traganek
19.07.10, 09:33
Mam dylemat. Antek w sobotę w trakcie szalonej zabawy z kolegami nabił
sobie guza. Na potylicy. Jest wyraźna dość duża kulka. Przykładałam
lód, nóż etc ale guz pozostał. Żadnych objawów typu senność, nudności.
Pojechałybyście na pogotowie, żeby prześwietlić lub zrobić usg?
Jutro idziemy do szpitala na zabieg wycięcia migdałka i drenażu uszu.
Laryngolodzy na pewno oleją guza. Mogę z nim jechać na prześwietlenie
jedynie dzisiaj.