Ja też kojarzę głównie wakacyjne historie. W Dzień Matki wyświetliła mi się jakaś zbiórka. Dzieci prosiły o wpłaty na transport do kraju dla chorej 50 letniej matki, która wyjechała z mężem na wymarzone wakacje, chyba do Egiptu i tam dostała rozległego udaru. Pamiętam też przykład skrajnej głupoty
tej pierwszej ‘flotylli’ Mavi Marmara, kiedy aktywiście dźgali nożami żołnierzy izraelskich, bylo ich wiele... pomocy humanitarnej nie znaleziono, znaleziono trochę przedawnionych lekarstw, ostatnio kondomy... robią sobie wycieczki w celu otrzymania odpowiedniej propagandy... ile to kosztuje Izrael
izraelskich kawiarniach, gdy obok ciebie palestyńscy studenci gwarzą sobie z zagranicznym stypendystami, albo na palestyńskiej wycieczce, na którą można się udać spod Bramy Damasceńskiej w Jerozolimie. Kiedyś mieszkałem w Izraelu przez pół roku, to się naoglądałem i nasłuchałem. Nasłuchałem się też muezinów
brak od zaraz. I wynikająca z niego śmierć milionów ludzi, bardziej ok > rutna niż od bomby jądrowej. Znowu dzieciece argumenty stefana. Wezmy te Katary czy ZEA. ja tam bylem w ostatnich 10 latach dwa razy, rejs statkami po tych okolicach, widzialem z bliska, robilem wycieczki gdzie
Jestem w kilku takich grupach na facebooku, gdzie single szukają towarzystwa na wyjazd. I o ile taka wycieczka objazdowa typu wesoły autobus mnie zupełnie nie dziwi, pojechałabym sama i pewnie znalazła szybko towarzystwo - to już wyjazd do hotelu w Turcji czy Egipcie, żeby dzielić pokój z
Rany, dwa lata temu jechałam na tzw. wycieczkę VIP w Egipcie. Z biura prowadzonego przez Polaków. Miał być komfortowy samochód z kierowcą i przewodnikiem. Jeżu, myślałam, że cała nie wrócę do hotelu. Komfortowy samochód miał popsute pasy, w Egipcie jeżdżą jak chcą. Największy pirat drogowy w Polsce
Wszystko fajnie, ale do niedawna jak się chciało pojechać hotelu na wycieczkę, to i tak trafiało się do konwoju, a tam nieważne jakiego miało się kierowcę, bo nawet jak ten był normalny, to reszta nie była. Jechałam kiedyś właśnie w konwoju do Luxoru i to było doświadczenie (komunikacyjne), które
Zależy dokąd jadę. Trudno żebym w Egipcie nosiła to samo co w Polsce bo o tej porze jest u nas zimno. I pewnie wszędzie za granica różnię się strojem bo- nie idę do pracy jak autochtoni, bo zaraz idę na jakąś wycieczkę, bo idę na plażę, bo moda jest tam trochę inna itd. Ale żeby jak bezdomna to nie
być nasmarowana 50 cały czas. Nawet jak nie ma odrobiny słońca. Widziałam tam spalonych na czerwono Polaków. Nie wiem jak oni spali, chyba na stojąco :P Poza ośrodek sama nie wyjdziesz. Nawet z koleżankami. Zaplanowane wycieczki tak ale poza tym siedzisz na tyłku w ośrodku albo chodzisz po plaży w tę
segmenty, albo mieszkania w blokach. wycieczki co roku typu Dominikana, egipt, Chorwacja , Teneryfa - zależy od portfela ale są. Kosmetyczka, sztuczne rzęsy, paznokcie - to standard, jedzenie na mieście - o różnej częstotliwości, zależy od checi. wyprawa na sushi to nie jakiś luksus, tylko ochota, nawet
szorty są ok albo czy mogę gdzieś wejść/nie wejść bo jestem kobietą, albo czy mogę sama przejść ulicą czy zawsze tylko z meską obstawą, albo czy mogę wsiąść sama do metra itd itp. Jechać np. do Egiptu gdzie nie można dupy z hotelu ruszyć a wycieczki tylko zorganizowane? nie.
Jest w planie wycieczki niemal każdego Polaka, który wybiera się do Egiptu na tzw. objazdówkę. Teraz w Aleksandrii, mieście położonym na północy kraju, ogłoszono stan alarmowy. Region nawiedziły silne burze z porywistym wiatrem i gradem, które sparaliżowały ruch drogowy -- Moje forum