27.03.08, 09:10
W zeszłym roku rozpoczęłam uprawę tych kwiatów i jeszcze
jestem "zielona" w tym temacie.
Do tej pory nic mi nie powschodziło i sterczą same suche badyle z
ziemi (obcięłam wszystko).
Czy tak to ma być? Mam czekac dalej, czy po prostu mi padły???
No i jeszcze jedno pytanie odnośnie przesadzania. Dzielę korzeń na
części?
Dziękuję za porady.
Obserwuj wątek
    • agaelgam Re: Funkie 27.03.08, 09:48
      moje też jeszcze nie wyszły. Wcale im sie nie dziwię partząc na aurę.
      • krista57 Re: Funkie 27.03.08, 09:58
        Jaka szkoda,że funkie lubią cień i dobre nawodnienie.
        Moje hektary leżą w pełnym słońcu...może kiedys gdy zasadzę drzewka.
        • sobotkowa Re: Funkie 27.03.08, 10:20
          U mnie też jeszcze nie wyszły, ale z tego co pamiętam to w ubiegłym
          roku pokazały się też jakoś później.
          Poza tym mamy zimę:)
          • nek9 Re: Funkie 27.03.08, 14:28
            No tak, ale też są suche badyle?? Bo wygląda na zdechlaka.
            Te funkie to mój odwieczny problem...
            I niby z takich patyków ma byc piękny kwiat? Podobno u niektórych
            puszczają liście.


            • usianka Re: Funkie 27.03.08, 15:03
              Liscie to za duze słowo, ale wystają mi z ziemi w donicy takie lekko
              bordowawe "pąki". Z daleka tego za nic nie widac - musiałam podejsc
              i popatrzec z bliska. W kazdym razie podlewam to coś. Z tym, ze nie
              wiem czy pamietasz ale pisałam Ci, ze u mnei na zime nie zostały
              zadne liscie. Cała częśc nadziemna uschła i po prostu wszystko
              poodpadało. Moze to kwestia odmiany?
              Nie wiem natomiast jak wygląda funkia na działce.
              Rany, jak mnei kusi zeby nakupic funkii i powsadzac je na działce, a
              potem przesadzic obok domu... Hamuje sie jeszcze ale chyba nie
              wytrwam w postanowieniu, by kupowac rosliny dopiero w przyszlym
              roku :|
        • usianka Re: Funkie 27.03.08, 14:58
          krista57 napisała:

          > Jaka szkoda,że funkie lubią cień i dobre nawodnienie.

          Wrecz przeciwnie - bardzo dobrze ;) Będę miała dla nich fajne
          warunki przy jednej ze ścian domu :D
          A tak powaznie - nie trac nadziej - mam funkie na poludniowym
          balkonie!! Po prostu znalazło sie miejsce zacienione i dobrze tam
          mojej funkii. Własnie odbija po śnie zimowym :) Poza tym nie
          wszystkie funkie lubia całkowity cień (no, pełne słonce to przesada
          oczywiście). W kazdym razie gdy posadzisz coś konkretnego na swojej
          działce, zaraz znajdzie sie miejsce i na funkie :)
    • morgana_le_fay He, he! 27.03.08, 17:56
      Ale śmiesznie! Rozczuliłam się. Badyle obcięłaś, to dobrze, czekaj spokojnie aż wyjdą takie jakby fallusiki (bordowe, zielone, zależnie od odmiany). Najważniejsze to ochraniać to miejsce przed wszelkimi "urazami" na wiosnę, zeby nie uszkodzić tych fallusików. Funkie są bylinami. Część nadziemna zamiera na zimę. Na wiosnę dzieje się taki czar, że odradza się jak feniks z popiołów. To jest cud, to jest poruszający moment. Za to niezmiennie uwielbiam byliny.

      Przesadzanie bylin odbywa się przez podział karpy/ korzenia. Zależnie od gatunku można ciąć nożem, rozrywać, lub delikatnie rozdłubać. Najlepszą porą jest późne lato/początek jesieni i nie za często. Co 3-5 lat w zależności od gatunku. Niektóre rzadziej. Jeśli funkie są młode, nie dziel. Niech posiedzą parę lat i urosną dorodne i duże.
      • effi007 Re: He, he! 27.03.08, 18:05
        funkie są urocze. uwielbiam je. maja jednak jedną wadę -
        przynajmniej moim zdaniem, jak na taka urodę powinny dłużej dać nam
        sie sobą cieszyć. Ale NIE. Wychodzą w maju (rzadko w kwietniu) i giną
        we wrześniu. Ten rok jest dośc niezwykły temperaturowo - zobaczymy
        kiedy się pojawią.
    • leloop Re: Funkie 28.03.08, 09:20
      jezeli to "pierwsza" wiosna Twoich funkii to uwazaj na slimaki. one
      uwielbiaja wychodzace z ziemi mlode liscie. potrafia zalatwic w
      jedna noc wszystkie. ja moje na poczatku przykrywam szklanym kloszem
      a potem to juz nie ma zmiluj sie, sypie granulki. nie lubie tego
      robic ale inne metody sa duzo mniej skuteczne. ostatnio
      polecana "bezkrwawa" metoda sa paski cienkiej blachy miedzianej,
      ktorymi otacza sie rosliny, ponoc slimaki omijaja z daleka, mozna je
      zobaczyc tutaj www.suttons.co.uk/pd_591_Copper_Slug_Rings.htm
      • nek9 Re: Funkie 11.04.08, 16:06
        WYLAZŁY!!!!!!!!!!!
        Juuuuhuuuuuuuuuuuuuuuuuu!!
        • mala2408 Re: Funkie 12.04.08, 23:45
          A moje jeszcze nie... :(
          • effi007 Re: Funkie 13.04.08, 08:49
            a moje niektóre już wyszły, a niektóre nie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka