Dodaj do ulubionych

runy a zdrowie

13.06.07, 20:21
Jakże wielka moc tkwi w runach...Rozłożyłam dzisiaj runy, pytając o zdrowie
mojego taty, czy wyjdzie z choroby. O obecnej sytuacji mówi odwrócona LAUKAZ.
Niestety tak, moj tata bardzo cierpi na dolegliwość związaną z układem
moczowym. O dolegliwości nerek, dróg moczowych, jest przecież silnie związana
z wodą, płynami w organizmie. Na przyszłość pojawiła się TIWAZ w normalnej
pozycji. Natchnęła mnie optymizmem. Tata jest silny. Wyjdzie z tego.

Trudno jest mim zdaniem interpretować rozkłady o zdrowiu. Odważyłam się
pierwszy raz. Nie chodzi tutaj o stawianie diagnozy, od tego jest lekarz.
Chodzi o wskazanie zaburzeń energetycznych, które prowadzą do choroby.
Zajrzałam do ksiązki Luise Hay - tata może czuć się lekceważony przez
najbliższych (tak, mało miał ostatnio wsparcia od nas). Warto też by poradził
sobie z obwinainiem innych, zwłaszcza mamy...Coś w tym jest...Ciekawa jestem
Waszych opinii i doświadzeń w pracy z energią run związaną ze sprawami
zdrowia...


Obserwuj wątek
      • gender32 Re: runy a zdrowie 13.06.07, 22:28
        mam pytanie odnośnie skryptu. Sądzac po opisie Ifyso jej tato będzie miał
        problem prawdopodobnie z tzw kamieniami lub piaskiem. Czy Uruz nie zadziała tu
        zbyt gwałtownie? Przyznam, że podchodze do tego dosc intuicyjnie, ale w moim
        przypadku runy działaja "dosłownie"smile więc jeśli to naprawde kamienie to bedzie
        prawdopodobnie"bolesna"kuracja. Wyrdlove, Twoim zdaniem gdyby zastapić Uruz,
        łagodniejszą np Berkana ( elastyczność młodej brzozy plus energie łagodne i
        giętkie) jak by to zmieniło działanie skryptu?
        Na marginesie Ifyso zdrowia dla Twojego Tatysmile
        • wyrdlove1 Re: runy a zdrowie 14.06.07, 06:53
          Dla mnie Berkano to runa dla kobiet ciężarnych, schorzeń ginekologicznych. W
          takich kwestiach z Nią pracowalam. Jestem z Runami 6 lat i w sumie w żadnym
          przekazie nie spotkałam się z gwałtownościa działania. Sugerowałam się chorobą
          nerek, a nie piaskiem, bo o tym niedoczytałam.Piasek nie jest tak groźny, lecz
          bolesny.Myślę, że Ifyso tak dobrze zna Runy, że doskonale sobie
          poradzi.Pozdrawiam, miłego dzionkasmile
          • gender32 Re: runy a zdrowie 14.06.07, 07:19
            chciałam poprostu troche poteoretyzowaćsmilei czegoś się nauczyć o skryptach. Dla
            mnie uruz wiąże sie z poronieniami i wszelkimi innymi
            działaniami "gwałtownymi", stąd też moje skojarzenie. Miłego dnia.
            • ifyso Re: runy a zdrowie 14.06.07, 08:36
              Dziekuję Wam bardzo, bardzo....
              Co do skryptu. Mój tata jest mocno stąpającym po ziemi człowiekiem, sceptycznie
              odnosi się do moich ezoterycznych zainteresowań. Skryptu przy sobie nosić nie
              będzie. Mogę go jedynie umieścić gdzieś w widocznym miejscu w jego pokoju, w
              którym wypoczywa i śpi. Poprosić żeby od czasu do czasu zerknął na niego. Niech
              energie kształtu działaja. Ech, na reiki tym bardziej mój tata "sie nie pisze".
              URUZ jest runą uzdrowienia i uzdrowiecieli. Jak najbardziej można ja umieścić w
              skrypcie. Wzmacia organizm. Pozdrawiam serdecznie!


    • riobraavo Re: runy a zdrowie 18.06.07, 11:33
      Cześć dziewczyny! Fajnie, że takie forum istnieje.
      Co do choroby twojego taty, to mogłabyś spróbować kropli dr Jonasze. Odtruwają
      organizm z toksyn, ja stosuję je prewencyjnie (zgodnie z porami roku). Jeżeli
      byłabyś zainteresowana to na stronie danmed lub jolais znajdziesz wszystkie
      potrzebne informacje. Pozdrawiam!
      • krysia17171 Re: runy a zdrowie 24.06.07, 20:39
        Raczej powiedzialabym, runy dla zdrowia.
        Runy to tajemna wiedza o wielkiej mocy, dzieki ktorej mozna pokonywac choroby,
        leczc rany
        Do tych celow mozna uzywac run na wiele sposobow, jako przedmiotow medytacji, a
        ich odpowiednikow dzwiekowych jako mantry, lub jako rezonatorow energii
        kosmicznych poprzez rysowanie, czy wycinanie znakow i ukladanie ich w poblizu
        lozka, czy noszenie jako ozdoby.
        Ale mozna rowniez stosowac tzw. gimnastyke runiczna tj, nasladujac je poprzez
        odpowiednie uklady ciala.
        Istnieja rowniez specjalne runiczne uklady rak, ktore w polaczeniu z oddechem
        rowniez wplywaja energetyzujaco i stymulujaco na organizm.
        Wiecej informacji mozna znalezc w ksiazce Leszka Mateli "runy dla ciebie" lub
        wyszukac sobie na stronach internetowych.pozdrawiam
    • batuda Re: runy a zdrowie 26.12.19, 11:49
      faceci lataja zbieraja bakterie a na starosc wysiada prostata pecherz itd i mama wie co mowi ....ale faceci tak maja przez swoja prokreacje ...mysle ze lejkarze sobie poradza z choroba ...zycze zdrowia
    • camaretto Re: runy a zdrowie 03.06.20, 14:00
      Fajnie że o nich wspominasz, chociaż jak nie kijem to pałą przypomną o sobie,mimoże je stosuję.
      Tatę nakarmić Debelizyną albo Fitolizyną.Na kamienie mógł dostać całe naręcze leków antybakteryjnych i przeciwapalnych, tudzież No - Spa ale te są w dziedzinie profilaktyki b. na miejscu ,a można je kupić albo w aptece ziołowej albo normalnej
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka