podetknelam lekarzowi dodatni wynik IgM na Mycoplasma + Chlamydia pneumoniae, zrobiony prywatnie w międzyczasie. W sumie trzy tygodnie gorączki 40 stopni niereagującej na paracetamol ani ibuprofen, także w skojarzeniu, a na pyralginę reakcja słaba (spadek tylko o 1 stopień i tylko na 1-2 h). Oddechów 50-60 na
powiązami. Okazało się, że nie. Byłam na akupunkturze, u osteopaty, a nawet babeczki, która jest „szamakną” od biorezonansu. I dopiero ta ostatnia zasugerowała, żeby zrobić badanie w kierunku boreliozy, ale prywatnie na własną rękę metodą Wester Blood. Zrobiłam. Wyniki tylko jeden parametr jest dodatni