to już pokazuje liście?Bo moja nie pokazuje i martwić się zaczynam.A może za mokro miała i zgniła,bo ją posadziłam w raczej mokrym miejscu.A tak ładnie rosła.Obok rosną niezapominajki i świetnie się mają.
W zależności od gatunku i stanowiska - jedne pokazują liście, inne dopiero las dziobków. A inne być może jeszcze nic. Chyba musisz na razie jeszcze uzbroić się w cierpliwość.
Przepiękna i wytworna. Ma wiele odmian o cudnych liściach. Wytrzymała i długowieczna.
Łatwe w uprawie, odporne do bólu, wielość odmian. Naprawdę każdy znajdzie odpowiednią dla siebie odmianę. Są i zimozielone i żółte i zielone i bordowe. Decyzja jest naprawdę bardzo trudno bo lubię też inne roślinki a lawendę i funkię wyjątkowo.Pzdr.
A prawda, funkia jest rewelacyjną rośliną. Doskonale rośnie w cieniu. Sadzimy pojedynczo lub w grupach po kilka sztuk. Lubi wilgotną i zasobną glebę. Rewelacyjne efekty daje łączenie różnych odmian funkii w większe kompozycje. Szkoda tylko ze nie jest rośliną zimozieloną. Pozdrawiam
w mojej okolicy na lakach rosnie jakis bodziszek jest go strasznie duzo niczym chwast,i nie lubie zapachu lisci nie polecam,ale rozne sa gusta, ja uwielbiam funkie.
... rzeczywiście zwariowała. Kwitnie bardzo obficie i cieszy oczy białymi kwiatami. Chyba wie, że do białych mam słabość :)
funkia zwariowała? A może przestawił się jej kalendarz? Cyrkówka, nie wie, że wypada jej kwitnąć wczesnym latem? Słuchajcie, a może w tym roku nie będzie jesieni ani zimy? Tylko lato i lato :)
W zeszłym roku rozpoczęłam uprawę tych kwiatów i jeszcze jestem "zielona" w tym temacie. Do tej pory nic mi nie powschodziło i sterczą same suche badyle z ziemi (obcięłam wszystko). Czy tak to ma być? Mam czekac dalej, czy po prostu mi padły??? No i jeszcze jedno pytanie odnośnie przesadzania
U mnie też jeszcze nie wyszły, ale z tego co pamiętam to w ubiegłym roku pokazały się też jakoś później. Poza tym mamy zimę:) -- www.sobotkowa.bobasy.pl/
Mieszkam w bloku(wspólnota) mamy kawałek "ziemi" posadziłam 3 funkie i inne rośliny czyt.kwiatki,rosną pięknie nie ma dnia żebym do nich nie zaglądała, niestety nikt nie chce finansować i pomagać w pielęgnacji zielonego ogródka przed oknami"na spółki narzekały jaskółki" ale i tak kocham FUNKIE.Pozdrawiam
Odkrywam w ogródkach ciągle nowe odmiany.Są wspaniałe. Mam troszkę świeżo kupionych sadzonek. Niestety wczorajszy grad baaardzo poniszczył im liście. Nie wiem czy takie młode roślinki dadzą sobie radę.Mam pytanie: U mnie gleba nie za bogata. Czym je zasilić i kiedy? Gdzie znaleźć namiary na Milan
Otrzymałam wczoraj połowę karpy funkii. Została przez właściciela podzielona na części łopatą. Czy mogę wsadzić do ziemi ten kawałek czy też te pocięte bulwy należy potraktować jakimś środkiem przeciwgrzybicznym? Obszar cięcia jest bardzo duży.
funkie są odporne na wszelkie zdarcia - zdarza mi się przy przesadzaniu, że przez niedopatrzenie zostaje w starym miejscu jakiś kawałeczek, no i tam odrasta, i znowu trzeba przesadzać; żadnymi środkami nie zawracaj sobie głowy, chyba że uważasz wodę za takowy środek ;) wystarczy posadzić, dobrze
Pytanie do tomkoya i innych wytrawnych funkiarzy ? Kupiłem zimą funkie odmiany: Halcyon, Golden Standard i Frances Wiliams (nie jestem pewien pisowni). Oczywiście były same kłącza. Wyrosły mi z nich małe roślinki, obecnie mają 5-10 cm wysokości. Od momentu kiedy wiosną wypuściły pierwsze
Mam pytanie . Czy wrzesień jest dobrym momentem na rozmnożenie funkii ? Może póżniej albo dopiero wiosną. Podrawiam Tomek