analoga_niet napisała: > Różnie bywa, mając wzorzec robiącej wszystko w domu matki wiedziałam, że jest t > o opcja po moim trupie ;) > Moja włączała i męża, i dzieci (stąd ja i mój brat umiemy w domu zrobić wszystko), ale i tak ona robiła wszystko najlepiej i nikt nie zrobił
inne dzieci mają lepiej, bo są bardziej zaopiekowanie. Ale teraz widzę, że chyba nie miały lepiej. To zaopiekowanie to często kontrola i przemoc.
Jak chcesz wychować dziecko . Wychowaj siebie. Myślę ze po to jest okres dziecinstwa, zeby rodzic zdążył to zrobić . Ma kilkanaście lat na wychowanie siebie. Jak wychowasz siebie, dziecko zostanie wychowane bardzo dobrze.
Z dziećmi wysokowrażliwymi jes wszystko ok jesli chodzi o wyzsze funkcje mozgu. Lepiej niż ok. Problem jest z zywiołem ziemi.
No ale za co karać te dzieci? Mi się wydaje, że dzieci są po prostu udane, albo nie i jeżeli zmieniłabyś to wychowanie z perspektywy czasu, to nie jest powiedziane, że byłoby lepiej.
Tak zgadzam się. Ale podejscie albo ojciec wychowuje przez bicie albo sobie odpuszcza wychowanie, oraz matka robiąca wszystko dla dzieci i stawiająca je na pierwszym miejscu zawsze raczej jest przepisem na dzieci, któe mają problemy....niż odwrotnie. Autorka zakłąda, ze jakby pozwoliła męzowi
Wszystko jest wrodzone. Wiedza o tym najlepiej matki kilkorga dzieci.
"źle to w sumie o mnie świadczy" A ja uwazam, ze dobrze. Tylko pozno o 2 dzieci. Dokladalam wszelkich staran, aby odpowiednio "niewychowywac" dziecka.
Tez tak to widzę. Dlaczego ja mam znosić cały wekend obcego człowieka w domu, rezygnować z własnego komfortu żeby moje dziecko miało wygodny seks? W tym wieku jeszzce stawy nie bolą, do seksu nie potrzeba łóżka. Jestem w stanie swym dzieciom nieba uchylić by im się żyło lepiej, ale są jakieś
No tak, bo jakby była jedynaczką to by sobie strzeliła bejbika na maturę 😀patusko zajmij się lepiej swoimi zaniedbanymi dziećmi, może jeszcze coś da się zrobić. Chociaż fakt, zostanie babcią to Ci nie grozi
Wstydem można zmienić zachowanie. To toksyczne, ale jeśli jest zmiana, to lepiej, niż żeby jej nie było. Jasne, można być dyskretna i nie podważać autorytetu ojca przy dziecku, ale dobrze by było, gdyby mały zrozumial, że to co robi ukochany tato jest złe. I że ktoś, obca osoba, bierze go w obronę
Mialam takich wtrącających się, jak moje dziecko uczylo sie jezdzic rowerem. Najpierw dom - wiercenie dziury w brzuchu, czy idziemy. Idziemy, a na rowerze histeria, płacze, ona nie da rady, trzymaj, trzymaj! Ona sie przewroci, nieeeee! Powrot do domu i ze ok, nie poszlo najlepiej, ale czy wyjdziemy
Tam tatuś nie był zainteresowany zaangażowaniem w wychowanie dzieci -- Sami Wiecie Kto
To dzielic wychowanie dzieci 50/50. Ale wiadomo tu tez tworzone sa 'problemy'
Czyli dobrze wychowane ;)
Pewnie, ciebie starzy pasami bili, a i tak cię nie wychowali, to wiesz najlepiej. -- "Nie będzie miło i grzecznie"
Jak i wy jesteście wysocy to skąd to zdziwienie? :> Idź do lekarza i porozmawiaj jeśli ma cię to uspokoić. -- Prócz wyższego wykształcenia dobrze byłoby posiadać jakieś średnie wyobrażenie i co najmniej podstawowe wychowanie.