Moj synek 20m niestety dosc czesto bije inne dzieci, tzn. w nieoczekiwanym momencie i sytuacji(niekoniecznie kiedy jest zly bo mu np. ktos zabiera zabawke)nagle wymierza policzek swojemu koledze czy kolezance a czasem nawet i rodzicom. Potrafi tez rzucic zabawka. Nie wiem skad takie
oj...jak bym czytała o moim synku.Filip ma 27 miesięcy i ciągle zdarzają mu się takie wpadki.W otoczeniu dorosłych jest fajnym i grzecznym dzieckiem,ale towarzystwo innych dzieci wywołuje w nim bardzo niedobre reakcje-bije,popycha,ściska,gryzie-często bez żadnego powodu.Nie wiem jak sobie z tym
Drogie mamy! Mam problem: mój mąż chodzi własnie z synkiem na zajęcia adaptacyjne do przedszkola. Synek ma 2 lata i 8 miesięcy - w jego grupie są dzieci w zbliżonym wieku (większość nie ma jeszcze 3 lat). Niestety synek bije dzieci i już sama nie wiem co robić. Tłumaczymy setki razy, synek
Ja miałam tak amo ze swoją dwuletnią córeczką. Powiem ci co zrobiłam, chociaż to kontroweryjna metoda i pewnie zaraz dotanę po łbie, ale trudno. Powiedziałam córci, że dzieci które biją i przeklinają są głupie i że nikt nie będzie jej lubił jak będzie się takzachowywać. Pomogło w 100
Pomocy! Moj synek ma 2,5 roku i od ok roku bije inne dzieci, popycha. Nie lubi dzieci w swoim wieku, ze starszymi ładnie sie bawi. Tłumacze ze nie wolno, rozmawiam. Nie bije go. Dostał odemnie w zyciu dwa razy klapsa. Nie wiem jak mam do niego dotrzec, zeby zrozumiał ze to złe zachowanie
moze bardziej zdecydowanie? bijesz dzieci - idziesz do domu i konsekwentnie dzialac. ja wychodzilam, jak mala sie rzucala na ziemie :-) a czasami naprawde sie nie chcialo, po calogodzinnych przygotowaniach do wyjscia z domu, albo bo bylismy dopiero 5 min a pogoda taka fajna, albo jest
dzień w żłobku a pani mówi mi że mój synek bije inne dzieci :( Ponoć nawet bardzo mocno. Strasznie zrobiło mi się przykro. W domu nie ma przemocy. Zdarzy mi się go szarpnąć czy nakrzyczeć, ale zaraz przepraszam i mówię, że tak nie wolno. Nawet mamie. Co teraz robić? Nie chce by krzywdził inne dzieci
hmm Masz rację. Jakoś tego nie skojarzyłam. Tylko czy są rodzice którym nie zdarza się nakrzyczeć na dziecko czy za mocno szarpnąć? Oczywiście to żadna wymówka. Mam nadzieję, że nauczę się panować nad złością gdy po raz setny proszę by nie biegał po sklepie :) Dziękuję za te uwagę.
pierwsza klasa. Syn nalezy do dzieci wolnoadaptujących sie, czego szkoła nie rozumie. Pani zwraca uwagę na kazdy jego najdrobniejszy przejaw odstawania zachowaniem od ogolnie przyjętej w szkole normy (np. skończyl mu się klej i go pozyczał, a powinien uzyskac na to pozyczanie zgodę pani). Mam wrażenie, że
. Kogos popchnie, uderz > y, uszczypnie. Tłumaczę, proszę, jej system kar i nagród - dziala średnio. > Syn jest ponadprzeciętnie zdolny. hehe jak zwykle na emamie i małym dziecku ponadprzeciętne byste i zdolne dziecko kompletnie nieprzystosowane do rzeczywistosci
jak to jest w waszych przedszkolach. jak reagują panie, czy dają jakieś kary?
U nas sladem Superniani karne krzeselko,a wczesniej musi przeprosic kolege,ktorego wczesniej bil,szarpal itd.itp
Moje 10 miesięczne dziecko od 2 tygodni w nerwach bije i (dosłownie)rzuca się z zębami podczas zabawy na inne dzieci. Sytuacja taka ma miejsce najczęsciej gdy jakieś dziecko zabierze mu zabawkę. Bardzo mnie martwi zachowanie mojego syna, gdyż do tej pory to on był "ofiarą" tzn. zawsze płakał gdy
on ma dopiero 10 mcy. moze go bolą ząbki i dziąsła? a może jest czymś rodrażniony, lub próbuje swych możliwości. ja bym się nie przejmowała, za wcześnie by mówić coś o złośliwości lub temu podobnych cechach. kasia
Mój synek ma prawie 3 latka i jest raczej spokojny, rozumny i grzeczny. Mamy jednak problem gdy spotykamy się z innymi dziećmi, które często np. podczas zabawy potrafią uderzyć mego synka, bo np. bawi się zabawką tego dziecka i nie chce oddać. Nie bardzo wiem jak reagować. Tłumaczę mu, że
doprecyzuj co znaczy: bawi się zabawką tego dziecka i nie chce oddać? -- Aksjomat Cole'a: Suma inteligencji na planecie jest stała, liczba ludności - rośnie.
Mój synek ma prawie 3 latka i jest raczej spokojny i nie sprawia nam więksych kłopotów. Mamy problem gdy spotykamy się z innymi dziećmi, które często np. podczas zabawy potrafią uderzyć mego synka, bo np. bawi się zabawką tego dziecka i nie chce oddać. Nie bardzo wiem jak reagować. Tłumaczę mu
może trzeba mu powiedzieć, żeby zanim weźmie czyjąś rzecz najpierw spytał się o pozwolenie, czy moze sie pobawić?
Było już na forum o agresji własnych dzieci. Powiedzcie jednak, co robić z agresją cudzych? Co mówicie swoim dzieciom, gdy inne dziecko je uderzy? Mam 1,5-roczną Krysię. Jest baaaardzo miłym i spokojnym dzieckiem. Ma oczywiście swoje zdanie na wiele spraw i staramy sie je respektować (np. sama
podchodzi jakieś nieznajome dziecko i sięga po jej łopatkę, to oddaje ją i sama ucieka do mnie. Nie wiem, jak ją przygotować na ewentualną agresję innych dzieci. Myślę, że skorzystam z rady moje ojca. Nie jestem typem bandyty, nie było ze mną problemów wychowawczych, więc może z moją córeczką też nie