Znowu to mam. Średnio raz na 1,5- 2 miesiące. Posiew za każdym razem czysty. Furagin nie pomaga. Biorę leki bardzo obniżające odporność i łapię te infekcje błyskawicznie. Co może mi pomóc poza furaginem, żurawiną i fitolizyną? -- Zygmunt co roku latał na południe i przywoził stamtąd
Mam kamień w nerce i piasek w obu. Biorę rowatinex i fitolizynę. Podzielcie się swoim doświadczeniem w kwestii leczenia . Lekarz mi powiedział, ze to co robię wystarczy + dużo pić. CO jeszcze mogę zrobić? od miesiąca odczuwam dyskomfort w okolicy lędźwiowej. Da się funkcjonować, ale mnie to
Oprócz podanych już tu rad polecam kupić fitolizynę. I jednak szukałabym lekarza, choćby orywatnie.
- przynajmniej pić wodę Jana. Dobry jest też Nefro Protect, a jak pojawią się bóle, to jeszcze No-Spa. Aha, jeszcze Fitolizyna lub Debelizyna. Wszystkie te leki są dostępne bez recept.
Przede wszystkim należy w takich przypadkach nosić ciepłe majtki. Czasem się zdarza, że to wystarcza w przypadku przeziębienia pęcherza. Szczawiany w moczu (nawet te nieliczne) oznaczają kamicę nerkową. Trzeba pić dużo wody Jana, łykać no-spa, pić fitolizynę lub debelizynę i łykać Nefro Protect
Biorę właśnie od wczoraj fitolizynę, na razie bez poprawy, ale domyślam się, że od razu nie podziała :) Jutro do lekarza i na badania. Miałam USG brzucha 2 miesiące temu i żadne kamienie nie wyszły wtedy, ale pęcherz nie był pełen.
Fajnie że o nich wspominasz, chociaż jak nie kijem to pałą przypomną o sobie,mimoże je stosuję. Tatę nakarmić Debelizyną albo Fitolizyną.Na kamienie mógł dostać całe naręcze leków antybakteryjnych i przeciwapalnych, tudzież No - Spa ale te są w dziedzinie profilaktyki b. na miejscu ,a można je
octem-ogórki konserwowe?Jaki kamień może być w nerce?Kamienny?Jak w czajniczku?Moja matka miała i urodziła.Dostałą leki ziołowe-to dawno było.Fitolizyna i rubinex-pamiętam.Jestem zablokowana na Facebook.Jestem,mogę rozmawiać na priv ale nic napisać i udostępnić nie mogę.Facebook nie napisał dlaczego
Leczyłam głównie lekami rozkurczowymi, przeciwbólowymi i przeciwzapalnymi - przepisanymi przez lekarza. Dużo piłam i kiedy mogłam to się ruszałam, aż udało się "urodzić" kamień. Teraz dbam o profilaktykę, więc jem mniej białka zwierzęcego, ograniczyłam sól i piję dużo wody. Dodatkowo codziennie
Żeby zrobić to podręcznikowo to urolog powinien zlecić dobową zbiórkę moczu i to za dwa razy. Jak wyniki będą powtarzalne można wtedy domyślać się jakie to są kamienie. Na niektóre można przepisać leki, które pomogą w rozpuszczeniu (np kamienie z kwasu moczowego). Inaczej pozostaje tylko urodzenie