Klika nie toleruje poglądów proputinowskich, tu sie zgodzę. A szczególnie drażni klikę coś, co na forum "O moderacji" nazwałam "perwersyjnym pacyfizmem": użalanie się nad tragicznym losem ukraińskich cywilów podstępnie wciągniętych w wojnę przez nazistowski reżim w Kijowie. Rosyjski pacyfizm jest
.). forum.gazeta.pl/forum/w,17007,180061293,180061293,Przeglad_tygodnia_od_konserwatywnych_liberalow.html Jeden z tematów to sprowadzenie przez Narkomana (tego z byłych kandydatów na prezydenta państwa, który stanowczo odmówił przebadania się na obecność narkotyków w organizmie) do Warszawy drzew z Niemiec. Na to napisał pan Mateusz, że: - "A te niemieckie drzewa dają już jakiś cień w
siedemkropek82 napisała: > Dziewczyny,poznałam faceta.Pisalismy ze sobą od stycznia ale spotkaliśmy się ni > edawno.Zaprosil mnie na obiad.Zdjecie kotleta poniżej:) I jest mega oszczędny,liczy każda złotówkę.Co mi ra > dzicie? Zostaw tego biednego człowieka w spokoju
niewidoczni: rodzinom, dzieciom, osobom próbującym przeżyć kolejne dni po utracie bliskich. Bez patosu i wielkich słów. Integralną częścią książki są fotografie Macieja Stanika. Nie ilustrują tekstu. Idą obok, stanowiąc równoległą, wizualną narrację. Oszczędne, uważne, pozbawione dosłowności, pogłębiają
Holland widzimy także Zagładę jako symboliczny koniec epoki i unicestwienie cywilizacji, której przedstawicielem był żydowski geniusz z Pragi. Fragmentaryczny, często chaotyczny i nielinearny sposób opowieści Holland o Kafce koresponduje z jego dziełami - prozą oszczędną i krótką. Koresponduje również z
No tak, ale temperament prawniczki jest nieco inny niż osoby pracującej w centralnym urzędzie państwowym. Prawnik ma zawsze z tyłu głowy, że za każde słówko można go ścignąć i faktycznie, Koleżanka Daniela jest bardzo powściągliwa i oszczędna w słowach, jeśli idzie o pewne sprawy. Jednak czy
nenia1 napisała: > tak jak skąpstwo bycie oszczędną. Polemizowałabym. Skąpstwo często powoduje w ostatecznym efekcie konieczność wydania o wiele grubszych kwot, niż gdyby się zareagowało od razu i wystarczyłoby o wiele mniej, a w tym żadnej oszczędności nie ma, wręcz przeciwnie
. Zofia (jej córka) nie, Zofia była oszczędna (niektórzy jej nawet zarzucali, że zbytnio, ale moim zdaniem niesprawiedliwie), ale charakter miała niezbyt miły, też się mężem (jego wygodą) zbytnio nie przejmowała, a nielubiane wnuczęta wręcz tępiła (rozpieszczała tylko ulubione). -- https://forum
nenia1 napisała: > oczywiście, jesteś całkowitym moim przeciwieństwem, nigdy nie byłam oszczędną s > łowiańską żonką oddającą swoje wypłaty mężowi No ja też nie, ale fantazjuj dalej. Wszystko wynika z twoich własnych niefajnych doświadczeń, ale ze mną nie ma nic wspólnego
snakelilith napisała: oczywiście, jesteś całkowitym moim przeciwieństwem, nigdy nie byłam oszczędną słowiańską żonką oddającą swoje wypłaty mężowi i gotującą obiadki, bo pan ma lewe łapki. Nie mam też obsesji na punkcie wyglądu i nie wkurzają mnie tak jak ciebie młodsze zgrabne kobiety
nangaparbat3 napisała: > Że piszesz jak Swirszczynska (szanuje ludzi oszczędnych w słowach i w literatur > ze, i w życiu) i że piszesz, i że tu piszesz, że piszesz. Uzbierało się 🙂 > :) dziękuję poezję piszę inaczej, emocje i wrażenia łatwiej mi jest wyrażać oszczędniej
snakelilith napisała: > A skąd o tym wiesz? Może facet preferuje biedniejsze wakacje, bo te odpowiadają > bardziej jego potrzebom? Tu na forum istnieje fetysz wyjazdów, taki nowy symbo > l statusu, jak kiedyś samochód i odnosi się wrażenie, że wszystko co nie odpowi > ada