naukowczyni i literaturoznawczyni, która mianowała postać pierwszoplanową „Fredzią Phi-Phi”. W polskiej recepcji szkolnej całkowicie pomija się żeński pierwiastek osobowy wykorzystany przez Milne’a do wykreowania głównej postaci, która w oryginale nazywa się „Winnie”, co jest zdrobnieniem od żeńskiego imienia
Ten sam cytat z innego przekładu "Kubusia Puchatka", zatytułowanego "Fredzia Phi-Phi": "Obok domu widniał kawałek złamanej deski z napisem: PRZEJŚCIE W. Kiedy Krzysztof Robin zapytał Prosiaczka, co to znaczy, Prosiaczek wyjaśnił, że jest to imię jego dziadka, od dawna już używane w jego rodzinie
fredzia098 napisał(a): > Też mnie to zastanawia, że dentyści walczą do końca nawet o sam korzeń. I mówią > że najlepiej swoje mieć. A mnie implanty wydają się takie bezproblemowe. Może > błędnie? Implanty mogą się nie przyjąć
fredzia098 napisał(a): > dentyści walczą do końca nawet o sam korzeń. I mówią że najlepiej swoje mieć. A mnie implanty wydają się takie bezproblemowe. Może błędnie? Masz racje. A lekarze chca „walczyć”, bo najpierw Cię skasują za kanałowe + koronka, a za parę lat za implant + koronka 😉
fredzia098 napisał(a): > O mój boże!!! Kto rozmraża zupę? Wyciągasz z zamrażarki, wrzucasz zamrożoną do > garnka, podgrzewasz i w 2 minuty gotowe. Ja rozmrażam. Wyciągam wieczorem i wkładam do lodówki. Następnego dnia tylko podgrzewam. Pewnie dlatego robię wielkie oczy, gdy
Fredziu, odpowiem tylko w zaklesie klady średniej, bo na wyższej, autach luksusowych się nie znam. To samo używane auto w Niemczech kosztuje więcej niż w Polsce. Opłacalność tego biznesu polega na tym, że odkupuje się auta: - polizingowe, młode ale z dużym przebiegiem typu 180 miliony metrów po 3
fredzia098 napisał(a): > Znacie kogoś kto sprowadza auta z Niemiec i sprzedaje w Polsce? Takie z średnie > j, wyższej półki a nie starocie 20 letnie po parę tysięcy. Na czym polega op > łacalność tego biznesu bo nie mogę rozkminić, Ten biznes opłaca się jedynie przy
przepraszam, freja, nie fredzia. -- tanebo001 napisał: > Jak dla mnie wszystko na wschód od Dniepru - por mu o kula w łeb...
kk345 napisała: > Zapomniałam, że to ematka, więc robienie czegoś jedną ręką jest dla niej wygodn > iejsze i skuteczniejsze, niż użycie dwóch. no w przypadku płukania długich włosów właśnie tak jest. Jak to już opisała powyżej fredzia. -- cegehana napisał(a
fredzia098 napisał(a): > Przecież mówię,trzeba patrzeć na konkretną hodowle. Dobra hodowla, nawet ze st > owarzyszenia > zmniejsza ryzyko chorego szczeniaka. Dlaczego skreślać świetną, prowadzoną z p > asją hodowlę, gdzie znalazło się wymarzonego szczeniaka, tylko dlatego
fredzia098 napisał(a): > Jak się tak zakochałaś w tej suni to bierz i nie przejmuj się gadaniem zwolenn > iczek jedynie słusznego fci. Sama mam cziłkę, akurat z fci, tak wyszło, ale prz > eglądałam mnóstwo hodowli, dużo czytałam, byłam na grupach fejsbukowych i nigdz > ie
fredzia098 napisał(a): > Wcześniej mieszkał prawie po sąsiedzku, w starym bloku, na Prądniku Białym, wię > c lokalizacja też nie powalająca. No ale co w związku z tym? -- 'I don't think you can fight a whole universe, sir!' 'It's a prerogative of every life form, Mr
Paszkiet. - To dobrze. Ten dorobkiewicz ma i tak za wiele pieniędzy. Niechże choć raz znajdą się w dobrych rękach. - No, no - zauważyła Basia, przechodząc przez pokój z tacą wyładowaną po brzegi. - No co? - spytał cierpko pan Paszkiet. Staruszka była najwyraźniej podobnego zdania o Fredzie, bo tym razem
, n > o chyba, że byłby pół-obcokrajowcem po kądzieli. Czy jest tu ktoś, kto za PRL-u > miał styczność z kimś noszącym to imię? > > O tym konkretnym Fredzie wiemy tylko tyle, że jest paskudnym dorobkiewiczem, kt > órego teść z tego powodu nie lubi, z panią Basią wespół. A
Fredzia nikt nie zastapi :)
genitaliów nazwany przez autora na > cześć niedźwiedzicy co sama w sumie robiła za żywą maskotką kanadyjskiego w > ojska z Korpusu Weterynaryjnego Kanady Fredzia Phi-Phi. Bardziej pasuje do płci pięknej. Ale to był misio. I miał jaja jak było potrzeba. Niektórzy nie mają jak przyjdzie coś do
Nie córka a siostra Tuwima, to tłumaczenie zrobiła, ale się nie przyjęło. Jednak dla mnie Fredzia, dominuje. w niej się rozpoznaję:)