gorąco, ale sucho i upały nie są tak odczuwalne jak np. na Riwierze Tureckiej. Na Riwierze lało się z nas wszystkich, ręczniki nie schły i cykady w lesie piniowym nie dawały spać ;-) Jak Turcja to tylko Bodrum, a hotel Hilton Bodrum - na najwyższym poziomie, ma wszystko czego oczekujesz. A jeżeli
bylem raz w Turcji,ogolnie wrazenia bardzo dobre poniewaz bylem krotko na ladzie, wIstambule jeden dzien i w Bodrum jeden dzien reszta dwa tygodnie na jachcie po morzu. W restauracji chyba jest to czeste dwa cenniki, jezlei nie znasz ceny przejazdu taksowka mozesz zaplacic 3krotnie, oczywiscie na
najlepsza z objazdowek pod wzgledem programu,ale nie wiem jaki hotel i po ktorej stronie egejskiej czy srodziemnomorskiej wybrac.Bodrum Beach Club jesli jest faktycznie po remoncie zapowiada sie niezle bo beda czyste pokoje i schludne higieniczne lazienki,a na tym mi zalezy bo nie lubie brudu i robakow
jan uwazam ze 4000 zl za 2 tyg w Turcji to jest niewiele prosze panstwa.Nie wiem gdzie wy zyjecie.Ja bylem w Turcji w Istanbule trzy dni za hotel Hilton Regency(*****) placilem 450 dol za dobe(dwie osoby),kolacje na dwie osoby 120 dol.Te trzy dni to bylo ponad 4 tys zl.Pozniej polecielismy
a skąd masz info że SE do Bodrum lata A320? Bo na ich stronie jest info że do Bodrum latają B737-800. Z jakiego biura lecisz i kiedy? Pozdrawiam Zocha
(chyba że powstał po moim wyjeżdzie), nie ma restauracji chińskich, francuskich - no chyba że z nazwy tylko. W Hiltonie jest tex-mex. Nie ma naleśnikarni, są tylko ze 2-3 miejsca gdzie można kupić ciasta inne niż bakława i potwornie kremowe torty bez smaku. Pozostaje gotowanie w domu. W
wylecielismy z Los Angeles do Zurichu, tam nocleg na drugi dzien do Istambulu, dwie noce w Hilton Hotel, wszystkie lokalne hotele nie maja dobrej jakosci, zwiedzanie suki, meczet sw Zofii, praktyczna rada taksowke zamawiaj prze hotel , nie oszukaja cie, nastepnie przelot do Bodrum z przyjaciolmi