trypel napisał: > Samodzielna egzystencja to zdolność osoby do zaspokajania podstawowych potrzeb > życiowych bez stałej pomocy innych osób. > > To dla ciebie 2 latek nie jest człowiekiem? > Chodzi o umiejętność organizmu do przetrwania poza organizmem "nosicielki
Samodzielna egzystencja to zdolność osoby do zaspokajania podstawowych potrzeb życiowych bez stałej pomocy innych osób. To dla ciebie 2 latek nie jest człowiekiem? -- Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją
ich do walki przeciw Ukraińcom. Relację Krysiaka potwierdzają komunikaty i publikacje z 1918 roku, cytowane wówczas w polskiej prasie. Mimo deklarowanej neutralności część środowisk żydowskich opowiedziała się po stronie ukraińskiej. W numerze 252. „Ukraińskiego Słowa” czytamy: Żydzi idą z Ukraińcami
> iela czarne karty tej historii, a gloryfikuje jaśniejsze. Indywidualne emocje r > obią to jeszcze bardziej. Polska nie jest tu wyjątkiem. > Gdyby to forum czytali Litwini i Białorusini, byliby równie zniesmaczeni Twoją > narracją, jak Ty jesteś zniesmaczony ukraińską. I byc może
. > Porównanie majora Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki” do banderowców / UPA itp, j > est po prostu niesmaczne. Tak jak nieumiejętność przyznania, ze morderca był mordercą? Tylko dlatego ze mordował obcych, a nie swoich. I relatywizowanie własnych zbrodni. > Z jednej strony planowa czystka
"Studentka mieszkająca z rodzicami uzależniona od nich na każdej płaszczyźnie" W takich warunkach ciężko być samodzielnym mentalnie. -- I patykiem po kracie.... Miło czytać, jak jak to prowokuje do strzykania jadem.
Czytałam o tym: rzeczywiście wyjątkowe świństwo, bardzo zresztą pisowskie w swojej metodzie. Stanowski zachował się również w sposób charakterystyczny dla niego, czyli kłamliwy. Tyle że - wracając do tematu używania i ewentualnej formy używania wulgaryzmów - nie w tym rzecz. Mówimy o NASZYM
Nie dziwię się, że tyłu idiotow na świecie, skoro czytanie ze zrozumieniem to już wyższy lewel. Nie napisałam, że MUSIAL, ale sam uznał za stosowne zapytać, czy może się zapisać. Wycieczka kosztuje 700 zł, do tego wiadomo, że kasa do ręki potrzebna i ja wiem, że w domu ematki to dzieciak tyle ma z
iwles napisała: > > A gdzie ja piszę, że takie jest prawo??? > Czytaj całość dyskusji, jak już wchodzisz w środek. > Ja, jak i szmytka, pisałyśmy o ZASADACH w domu! > > A okej, w domu to takie zasady można sobie wprowadzać. Myślałam że odnosisz się do zasad w
z hebrajsko- arabskiego czasownika kara – czytać (z tego samego pnia pochodzi – jak wiadomo – nazwa Koran, czyli Pismo Św. Muzułmanów, dosłownie znaczące „czytanie”). Określa on wyznawców Zakonu, którzy w kwestiach religijnych uznają powagę tylko „czytania”, czyli Pisma Świętego Starego Testamentu
engine8t napisał: > Z tego co czytam to ty po prostu zachwujesz sie jak taki sam lewak jak ta cala > ferajna anty-Trumpowa i szukasz opini i analiz anty-Trumpowych i jedynie to maj > a jakas wartosc dla Ciebie? Wrecz przeciwnie, ja caly czas bronie Trumpa, jestem pod
pudełkach, ktorych w poblizu nie ma . Będzie cieplej to wyruszę dalej do marketów i kupię. Przyjemnie jak uporządkujemy to co planowane i konieczne. Jak czytam to każda z nas jest samodzielna w wielu sprawach i oby jak najdłuzej. Zepsuła mi sie drukarka zamiast drukowac to skanuje ale tego sama juz n ie
ania357 napisała: > Berga tez. W sumie od wielu lat podczytuje fora gazetowe i podobny przypadek pa > mietam tylko jeden (samodzielna mama z Wawy chociaz chyba i tak nie zblizyla si > e do tego poziomu). To jest niesamowite, ze wszyscy (pewnie z ta nieszczesna mo > deracja