. Ale jak nie znajdę, to też zrobię tak jak ty.
czekoladowych. Takiego jedzenia mi się chce 😃 Jutro na śniadanie zrobię pastę jajeczną z łososiem, pomidory i ogórki 😉 Obiad może na mieście, a może coś wygrzebię z lodówki. O, chłodnik bym zjadła, tylko robić to mi się go nie chce. Na usprawiedliwienie mego lenistwa powiem, że nie ma dzieci, jesteśmy tylko
w postaci sałatki z kilkoma innymi dodatkami. Zobacz również: Okroszka to pyszny, sycący chłodnik. Przepisy 29 czerwca 2026 13:30 Tak dobrego chłodnika jeszcze nie jadłam. Okroszka orzeźwia i syci na wiele godzin Anna Hutek-Brzezinka Anna Hutek-Brzezinka Jak słona feta pomaga arbuzowi nawodnić
można w pewnym sensie uznać za pracę na pewnego rodzaju abstrakcji to jest to że moi terapeuci szukali sposobu żebym się nie narkotyzował a dotknął rzeczywistości i ją zauważył i nią zarządzał a nie wyobrażeniami. Gadamy o sensach, celach jak dużo w tym górnolotności a mało chwil, rzeczy które nas
Kurczak duszony, gnocchi, sałata z vinegret. Kompot z rabarbaru. Jutro nie wiem, jestem w pracuni do 16.00, i obiados wymyśla mąż, i nie będę wybrzydzać. Jak dla mnie może być zarówno coś zamówionego i wściekle niezdrowego, choćby McD, a może być też cos prostego, typu kasza, jajko sadzone i
W zamierzchłych czasach barszcz wytwarzano w rośliny o nazwie barszcz zwyczajny (jeśli chcesz poeksperymentować, nie pomyl jej z barszczem Sosnowskiego, zwłaszcza jeśli nie chcesz pozbyć się przełyku) – wtedy nazwa miała jakiś sens. Wkrótce okazało się jak konfliktogenna potrafi być ta zupa
surowo, pokrojone w słupki. Do picia woda- kroić w plastry , listek mięty, i do dzbanka z wodą, kilka kostek lodu. Takie ogórki dobrze się przechowują, jak są świeże, to nawet 2tygodnie mogą być, więc co dzień coś innego. (ja tez karmię nimi kury ;-)) -- Uważaj, kogo nienawidzisz 🌈 To może być
Chłodnik. Albo zupę na ciepło. Obydwa warianty uwielbiam. Chłodnik robię jak mi w duszy gra, ale ogórki, jeśli przerośnięte to odpestkowane, do tego wywar plus jogurt/maślanka/kefir plus jakąś zielenina typu mięta lub koperek. Czasem zielony groszek, jeśli akurat mam wenę. Sporo przypraw, żeby
Aha...czyli jak wapaha zje sniadanie i kolację tak ze jej sie białko zbilansuje to mzoe na obiad zjesc pesto z makaronem Inna forumka jak zrobi to samo...to już się nie bilansuje? Fascynujące U mnie w chłodniku zawsze jest jajo na twardo...nie wpadłaś na to co gwiazdo? -- Ja mam bardzo wysoką
przedszkolem otworzyłam maskę i znów trzech facetów z pytaniem co się stało. W urzędach zawsze wszystko załatwiam, bo jak się do czlowieka podchodzi z uśmiechem jest się miłym to urzędnik też jest wtedy bardziej skory do pomocy. Sama jak mam okazję to pomagam, zawsze staram się być miła dla personelu. Trezba
lubią? Przecież nie ma przymusu jedzenia tego, czego się n > ie lub > > i. > U mnie np będzie chłodnik. Z resztą od kilku lat go robię na Święta. Nie widzę > powodów aby na śniadanie podawać żurek i kiełbasę. Jak ktoś nie przepada za wielkanocną to po cholerę w ogóle zupa