Biją go inne dzieci

17.12.06, 20:42
Mój synek ma prawie 3 latka i jest raczej spokojny, rozumny i grzeczny. Mamy
jednak problem gdy spotykamy się z innymi dziećmi, które często np. podczas
zabawy potrafią uderzyć mego synka, bo np. bawi się zabawką tego dziecka i nie
chce oddać.
Nie bardzo wiem jak reagować. Tłumaczę mu, że trzeba się w takich sytuacjach
bronić, np. zatrzymać rękę dziecka (nie mówię, że trzeba oddać ). Nie zawsze
się jednak da uprzedzić cios. Po takim ataku mój synek oczywiście płacze,
przytulam go, a dziecko później najczęściej przeprasza. Ale ja nie chcę, żeby
mój synek padał ciągle ofiarą takich zachowań. Nie chcę też uczyć go agresji
wobec innych. No i nie wiem co robić.
Będę wdzięczna za pomoc.
Asia
    • grzalka Re: Biją go inne dzieci 17.12.06, 21:39
      doprecyzuj co znaczy: bawi się zabawką tego dziecka i nie chce oddać?
    • monciad84 Re: Biją go inne dzieci 18.12.06, 14:16
      Przedewszystkim powinnas zwrocic uwage rodzicom dziecka,ktore uderzylo Twoje
      dziecko,jesli nie zareagowali na to co sie stalo
    • 1_0_0_krotka Re: Biją go inne dzieci 18.12.06, 14:37
      Maluchy po prostu nie potrafią sie dzielic zabawkami. Twój synek też wink ">bo np.
      bawi się zabawką tego dziecka i nie chce oddać." To raczej normalne.
      A jak twoje dziecko reaguje gdy inne nie chce oddać jego zabawki?
    • bonkreta Re: Biją go inne dzieci 18.12.06, 16:31
      Moim zdaniem dla trzylatka zadanie pt. zatrzymać rękę innego dziecka jest
      praktycznie niewykonalne. To wymaga ogromnego refleksu i pewnej wiedzy o tym,
      gdzie łapać w którym momencie.
      • asia_k2 Re: Biją go inne dzieci 19.12.06, 21:49
        Nie zawsze dostaje za to,że coś zbroi, ostatnio np.uderzył go kolega, bo podczas
        zabawy mój synek położył klocek nie tam, gdzie ten chciał. Mój mały też jest zły
        jak np.jemu coś zabierają, potrafi też o to walczyć, np. trzyma mocno, ale nie
        nigdy jeszcze w takiej walce nikogo nie uderzył. Na ogół rodzice bijącego
        dziecka reagują, tzn. tłumaczą swojemu, że tak nie wolno, każą przeprosić, itp.
        Ale często mój synek nie chce się z takim dzieckiem ponownie widzieć, bo
        tłumaczy mi, że tamten go bije.
        Asia
Pełna wersja