Na razie lekarz kazał mi robić badanie IgG4. Słyszałam też o teście Food Detectiv.
Tak robiłam. Nie jem zbóż od 2 lat, mleko mi szkodziło już w dzieciństwie wiec tak dawno odstawiłam produkty mleczne ze już nie pamietam. Uważam ze Food detectiv jest dobry, wynik potwierdził moje obserwacje.
leczymy sie u dr macierzyńskiej( Gliwice). oprócz badania kału zrobilismy testy z krwi-food detectiv, które p. dr sprowadza z UK. dagnoza p. dr: to grzyb+ nietolerancja pokarmowa. leczenie nietolerancji jest pomyslne tylko ten grzyb cały czas siedzi w Małej.
aanjaa3 napisał(a): > Nie no jak narazie nie jest źle gotuje sobie wszystko sama. Zrobiłam sobie food > detectiv test koszt -500 zł na 59 produktów na nietolerancję w Warszawie zalec > il mi go 80 letni laryngolog.. Podejrzewam, ze badanie endoskopowe źołądka i pobranie
Nie no jak narazie nie jest źle gotuje sobie wszystko sama. Zrobiłam sobie food detectiv test koszt -500 zł na 59 produktów na nietolerancję w Warszawie zalecil mi go 80 letni laryngolog.. bo wysłuchaniu moich problemów i spojrzeniu mi w gardło. Usg tarczycy udało mi się zrobić wczesniej i
ponad normy. Diagnoza przedwczesne wygasniecie pracy jajnikow . Nie wiem czy ktos tu jeszcze zaglada jesli tak to chcialabym popisac moze sie czegos dowiem co mi pomoze, ja moge podpowiedzie ze moze warto zrobic badania na nietolerancje pokarmowa, food detectiv, pani ginekolog powiadomila mnie ostatnio
pszenicę. Warto też zrobić dziecku testy na nietolerancje pokarmowe. Ja zrobiłam test FoodDetectiv, który potwierdził nietolerancję na mleko i pszenicę u mojego synka. "Co dla jednego jest pokarmem jest trucizną dla drugiego" Lukrecjusz