. Skrzetuski się nie śmiał w domu ani w polu, Pan Zagłoba śmiał się, lecz po alkoholu, Jagiełło był smutny jak cmentarne brzózki, A Stańczyk? Wystarczy zobaczyć "Hołd Pruski"... Spróbuj się uśmiechnąć nagle na deptaku: - Ty się z kogo śmiejesz, cholerny ciapciaku? W biurze przełożony uwagę ci zwraca
Brawo asia. Jak pierwszy raz przyjechalam do stanow to bedac na spacerze jakis samochod zatrzymal sie kolo mnie i uslyszalam "hey'keep smiling" Ot i nauczylam sie usmiechac a teraz to juz mi trudno tak na smutno.
forum wspominania o PRL, ale fajne ....poszłam sobie i nieżle powspominałam!Łza sie w oku kreci forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=16256
jest co wspominac:) co prawda bez lzy ale z nutka rozrzewnienia
Jak ci Lidziu smakuje ? Pozdrawiam :)
Pamiętam "musztardówki" :)
Kto i gdzie pił herbate z musztardówki?Chyba na tzw.ścianie wschodniej,bo nie w Polsce centralnej i zachodniej.Zjeżdziłem Polskę i byłem nawet w Białymstoku i nie widziałem musztardówek,chyba w domach,bo w restauracjach nie.Uzywano ich do picia wódy,czy wina marki Wino,ale nie herbaty.Nie róbcie z
Musiała Cię ta musztardówka bardzo zaboleć, skoro opłaciło Ci się stworzyć nick na tę jedną okoliczność :) No, ale skoro już jesteś i tak dużo pamiętasz, to prostuj nasze wyobrażenie o PRL-u. Chętnie się czegoś nowego dowiemy.
Prawdziwą herbatę z musztardówki piłam tylko w Rosji. Nigdy w Polsce. Może nazwa forum nie jest w gruncie rzeczy adekwatna? -- Świat jest pełen oziębłości, ponieważ ludzie nie mają odwagi być tak serdeczni, jakimi są naprawdę. A. Schweitzer
Hmmmmmmm... nnnnnnie chodzi o to gdzie sie pije tylko o sam kilmat i symbol>A biorac pod uwage dostepnosc musztardowek w prl-u to symbol chyba dobry:))))))) -- BELFEGOREK Herbata z musztardówki przeżycia z PRL
Odkryłam to forum tydzień temu. Przeczytałam wszystkie posty :-)))))) Jakoś admin się nie odzywa... Kran. -- Forum rzadkich języków
pamietam musztardowki przy saturatorach z woda sodowa
w związku z trudnościami w znalezieniu pożądanego zdjęcia, wysyłam co nastepuje:-): musztardówki: www.mismoczyk.republika.pl/rzepin/images/bw/17.jpg herbata
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=16256 Tam dopiero sobie powspominacie. Polecam!
napój PTYŚ-pychota!!!!
Mamy. Wśród nich byli państwo X. Dobrze sytuowani, bogaci, jak na tamte czasy. Piło sie nie z musztardówek. Druga rodzina - biedna - musztardówki - autentycznie. Serdeczniej było tam, gdzie musztardówki. Herbata w musztardóce + chleb z cukrem smakowal wybornie. Nie lubiłam
www.facebook.com/?ref=logo#!/pages/Hrebata-z-Musztardowki/130001707035098 -- BELFEGOREK Herbata z
Dodam tylko że można dodawać zdjęcia filmy i co ino:)))))))) -- BELFEGOREK Herbata z musztardówki przeżycia z PRL-u