"Depresja maniakalno-prześladowcza" to potoczne określenie, które nie jest oficjalną diagnozą. Może sugerować połączenie objawów depresji z manią oraz urojeniami prześladowczymi, co może występować w chorobie afektywnej dwubiegunowej lub zaburzeniach schizoafektywnych. Ważne jest, aby skonsultować
Ciekawy temat , czy ateizm powoduje depresję. Badania naukowe wskazują na coś zupełnie innego, żeby nie było , że to moje wymysły. Cytat z linku: Obserwacje te zostały potwierdzone przez lakarzy z innych krajów. Cyt z linku: Już dawno dostrzeżono związek pomiędzy niestabilnością umysłową a
Nie musiał mieć konkretnie diagnozy Aspergera. Ale powinien być w stanie wykazać, że miał w tym czasie problemy psychiczne- chodził na wizyty do psychiatry, był pod opieką pedagoga szkolnego- cokolwiek. Przecież nie każdy czlowiek z zespołem Aspergera jest niepełnosprawny- to jest szerokie spektrum
Obok terminu "depresja maskowana" używa się pojęć "depresja ukryta", "depresja utajona", "depresja wegetatywna", "depresja bez depresji", "depresja latentna" i in., przy czym zamiast przymiotnika "maskowana" często używa się wyrazu pochodnego, wyprowadzonego z łacińskiego słowa "larva", czyli
, a utrata takiej osoby prowadzi najczęściej do depresji więź psychologiczna z marzeniem to już urojenie, na które wpływ ma na pewno relacja z matką, a pewnie jest i projekcja, czyli autoerotyzm, romantyczny model miłości zaś polega na zawstydzaniu i zmuszaniu do kreowania narcystycznego wizerunku
😂😂😂 Zyj w swoich urojeniach. Niczego nie falszowalam Na "kurs", czyli szkole dostalam sie na podstawie egzaminow. Malo tego, okazalo sie, ze to zadne przeciwskazanie. 😂 Wiec moje obawy byly bardzo na wyrost. Przebyta i zaleczona depresja nie jest przeszkoda. Wiec przykro mi, znow nie pyklo. 😂
niegroźnymi urojeniami czy depresją. -- "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń"
dziewczynę. Ale moderacja podtrzymuje ten wątek. I nie widzi w tym nic złego. Jak w urojeniach seksualnych. Wiesz co to znaczy. "Ofiary hejtu mogą doświadczać lęku, depresji, niskiego poczucia własnej wartości, wycofania społecznego, a w skrajnych przypadkach myśli samobójcze. Coś paskudnego się dzieje na
okolicznościach gdy osoba oskarżona przyznaje się do winy nigdy nie można wykluczyć, ze jest to osoba w depresji lub majaca inna chorobe psychiczna o silnych objawach checi zakończenia zycia. Oczywiście w kontrze do podanych przeze mnie argumentow można powiedzieć, ze osoby skazane na dożywocie w wiezieniu
spowiedzi, czyli podatnych na ateistycznego diabła, ukrywającego swoją obecność w świeckiej ideologii chciałbym, naprawdę chciałbym, aby to wszystko okazało się moim urojeniem, ale łykając tabletki nie wyleczę wariatów z ich zaburzeń, a to wszystko nakręcone świry, zgodnie z moim rozeznaniem głównie
do domu prostym kopem wywala się każdego, kto aktualnie nie tnie żyletka żyły swojej lub kolegi), a lekarze nie posiadali się ze zdumienia, że trafił im się taki nietypowy przypadek (wg autora jeden na milion!)- schizofrenik z objawami wytwórczymi w postaci wymyślonego przyjaciela, a bez depresji