Po zimie mam strasznie przesuszoną twarz, szyję, dekolt. Trochę przez własne działania, trochę przez stres sytuacyjny. Zaczęłam dużo pić wody i generalnie innych napojów ale to jednak za mało. Jakie kremy możecie polecić do extra nawilżania skóry? Apteczne lub drogeryjne Hebe lub Rossmann?
. - Nastawisz wody? Jak miło być lubianą, być potrzebną! Nikt nie usłyszał, że drzwi wejściowe otworzyły się, a do wnętrza padł cień czterech postaci. Róża akurat stała przy kuchence, włączając gaz pod czajnikiem z obtłuczoną emalią, i struchlała. Na progu kuchni stał pan Kuba oraz trzy obce postaci – dwie
brightsun napisał(a): > Stosownie do wieku jest trochę laniem wody bo kto coś takiego ustala co stosown > e jak masz 15,30, 45 i 60 > Głównie nie lubię pan w pewnym wieku, tak powiedzmy po 50tce, w przykrotkich spódniczkach i zbyt głębokich dekoltach. Ale to pewnie moje
arthwen napisał(a): > Zwyczajnie - jak pływasz sportowo, a nie pluskasz się w wodzie, to bikini się n > ie nadaje - nie jest wystarczająco wygodne i stabilne, zwłaszcza przy większym > biuście, a ja biust mam duży. > Owszem, są także bikini na duże biusty. Ale one
Ja się tak nie pocę! Serio. Tam gdzie ja chodzę w szatni jest prysznic, są ręczniki z mikrofibry, kosmetyki, typu dezodorant, czy suchy szampon, nawet tonik do twarzy, jakiś kremik. Więc w zasadzie potrzebuję jedynie japonek. Aktualnie robię tak, że ochlapuję się szybko wodą po twarzy, dekolcie
To przy okazji tego wątku też Was o coś spytam. Jak wiadomo emama wie wszystko ;-) Mnie taki „rumień” pojawia się na dekolcie (ale nie dokładnie w jednym miejscu) po gorącej kąpieli. Potem sam znika. O czym to świadczy? Ten efekt zaczął mi się pojawiać po ciąży. Wcześniej nigdy. Nie jest to rodzaj
primula.alpicola napisała: > Beata, jeszcze piersi i dekolt polewaj zimną Chyba nie dam rady....już dół to wyzwanie...zwłaszcza w temperaturach jak teraz...brrr -- Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/
Beata, jeszcze piersi i dekolt polewaj zimną
zaraz do tego dojdziemy Agnieszka R pierwotnie numer 12, Maegwin Tad Williams, a cała grupa 12 to David Eddings, który oddałem Sławkowi B za Pamięć Smutek i Cierń, sama doba chłopa do roboty, z ambiwalencji przez kompulsje do absolutu, a potem psychopatka - nie wiadomo, return to innocence, woda
regulowane ramiączka są genialne. Da się tym podciągnąć przód wyżej, by nie świecić dekoltem. Ale coś takiego jak ty masz też sobie kupiłam, też wzorzyste, to na dole. Tylko jeszcze ani razu nie byłam w tym w wodzie. Jakoś nie mogę się przekonać do tych praktycznie całkiem nagich pleców i wyłażących
dekoltem do pępka, ale bez przesady. Ja osobiście polecam długie luźne spodnie z oddychającego i przewiewnego materiału, podobnie jeśli chodzi o górę, albo t-shirt. Ja osobiście nie kleje się w takim ubraniu w upały i jak gdzieś muszę usiąść (nie wszędzie musi być też czysto). Na południu ludzie są