Słuchajcie, umówiłam się na koniec przyszłego tygodnia z koleżanką z ogólniaka, której nie widziałam 20 lat! Ona to małe miki, ale zaprosiłam ją z mężem (też tamte czasy), który czuł miętę do mnie zanim ją poślubił. Jeny!!! Ja byłam wtedy 14 kilo chudsza, 176 cm wzrostu i rozmiar 38. Boszzzzz,
Ta, chciałbyś! -- Życie jest jak pudełko czekoladek, nigdy nie wiesz co dostaniesz. (Forrest Gump)
"Odchudzanie na zawołanie" te na podstawie książek, i czy były/są efekty? -- *moje kluski ukochane* http://img117.imageshack.us/img117/7320/catpink.gif
normalnie stosując się do zasad ... nadmienie że jemy tak samo a ja zrzuciłam tylko 5kg -- Mój suwaczej na diecie od 30.09.10 od 88,2 kg http://straznik.dieta.pl/ https://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=74724cc2c1d299d2f.png Suwaczek męża na diecie od 02.10.10 od 137kg http://straznik.dieta
suwaczej na diecie od 30.09.10 od 88,2 kg http://straznik.dieta.pl/ https://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=74724cc2c1d299d2f.png Suwaczek męża na diecie od 02.10.10 od 137kg http://straznik.dieta.pl/ https://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=78844cc4194424782.png
francuzeczka76.bloog.pl/index.html?ticaid=69fe3 tu jest wszystko !!! -- Jestem na dwóch dietach - na jednej byłam cały czas głodna.
Ja też stosowałam tę dietę z powodzeniem. Próbowałam ostatnio wrócić do plażowania ale jakoś niespecjalnie się przykładałam. Tym razem nie są to już przelewki. Wróciły mi wszystkie kilogramy jakie kiedyś zgubiłam. Tak więc startuję z wagą 71kg i wzrostem 172cm. Dam radę! Skoro rzuciłam
jeszcze nie kupilam, ale podobnow arto, sa w niej o wiele jasniej pokazane zasady diety , uaktualnienia, i wiele wiele ciekawych wątków. Tak mi powiedziała osoba ktora ja ma :)
ja kupiłam i nie żałuję; jest troche zmian, a przede wszystkim jest zestaw ćwiczeń dla każdej fazy; na diecie jestem ponownie od wczoraj ( poprzednim razem byłam w lipcu); ćwiczę zgodnie ze wskazówkami z ksiażki.
Może nie mit, ale zwolennicy karmienia piersią raczej nie głoszą, że jest spora grupa kobiet, u których wysoki poziom prolaktyny skutecznie blokuje możliwość schudnięcia. Miałam ten problem po pierwszym dziecku, gdy skończyłam karmienie, bez diety schudłam ot tak. Z nawiązką schudłam po drugim
Po pierwsze - 2 kg w 9 tygodni to nie jest jeszcze tempo turbo, bez przesady. Po drugie - w drugiej ciąży brzuch "wyskakuje" szybciej, dlatego nie mieścisz się w ubrania. Po trzecie - na temat napadów głodu już Ci powiedziano, sama je sobie robisz, bo nie jesz nic pół dnia, więc nic dziwnego, że
no taki szum była a teraz żadna się pochwalić nie chce. Jak u was, ja już 5 dzień turbo i nic, totalnie, nic, waga nawet nie drgnęła o 0,5 kg
jak juz pisałam wcześniej mam zamiar 1.1.2011 dołączyć do was.co do diety to wiem co i jak,ale zastanawiam się nad aktywnością fizyczną.w książce jest opis ćwiczeń i tak się zastanawiam czy ktoś to próbował. napiszcze proszę co ćwiczycie,jakimi ćwiczeniami wspomagacie dietę. pozdrawiam
rezim. Zacznij spokojnie, zadnych zrywow, z czasem sie zaangazujesz. Jesli wybierzesz cos, co "ci nie wyjdzie" nie wyrzucaj sobie tego, szukaj dalej. Sama dieta to i tak wystarczajaca rewolucja w zyciu, aktywnosc fizyczna mozna dolaczyc po jakims czasie. Powodzenia :)
ja się zastanawiam, czy ja nie powinnam brać przez tydzień ten Citra Fleet, mam mega zaparcia, więc żeby sie dokladnie oczyścić potrzebuje cos turbo chyba:(
hej :) Tak jak ty mam postanowienie ćwiczyć. Ćwiczyłam jakoś od maja, ale przestałam i muszę zacząć od nowa. Ćwiczyłam Turbo E.Chodakowskiej, ćwiczenia n brzuch Mel B i ćwiczenia na ABS. Efekty są świetne, serio.Zdrowo odżywiać w moim przypadku się nie da bo kocham czekoladę! Ale Tobie w tym