Chciałam dobrze, wyszło źle, a teraz siedzę i jest mi strasznie przykro :( -- - Chodźta baby, obalimy rzund! - Znowu? Kabaret OlgiLipińskiej
to przepros
Czyli facet moglby Ci tak powiedziec???Nie wierze...Dopiero bys sie popisywal w samochodzie( pisk opon,ostre zakrety i takie tam)
Mam wrazenie, zes wszystko zepsul tymi tlumaczeniami i checia oddania razow. Nie umiesz przyjac obrazy na klate? Przegrac jak facet? Na pocieszenie dodam, ze mimo iz jestes kompletnym debilem, to i tak Ci wszyscy przytakuja. -- dobra, tylko zrobie minę
kiedyś jechałam do kolegi do Holandii.instruował mnie jak dojechać,powiedział, że jak zauważę,że krowy są ładniejsze od kobiet to właśnie zaczęła się Holandia.serio tak było,ale widocznie on miał inny gust niz ty
ja sie nie obrazam - daj wszystkim kobietom boze zeby tak dbaly o igienie jak ja - wtedy szczecinscy taksowkarze nie nazywali by szczecinianek latem per "smierdziuszki-sledziuszki" A to dla pani Hani coby sie doksztalcila
Jak powiedzieć, a właściwie napisać ( bo muszę to zrobić w mailu) facetowi, który nieelegancko mnie potraktował, że jest złamasem, ku....em i dupkiem żeby zabrzmiało to dosadnie na tyle że się obrazi, a jednocześnie, żeby nie miał podstaw polecieć z tym do sądu . W jakie słowa to ubrać ;-p
Wybierz mnie! Mnie wybierz!!!
To zabawne, ze bydleta powoluja sie na kodeks Boziewicza. Rozumiem, ze mamy demokracyje, ale to juz stanowcza przesada.
michal00 napisał: > "Ubrazic" to w normalnym jezyku znaczy "obrazic"? wiem oczywiscie, ze nie moge > cie obrazic, bo dla takich bydlat jak ty nie ma obrazliwych okreslen - dlatego > pozwalam sobie na uwagi, ktorych nie uzywam w stosunku do ludzi. czujesz > bluesa, petaku?
Ja - choć jestem Polką i byłam w zeszły weekend po Krokwią wcale nie czuję się obrażona przed Svena. To nie ja się upiłam, to nie ja gwizdałam, to nie ja ziałam nienawiścią do Svena, nie ja wypisywałam tu idiotyczne poglądy na jego temat. Jedyne co mnie łączy z tymi tzw "kibicami" to poczucie
Mnie tez kiedys obrazil wykladowace, tylko, ze to bylo w liceum. Nie wytrzymalam cisnienia i gdy facet po raz kolejny wyzwal mnie od idiotek wyszlam z klasy i tak trzasnelam drzwiami, ze o malo okna nie wypadly z futryn. Facet zbaranial. Ja pisalam komisa:D. Pamietam, jak na komisie
bez podarkow. I o to chodzi. A swoja droga - pamietam, jak moj rok kiedys poszedl do adinkta praed egzaminem z koniakiem. Wcisneli gosciowi koniaka a ten potem dopiero zaczal szalec i sie banie sypnely ;) Powiem szczerze -facet zrobil na mnie cholernie pozytywne wrazenie. I mysle, ze taka
Facet ma całkowitą rację, natomiast Ty musisz trochę wyluzować, nie od razu Kraków zbudowano
Beznadziejny argument. Ale nie da się ukryć , że TERAZ widać , że facet .. hm... niespecjalny.
pcat napisał: > A Pan nie chce skasować postu! To jakaś kpina! facet...lol(geju) ty obrazasz moja inteligencje i tez nikt cie nie chce skasowac..a szkoda.
Więc się nie łam dziewczyno na głosy frustratów. Faceci gorzej się wyrażają o ptysiach innych facetów a tutaj stroją piórka :-) Walcie śmiało - wolność jest, więc nie ma tematów taboo :-) Ja się nie obraziłem. Więc głowa do góry i odwagi dziewczyny, odwagi! -- Pozdrawiam
, a mężczyźni zamiast się obrażać, to niech lepiej podpowiedzą im, dadzą dobre rady! Bo ja znam taką prawidłowość - im facet bardziej czuły w temacie penisa, tym on sam ma większe kompleksy na jego temat. :-) Drogie panie, z przyjemnością poczytam Wasze uwagi na tematy naszych przyrodzeń. Z