815 wyników w czasie 208 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Dzieci w przyczepkach

Wypadek samochodowy miałam raz w życiu. Podobno nie miał prawa się wydarzyć a jednak. Zdążyłam wsiąść do samochodu i zapiąć pasy gdy poczułam się jak na karuzeli. Samochód do kasacji, miejsce na fotelik nie istniało. Jakbym jechała z dzieckiem... Policjant tylko pytał ale jakim cudem to się stało

Pogrzebalem z ciekawosci w eJaJach

inaczej ze względu na zmiany w infrastrukturze i dostępność nowych rozwiązań. Duńczycy mają teraz do dyspozycji szerokie, bezpieczne ścieżki rowerowe, a do przewozu dzieci używa się specjalnych fotelików, przyczepek lub rowerów typu "cargo bike" (rowery towarowe z dużą skrzynią z przodu)." Zatem

Re: Rowerzyści śmiertelnym zagrożeniem dla piesz

kieruje rowerem. Oznacza to, że przepis ten nie odnosi się do przewożenia dziecka w przyczepce rowerowej lub foteliku. Korzystanie z chodnika jest dozwolone, gdy warunki pogodowe, takie jak śnieg, silny wiatr, ulewa, gołoledź lub mgła są to warunki które utrudniają jazdę po ulicy oraz zagrażają

Re: Znowu potrącenie rowerzystów

. Oznacza to, że przepis ten nie odnosi się do przewożenia dziecka w przyczepce rowerowej lub foteliku. Korzystanie z chodnika jest dozwolone, gdy warunki pogodowe, takie jak śnieg, silny wiatr, ulewa, gołoledź lub mgła są to warunki które utrudniają jazdę po ulicy oraz zagrażają bezpieczeństwu rowerzysty

Re: Kiedy wreszcie na rower z 5-latkiem?

przyczepki rowerowej, bo nie sądzę by posłużyła długo... > > Marzy mi się natomiast rodzinna wycieczka rowerowa od czasu do czasu. > Kiedy Wasze dzieci opanowały jazdę na rowerze na tyle, by rzeczywiście dało się > z nimi pojeździć na trasę choćby 7-10 km, ale bez jęczenia na każdym mi

Kiedy wreszcie na rower z 5-latkiem? (początek wątku)

Córka (prawie 5l) wyrasta już z fotelika rowerowego, wagowo jest blisko górnej granicy i raz że się trochę boję z nią jeździć, a dwa że jest to dosyć niewygodne, każdy zakręt i większy krawężnik zbliża mnie do zawału. Nie chcemy (chyba) kupować przyczepki rowerowej, bo nie sądzę by posłużyła długo

Re: Juz jedzie do mnie😊

Ja miałam elektryka jak woziłam dzieciaki. Jedno na foteliku, drugie w przyczepce. Jak przesiadły się na swoje to od razu sprzedałam i kupiłam 'normalny'. No bo taki elektryk to w sumie fajnie mieć jak trzeba w garsonce do pracy dojechać. Ale na wycieczkę??

Re: Z dzieckiem w przyczepce,

Dlaczego wożenie dziecka w foteliku rowerowym po ścieżkach rowerowych to skrajna nieodpowiedzialność? -- Wstając z kolan upadliśmy na głowę

Re: Z dzieckiem w przyczepce,

Przecież napisałam, ze nie jeżdżę po ulicach, bo tak jak piszesz nie jest to bezpieczne, ale wożenie dziecka w foteliku rowerowym nawet po ściezchach rowerowych to skrajna nieodpowiedzialność. Dlatego wybierałam przyczepkę

Re: Rodzice dorosłych dzieci

A co z pozostałymi? Czy może jeździć w foteliku samochodowym, rowerowym, w przyczepce, w cargo? Czy też nie może bo musi na nóżkach

Re: Rodzice dorosłych dzieci

Czyli nie może być wożony w foteliku rowerowym ani przyczepce? A do autobusu wolno z nim wsiąść?

czy to miałoby sens? (początek wątku)

jeszcze w foteliku na bagażniku. Jeździmy nie tylko w weekendy czy wyjazdy wakacyjne. I teraz pytanie: czy pies mógłby/chciałby/byłby fizycznie w stanie/ dałoby by się go przyzwyczaić do takich wypraw z nami w jakimś bezpiecznym koszu, ewent. przyczepce lub obydwu urządzeniach? W tygodniu często są to

Re: Dzieci bez auta

przeliczysz wszystkie koszty typu ubezpieczenie, naprawy to wcale nie wychodzi drożej nawet dość częste korzystanie z taxi ( bolt czy uber). Mam rower z fotelikiem ( najszybszy sposob dostania się do przedszkola) i przyczepkę rowerowa w funkcji wozka dla starszaka jak wózek pójdzie w odstawke. Zapakujesz tam

1 2 3 4 5 6