Witam, Chcialabym sie podzielic swoim doswiadczeniem zwiazanym z porodem na Brochowie. Rodzilam 19.10. Zaczelo sie od tego, ze porod sie opoznial wiec 15.10 wyladowalam na patologi ciazy, trafilam do sali dwu osobowej, pierwszy dzien byla ze mna jedna osoba, pozniej do konca byla sama, jak
/140, obrzęki i białkomocz jako gratis. Leżałam tydzień na patologi ciąży we Wrocławiu na Brochowie. Nie można było już dłużej czekać. To był 29 tydzień ciąży. Wtedy nie miałam pojęcia, że można urodzić tak wcześnie. Nie znałam żadnego wcześniaka, w rodzinie takich nie było u znajomych też. 3 dni przed
ja rodziłam na Brochowie w 2009, najpierw poród rodzinny a skończył się cc ze względu na brak postępu. Jeśli chodzi o porodówkę nie mam zastrzeżeń żadnych, położna taka średnio miła, ale nie mogę jej zarzucić nic jeśli chodzi o medyczne sprawy. W momencie kiedy się zorientowała, że dalej nie
ja Ci polecam dra Fuchsa, a poród na kamieńskiego. brochów bym omijała z daleka-syf i malaria, a opieka na noworodkach masakra, można powiedzieć, że jej nie ma, do tego koleżanka jak wróciła z brochowa z dzieckiem, to z becika wyszedł karaluch, fuj! -- http://www.naobcasach.pl https
, podejscie do pacjenta, czy dr Jeleniewska tam pracuje, jacy są inni ginekolodzy). Zastanawiam się nad wyborem dr Artura Madanowskiego który przyjmuje we Wrocławiu na Energetycznej a w Oławie na Sienkiewicza - niestety jest dostepny tylko w ZOZ Oława. Jakie są Wasze opinie nt. gdybym chodziła do niego
, podejscie do pacjenta, czy dr Jeleniewska tam pracuje, jacy są inni ginekolodzy). Zastanawiam się nad wyborem dr Artura Madanowskiego który przyjmuje we Wrocławiu na Energetycznej a w Oławie na Sienkiewicza - niestety jest dostepny tylko w ZOZ Oława. Jakie są Wasze opinie nt. gdybym chodziła do niego
Urodziłam moją córkę na Brochowie pod koniec lipca zeszłego roku. Miałam cesarkę. Obsługę na izbie przyjęć wspominam niemiło, ale byłam dość zaaferowana, żeby się złościć czy awanturować (odchodziły mi wody). W trakcie samego zabiegu towarzyszył mi super anastezjolog, który objaśniał dokładnie
Ja chodziłam do LIMu (Galeria Dominikanska). Koszt coś około 420 za 11 zajęć (2 miesiące). Zajęcia prowadzone są przez 3 różne położne - super jest pani Beata z Brochowa i położna "od laktacji" Ela. Trzecia położna z Kamieńskiego. Plus tego są pojedyńcze wykłady dietetyka, ginekologa i
Witam Czy polecicie dobrego ginekologa-położnika który pracuje na Brochowie we Wrocławiu, a jednocześnie ma gabinet we Wro? Jestem w 6 tyg ciąży i chciałabym rodzić na Brochowie. pozdrawiam
jeszcze przed zajściem w ciążę słyszałam dużo pozytywnych rzeczy o tym szpitalu. I się stało... Mój ginekolog odradzał mi Dyrekcyjną (kiedyś tam pracował /nie wiem czy nadal) oraz Brochów (ze wzg. na "moloch"). Na Chałbinskiego bylam na zapisie KTg, czekając od 10 do 17.30 - "bo brakuje
Jeśli chodzi o porody w Strzelinie to nie jest źle,pierwsze dziecko rodziłam w Wrocławiu w szpitalu na Brochowie a dwoje w Strzelinie i muszę przyznać że opieka jest spoko.Jeśli chodzi o dokumenty to książeczka od lekarza ginekologa(przebieg ciąży)Dowód osobisty książeczka zdrowia