anek-dotka napisała: > pade napisała: > > > anek-dotka napisała: > > > > > > > > No to siostra też postawiła granice, jeśli do nich się odwołujemy. > > > > W jaki sposób? > > Powiedziała, że nieobecność
anek-dotka napisała: > pade napisała: > > > anek-dotka napisała: > > > > > > > > No to siostra też postawiła granice, jeśli do nich się odwołujemy. > > > > W jaki sposób? > > Poinformowała, że siostrzeńca
anek-dotka napisała: > Rewelacyjna odpowiedź! Zgoda!
anek-dotka napisała: > Na samotnym górskim wyjeździe tym bardziej bym wszystkim poinformowała, co plan > uję, który szlak, o której zamierzam wrócić. Najwidoczniej w jej przypadku nikogo to nie interesuje czy wroci. Żeby kogoś informować trzeba mieć kogoś bliskiego
:D Inna forumka przyznaje się do ciągnięcia kasy od żonatego faceta, który z nią zdradza żonę --> anek-dotka śle wyrazy szacunku. Grruu nie wadzi nikomu --> anek-dotka się przypierdziela i przekonuje ją, że oj, oj, oj, nawet nie wie, jakie będzie miała problemy tu i tam. Why, oh why??
anek-dotka napisała: > Urodziny jednak urządza gospodarz, jubilat, a nie inni. ???
anek-dotka napisała: > To, że ludzie nie czytają sobie w myślach i nie są w stanie wywróżyć, jakie kto > ś ma potrzeby nie jest kwestią płci. Autorka juz rok temu powiedziala jak chce swietowac swoje okragle urodziny a na prosbe pomocy w dekorowaniu uslyszala krytyke.
anek-dotka napisała: > Ogromnym, ale wciąż jednym z wielu. Nie tak wielu
anek-dotka napisała: > Dlaczego przerwana edukacja? Fakt, z niemowlakiem mozna sie uczyc bez problemu.
anek-dotka napisała: > Dokładnie takie wiadomości jej wysyłam. I jakie odpowiedzi dostajesz?
anek-dotka napisała: > Myślę, że ciężko mi zrozumieć jej postawę po prostu. a musisz zrozumieć ? nie możesz zostać w niezrozumieniu ? to nie wyklucza relacji, bliskości, obecności
anek-dotka napisała: > Zawsze można założyć skarpetki. ;) Można. Ale przecierają się na piętach :D
anek-dotka napisała: > Może, że wietrzy, a nie myje. :) Wietrzyć można skarpetki. Nogi trzeba niestety myć.
anek-dotka napisała: > Bezczelny, prawda? Śmiał się rozmnożyć, a Judym nie miał dzieci. ;) Prawda!
anek-dotka napisała: > Wystarczy, że ten wet miał grafik wypełniony wizytami i zabiegami, a jego płacą > cy klienci mogą słabo tolerować opóźnienia. A potem musial biec odebrać dziecko z przedszkola/szkoły itp
anek-dotka napisała: > To najważniejsze, jak wygląda. A czy ja piszę, że to jest najważniejsze?
anek-dotka napisał(a): > Żenujące. A dlaczego wsiadasz na rollercoaster A kto by tam na to wsiadał?