Witam, Czy ktoś z Was miał na głowie jakby podskórne guzki pojawiające się na krótko i swędzące? W dotyku przypomina to miejsca po ukąszeniu przez komara. Najwięcej obserwuję na potylicy.
Mialam glownie na potylicy.Na ciele wcale.Borel i koinfekcje mi nie wyszly w badaniach.Podejrzewam jednak barto i babs.Po prostu reaguje na leki.(w badaniach wyszla mi jersinia i chlamydia)
Spokojnie, będąc u lekarza zapytaj o to, ale to raczej taka budowa głowy. Mój starszak ma góry i doliny na głowie, jedna pani chirurg uznała że to guzy wychodzące z kości, wystraszyła nas bardzo a potem się okazało że komar - pająk małego ugryzł. Więc spokojnie.
Mój synek (2 miesiące) ma z tyłu wystającą potylicę. Taki jakby guz z kości czaszki juz na dole przy karku. Lekarze mówią żeby się nie przejmować, ale to fatalnie wygląda. Nie chcę sama nic podkładać w to miejsce, bo się boję. Czy ta wypukłość sama wklęśnie? Do tego wszystkiego od leżenia
Mam dylemat. Antek w sobotę w trakcie szalonej zabawy z kolegami nabił sobie guza. Na potylicy. Jest wyraźna dość duża kulka. Przykładałam lód, nóż etc ale guz pozostał. Żadnych objawów typu senność, nudności. Pojechałybyście na pogotowie, żeby prześwietlić lub zrobić usg? Jutro idziemy do
Po tym jak Filipa przygniotła bramka tez spanikowałam i pojechałam na pogotowie, głównie dlatego że guz wyskoczył jak piłka to tenisa ziemnego (po uderzeniu zawiasem metalowym) tez na potylicy ( ale sie wchłonął do 12 h). Teraz z perspektywy czasu trochę żałuję szybkiej decyzji. Z drugiej
Ten guz na potylicy to zapewne również węzeł chłonny. Ale powiększone węzły nie wrózą nic dobrego. Może jakaś infekcja, świnka..?? Zmykaj do lekarza i pokaż mu synka. -- Emi w dniu pierwszych urodzin
Jestem coraz bardziej przerażona. Wczoraj wieczorem zauważyłam u syna (5 lat) na potylicy guza wielkości piłki pingpongowej. Nie bolał, był twardy. Rano, jak się obudził, guz był już częściowo wchłonięty. Teraz rośnie (normalnie w oczach!) nowy jakieś 10 cm nad prawym uchem. Do tego powiększają
Jestem hipohondryczka straszna... To wiem niestety, umarl mi brat cioteczny na zawal i dostalam nerwicy lekowej od tego sie zaczelo :( te kropki razem z pierwszym atakiem nerwicy widze. Badania niby mam dobre. Robilam w kwietniu. Cholesterol ponad norme 220 ale po swietach wielkanocnych we
czekać nie wiadomo na co :(. Dużo czytałam teraz o bólach głowy- przyczyn jest wiele, od migren do guzów w mózgu. Jedna zasada- jak standardowe lekarstwa przeciwbólowe nie działają, trzeba się skonsultować z lekarzem, bo może być to cos poważnego.
Na razie jestem w trakcie diagnostyki. Poszłam do okulisty (prywatnie) aby wykluczyć problem z okiem (jaskry itd). Ciśnienie w gałce ocznej - super, widzenie idealne, ale okazało się, że na badaniu dna oka obraz nerwu wzroku (w obu gałkach ocznych) słaby, tzn. jakbym miała uszkodzone nerwy wzroku
Moja mama w 2012 roku, miała wtedy 67 lat. Tydzień w szpitalu i jak wróciła do domu to jak z sanatorium, tylko po obciętych na króciutko włosach było można poznac. Oponiak na potylicy, uciskal rdzen, usneli tez 2 kręgi. Do dzisiaj nic się nie dzieje :) Bedzie dobrze, mocno ściskam
OD Pewnego czasu ok 1 miesiąca boli mnie głowa. To nie jest ból migrenowy. Ten ból trudno jest mi opisać. On pojawia sie w różnych częściach głowy czasami na czubku , czasami od boków nawet na potylicy...różnie. A czasami to jest nawet takie dziwne uczucie ja nie wiem jak je nazwać ale ja sobie
I guza ma na potylicy