: www.factcheck.org/2025/08/trump-repeats-false-ukraine-aid-claim/ Być może pewne kwoty wyglądają de facto lepiej np. w przypadku Polski, która wcale nie musiała chwalić się określonymi transferami pieniężnymi albo finansowała po prostu wsparcie okrężną drogą, co jest raczej mniej prawdopodobne w przypadku USA. Nie zmienia to jednak faktu, że nie ma podstaw do
odżywają co jakiś czas. Siedziba Biura Zarządu KGHM Polska Miedź S.A. znajduje się w osiedlu starych budynków. Adres: ul. Marii Skłodowskiej-Curie 48, 59-301 Lubin. To już obrzeża miasta. Tuż obok biegnie droga krajowa nr 3, za nią jest stadion Zagłębia Lubin. Nieco dalej sportowe lotnisko, które może
Afera śmieciowa Boguckich – jak rodzinna decyzja o wysypisku otworzyła drogę do milionów i błyskawicznej kariery W połowie 2020 roku, na kilka miesięcy zanim Zbigniew Bogucki został wojewodą zachodniopomorskim, prokuratura Zbigniewa Ziobry szybko i dyskretnie umorzyła śledztwo przeciwko jego ojcu
betonie. Przez dekady Chiny budowały potęgę na długu, aż w końcu bańka, pompowana przez gigantów takich jak Evergrande (z długiem rzędu 300 miliardów dolarów), spektakularnie pękła. Skala tego upadku jest tak gigantyczna, że w samej tylko pierwszej połowie 2025 roku odnotowano miliony niedokończonych
tych kredytów nie były tak duże, jak raty obecnych kredytów. 60 lat temu w kraju byly produkowane Warszawy, Syreny ,importowane Skody, Wartburgi, Moskwicze Trabanty. Ktos jednak te samochody kupowal. Tak, tylko ile tych samochodów było na drogach, ilu ludzi miało auta. Bardzo, bardzo mało
ataku 50 swoich dronów. Cena Szahidów wynosi w zależności od typu od 20 tys. do 50 tys. dol. za sztukę, więc wysyłają 40 najtańszych swoich dronów do ataku. Patrioty zestrzeliwują wszystkie, ale zanim załadują rakietami silosy Patriota nadlatuje 10 najdroższych i największe drony. Połowa z nich dociera
Witam wszystkich połamanych jak i zrośniętych. Mój przypadek jest dość świeży bo sprzed miesiąca więc jestem świeżakiem na tym forum ;-) Przytrafiło mi się to po tym jak w połowie stycznia poślizgnąłem się i upadlem na lodzie jak szedłem. W tamtym czasie była odwilż oraz gołoledź na drogach i
-3 tygodnie co roku w Danii, że jak gdzieś jest spłaszczanie wynagrodzeń, to trudno tam wtedy o usługi i gastronomię w akceptowalnych cenach. Wszędzie jest bardzo drogo i drogo nie oznacza w ogóle wysokiej jakości. Sprzątanie po łebkach domu letniskowego po urlopie kosztuje często prawie połowę tygodniowej
przykładzie Lublina - stare miasto to była, jeszcze za moich czasów licealnych (a więc w połowie lat 90-tyc), "dzielnica zakazana", po zmroku można było tam dostać... po japie co najwyżej. Pamiętam, że jeszcze na studiach mieliśmy imprezę u znajomych na kwadracie przy ulicy Lubartowskiej i koleżankę
dziewczyna zbladła, bo wyraźnie usłyszała: „Bonifacy! Też wymyślił. Obciachowe imię”. „Karma w domu paskudna”. „Droga okropna”. „Nigdy więcej nie jadę bez klimy”. „I jeszcze to płaczące dziecko przez połowę drogi. Koszmar”. Beata Ostrowicka, "Szczygły".