Czy ktoś ma te firany i prał je już,są takie delikatne że boję się je wyprac.
Fakt, piorą się dobrze, ale wychodzą z pralki pogniecione jak psu z gardła. No i trzeba prasować:( https://www.suwaczki.com/ https://www.suwaczki.com/tickers/relg6iyessrnjxyc.png
bez firan i białą roletę, ta która masz jest okropna <sorry>. -- SAMOOBRONA to sztuka walki???
Ale tak jak pisałam w wątku wyżej, nie mogę mieć białej rolety, bo chcę mieć ciemno w pokoju w nocy. Rozumiem, że ta nie jest najpiękniejsza, ale może dać jakiś inny ciemny kolor? Co do firan, mam już podwójny karnisz. Czy zasłony masz na myśli zwykłe, czy panelowe? Białe czy w kolorze
Hej ewi, Ja też bym tylko dodała jeszcze jeden (albo dwa) panel aby zasłony zagęścić. Bez firanek. Podoba mi się ten kąt - tylko stolik bym zamieniła na ten biały, okrągły z ikei (zresztą chyba już o tym wspominałam ;))
Dzięki za miłe słowa . Tez myślałam o panelach z delikatnej tkaniny, takiej kremowej a pod spodem panel ciemny brąz taki z a'la bambusa- sa takie w IKEI. Tylko czy to dobrze bedzie wygladało?? hmm
Witam wszystkich. Pierwszy raz pisze na tym forum choć poczutuję od dawna. Mam taki problem. Strasznie mi się spodobały firanki z serialu M jak miłość. Z mieszkania Hanki - tego w Warszawie . Czy może mi ktoś dopomóc gdzie je kupić? Jakieś pomysły. I Ikei już byłam - nie ma:( Na stronie serialu też
kubisia74 napisała: > Witam wszystkich. Pierwszy raz pisze na tym forum choć poczutuję od dawna. Mam > taki problem. Strasznie mi się spodobały firanki z serialu M jak miłość. Z mies > zkania Hanki - tego w Warszawie . Czy może mi ktoś dopomóc gdzie je kupić? Jaki > eś
Mam fioletowe gladkie mieniace sie z Ikei oraz czerwono-zielone w aplikowane kwiatki (tez gladkie, nie marszczone), z drugiej reki :) Szczerze mowiac, wolalabym rolety, bo firanki to troche zawracanie glowy
ja mam zasłony z Ikei, prałam w pralce i nic sie nie stało. Jednak tam kółka nie sa pomalowane no i zasłony raczej grube, materiał mocny.
Krawcowa nie uszyje tak jak w sklepie. Chyba, ze pojdziesz do punktu w ktorym maja odpowiednie maszyny. Sama probowalam i wiem, ze zaslony robione domowym sposobem zawsze maja jakies mankamenty. Chyba, ze chcesz cos w stylu IKEI czyli lekkie i bez skomplikowanych elementow (np. podbicie
N - firany piękne po 30zł/mb). Natomiast jest wiele fajnych "pierdułek" przydatnych w kuchi i łazience. Acha polecam jeszcze relingi i systemy mocowań na ścianę - można z tego zrobić fajne rzeczy!
Ja już dawno pożegnałam się z firankami i jestem z tego powodu bardzo zadowolona. Zasłony lubię i uważam, że ocieplają wnętrze, ale uznaję tylko z naturalnych włókien (len, bawełna), kupuję je w ikei.
To ja mam chyba wszystkie możliwe opcje, każda ma swoje wady i zalety. - drewniane żaluzje z ikei - gdyby nie to, że zwieszają się z sufitu i chcąc otworzyć szerzej okno trzeba podciągać żaluzję, byłoby to dla mnie najciekawsze rozwiązanie. Ciepłe, przytulne, za żaluzjami kwiatki. - żaluzje