nieszczęsnego człowieka mi chodzi, który żył w swojej niepełnosprawności zaniedbany potwornie od dziecka i de facto niemal porzucony przy licznej rodzinie. Słabowidząca sierota, której najbliżsi kuzyni znać nie chcą, co za ludzie…? Mało cię dobrego w życiu spotkało skoro trudno ci uwierzyć w bezinteresowną
bazia_morska napisała: > Lekarz internista jest najlepszym wyborem, przecież to rodzinni głównie leczą n > adcisnienie, od razu w zabiegowym mozna zrobic EKG i w razie potrzeby skierować > na darmowe echo. > Chyba, ze watkodajka ma luźne 500pln, to wtedy nie. Tyle nie
Lekarz internista jest najlepszym wyborem, przecież to rodzinni głównie leczą nadcisnienie, od razu w zabiegowym mozna zrobic EKG i w razie potrzeby skierować na darmowe echo. Chyba, ze watkodajka ma luźne 500pln, to wtedy nie.
! Leczenie bólu wspiera proces zdrowienia". Czy personelu jest za mało? Tak, bo to paranoja, że jest jeden internista na cały SOR i on ratuje i zawałowca, i człowieka z udarem, i osobę z niestabilnym ciśnieniem. Ale jest też bałagan, brak dobrej woli i niestety bardzo często zwykłe chamstwo wobec pacjenta
Waga, ale tak ostatnim rzutem na taśmę przed przejściem w skorpiona. Wiem dlatego, że kiedyś poszłam do nowego lekarza internisty, a ten na dzień dobry sprzedał mi taki perror: "O, waga ), która zaszła już skorpionem. Sama sobie szkodzisz, sama rzucasz sobie kłody pod nogi..." I takie tam trucie
wzmożone łaknienie, raz brak apetytu). Najlepszym wyjściem byłoby więc już we wczesnej fazie choroby przejść na niskoinsulinową dietę, by rozwój choroby zahamować i konieczność dodatkowej insuliny odsunąć w czasie. Teraz, pewnie po latach terapii insulinowej, reorganizacja stylu odżywiania i osłabienie
Intrygujące bo: 1/ nie ma chyba takiego narzędzia które pozwala zobaczyć kto oglądał twoje zdjęcia na FB, jeśli ich nie zalajkowałeś. Co innego wyświetlanie relacji/ rolek. 2/ 99% pacjentów jednak nie wchodzi na FB swoich lekarzy - internistów, pediatrów, ginekologów itd. Jeżeli piszesz że sie
. Wykluczono przyczyny sercowe, zasugerowano nerwicę. I faktycznie po zastanowieniu się stwierdzam, że jestem spięta i mam coraz więcej sytuacji, którym towarzyszy lęk. Byłam u lekarza internisty, wyniki badań w tym tarczyca ok. Byłam u psychiatry, dostałam na początek gabapentynę. wzięłam wczoraj, dzisiaj
wysokim poziomie. Ale zwykłe USG zrobisz u internisty albo chirurga ambulatoryjnie, w prywatnej praktyce lekarskiej, przyjmującej pacjentów z wszystkimi ubezpieczeniami oraz tych, którzy chcą płacić sami, u zaufanego ci lekarza pierwszego kontaktu. Zaraz przy granicy musi być ich masa obsługujących
teraz w Niemczech, na razie na zasadzie dobrowolności i sama korzystam, z bardzo dobrymi doświadczeniami. Holendrzy mają też lepiej zorganizowane szpitale i kliniki niż Niemcy i większy udział zabiegów ambulatoryjnych, co obniża koszty i przyśpiesza rekonwalescencję przy niższych liczbach zakażeń
Mam wysoki LDL Lekarz internista mówi „poczekajmy ze statynami, spróbujemy dietą” Lekarz endokrynolog mówi „dietą nie da się u Pani nic zbić, może spróbujemy Lipiformę plus przez trzy mce” No i ok, myślę sobie jak to taki naturalny suplement to spoko I teraz czytam u Pana Tabletki i
Trzymam kciuki, warto iść jeszcze do dobrego internisty. To może być choroba z zakresu neurologii, ale nie musi. -- Przecież autorka napisała wyraźnie, że to kot podjął decyzję o wyjściu. Ona tylko zostawiła otwarte okno. Nie wiem czego tu się czepiać autorki. /sniyg/