aronia80 05.04.09, 12:24 Witam! Czy któraś z Was rodziła w ostatnim czasie w szpitalu w Strzelinie? Interesuje mnie głównie jak tam jest z opieką poporodową oraz co trzeba mieć ze sobą do szpitala! Będę wdzięczna za wszelkie odpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sjostra Re: Szpital Strzelin 01.05.09, 18:46 Dziewczyny sobie chwalą. Ja będę tam rodzić lada moment...Zabieram ze sobą podstawowy bagaż, bo mama tuż "za płotem". Info o szpitalu szukaj pod nazwą: Strzelińskie Centrum Medyczne Odpowiedz Link Zgłoś
juka53 Re: Szpital Strzelin 11.05.09, 08:26 Jeśli chodzi o porody w Strzelinie to nie jest źle,pierwsze dziecko rodziłam w Wrocławiu w szpitalu na Brochowie a dwoje w Strzelinie i muszę przyznać że opieka jest spoko.Jeśli chodzi o dokumenty to książeczka od lekarza ginekologa(przebieg ciąży)Dowód osobisty książeczka zdrowia.życzę powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
betka122 Re: Szpital Strzelin 19.06.09, 20:48 jJa wprawdzie rodziłam w Strzelinie w 2007 roku ale byłam bardzo zadowolona z opieki. We wrześniu wybieram się drugi raz i nawet się nie waham Odpowiedz Link Zgłoś
betka122 Re: Szpital Strzelin 19.06.09, 20:50 Poza tym jest teraz szkoła rodzenia przy szpitalu i można się wszystkiego dowiedzieć od położnej prowadzącej Odpowiedz Link Zgłoś
zielonakrasnoludka Re: Szpital Strzelin 04.06.10, 12:25 urodziłam w maju 2010 drugie dziecko w Strzelinie - zbieg okoliczności, kompletnie nie brałam tamtego szpitala pod uwagę. I jestem zachwycona. Sam budynek stary (łazienki po remoncie), ale oddział bardzo kameralny i najważniejsze - personel. Bardzo życzliwy, bardzo profesjonalny, bardzo cierpliwy. Wszystkie zabiegi na dzieciach odbywają się przy matce, lekarki (neonatologia) wyczerpująco odpowiadają na wszelkie pytania. Dokarmianie tylko na życzenie, równocześnie brak presji na karmienie piersią. Tak samo położne i lekarze - bardzo na plus. Jedzenie jak na szpital bardzo smaczne, dużo, całą dobę dostępne przekąski (głównie kanapki, ale zdarzały się herbatniki i jogurty). Można rodzić w wodzie (300 złotych, w cenie indywidualna położna). Z praktycznych rzeczy - ubranek dla dziecka nie trzeba, ale można. To samo koszule - miałam swoją. Termometry mają, sztućce też - można mieć swoje oczywiście, podobnie kubek. To, co trzeba - to pampersy i chusteczki dla dziecka oraz jednorazowe smoczki do bebiko AR (do kupienia w aptece naprzeciwko szpitala, kosztują jakieś grosze). I papier toaletowy. Odpowiedz Link Zgłoś