Dodaj do ulubionych

Straszny kraj

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.10, 14:21
Witam.
Wczoraj wróciłam z Turcji, a dokładnie z Alani (Hotel Tac Premier). Jeśli chodzi o hotel to nie mam żadnych zastrzeżeń, bardzo czysty, fajnie urządzony i bardzo dużo jedzenia. Plaża Kleopatry taka sobie, bywały dni że woda była czyściutka, a bywały dni że syf niesamowity. Turcja jako kraj bardzo ładny, Kapadocja zachwyca, ale jeśli chodzi o samych turków to żenada. Ci w hotelu bardzo mili, poza miejscowościami turystycznymi też ok, ale w samej Alani szok. Gburowaci i niemili.W jednym sklepie pan (specjalnie z małej litery, na dużą nie zasługuje) powiedział do mnie: "Albo kupujesz albo sobie idź, oglądania nie ma", więc sobie poszłam mimo iż byłam zainteresowana kupnem. Inny z kolei gdy nie chcieliśmy kupić koszulki którą nam zaproponował, bo tej która się nam podobała nie było rozmiaru, zaczął krzyczeć, wyganiać nas ze sklepu i na koniec rzucać na nas jakieś klątwy ;) Na lotnisku witali nas z uśmiechem i pytali "Jak się masz?", a jak wylatywaliśmy nawet dzień dobry nikt mi nie odpowiedział. Także strasznie jestem rozczarowana może nie samą Turcją ale ludźmi. Byłam już w Egipcie i Tunezji i tam takiego chamstwa nie było, naganiali do sklepów ale byli grzeczni nawet jak ktoś nic nie kupił. Cieszę się że tam była bo takich miejsc jak Kapadocja czy Pamukkale nigdzie indziej nie zobaczę, ale raczej już tam nie wrócę, a na pewno nie w najbliższym czasie. Dodam jeszcze że to nie tylko moja zdanie na temat turków ale i innych ludzi z którymi rozmawialiśmy.
Obserwuj wątek
    • atednat Re: Straszny kraj 07.10.10, 15:06
      Zgadzam się z Twoją wypowiedzią w dużej mierze. Ale nie po to piszę.
      Chcę uprzedić, że za moment "dopadnie" Ciebie cała grupa zwolenników Turcji i Turków i obawiam się, że suchej nitki nie pozostawią .....
      Pozdrawiam
      • Gość: Gość. To samo mówią Turcy o nas. IP: *.chello.pl 06.11.10, 10:47
        Polakach, jako turystach. Po prostu, nie przepadają za nami. Uwielbiają za to Niemców. To widać. A nie gołodupców z Polski , nawet tych którzy dla szpanu mieszkają w pięcio gwiazdkowych hotelach, a załują na bakczysz dla kierowcy po zakończonej wycieczce.
        • atednat Re: To samo mówią Turcy o nas. 08.11.10, 14:28
          Nie zastanawiałeś się przypadkiem dlaczego "Uwielbiają Niemców"?
          Z drugiej strony jaka to jest niby moja powinność płacenie "bakczyszu" po zakończonej wycieczce albo innej formie.
          Należy mieć szacunek do lokalnych zwyczajów, ale raczej wówczas kiedy nie jest się do nich zmuszanym, w dodatku dotyczą one głównie wyłudzania pieniędzy.
          Tak czy owak, czytając Twoją wypowiedź, myślę, że masz ............
          • amw77 Re: To samo mówią Turcy o nas. 08.11.10, 15:43
            proponuje niezadowolonym zmienic kierunek wakacji na ten bardziej "cywilizowany", ciekawe czy wowczas zaoszczedzicie panstwo bardziej;)
            • atednat Re: To samo mówią Turcy o nas. 09.11.10, 08:33
              Dokładnie tak. Po wizycie w 2009 w Turcji w bieżącym roku byliśmy w Hiszpanii a potem we Francji. W 2011 wracamy do ukochanych Włoch, pomimo, że Turcja jest zdecydowanie tańsza od wymienionych - ale na wakacjach ceny to nie wszystko ........
    • padmek Re: Straszny kraj 07.10.10, 15:10
      Cześć.
      Też wczoraj wróciłem z Alanyi (powrót z "przygodami") do WAW.
      Pod Twoją opinią o Turkach podisuję się i rękoma i nogami
      (krajobrazy: super; w dwa tygodnie zrobiłem 10 wycieczek).
      Szczegółowa opinia o "hotelu" Palm Can wkrótce.
      Zastanawiam się, czy nie przesłać jej do Ministerstwa Turystyki
      Turcji (zapraszali do Turcji chyba w maju w GW-Turystyka).
      Może to ich choć trochę ucywilizuje.
      Zapraszam do mojej galerii fotograficznej:
      www.interia.pl > fotogalerie > nick: sjesza.
      Piotr
    • amw77 Re: Straszny kraj 07.10.10, 15:12
      Mieszkam w tym kraju (w rejonie, ktore jest niemal centrum turystyki) i z zachowaniami, o ktorych piszesz NIGDY nigdzie sie nie spotkalam. W moim (i nie tylko) odczuciu Turcy sa bardzo uprzejmi, i o wiele bardziej niz chocby Polacy pozdrawiaja sie, klaniaja, zycza milego dnia itd. Zastanawia mnie fakt, ze niektore osoby po powrocie z Turcji narzekaja w podobnym tonie, inni natomiast (tych jest wiekszosc) sa zachwyceni i nie mieli nigdy takich zlych doswiadczen. Z czego to wynika? Z pecha turystow, ze trafiaja np. na takich sprzedawcow (klatwy, wyzwiska itd. szczerze mowiac jestem w glebokim szoku, no i w jakim to jezyku rzucali te klatwy;))???? Bo wielu turystow narzeka, ze Turcy nie znaja dobrze ang., a watpie, ze przecietny turysta mowi z kolei po turecku, zeby dokladnie zrozumiec;)). A moze poprostu reakcja sprzedawcow jest podyktowana aroganckim i czesto bezczelnym zachowaniem ale turystow. Bylam nie raz swiadkiem takich sytuacji, na prawde nie raz i widzialam turystow, ktorym jakakolwiek kultura osobista jest obca, majacych ogromne poczucie wyzszosci w stosunku do Tr, z gory ich traktujacych, bardzo latwo i czesto mozna to dostrzec!!!). Czytam sobie to forum co jakis czas i wlasciwie to nie dziwie sie, ze niektorzy turysci maja zle doswiadczenia, poprostu sa traktowani tak, jak jacy sami traktuja. Nawet tu na forum ludzie sie wyzywaja, atakuja i posluguja inwektywami, pozniej te same osoby podrozoja sobie po swiecie...Watpie, ze sa one bastionem delikatnosci i uprzejmosci. Nie twierdze, ze tak jest w kazdym przypadku i ze jest to regula, ale zapewne w wiekszosci. Jakos tak bywa w zyciu w realacjach miedzyludzkich, ze kultura do czlowieka wraca, jej brak rowniez;). Turysci i ich naganne zachowania sa bardzo powszechne w Tr, wiec moze czasem warto spojrzec na samego siebie, nic sie nie dzieje bez przyczyny.

      ps. straszny kraj...to chyba troche przegiecie...

      - Pozdrawiam, amw77
      • Gość: ja2 Re: Straszny kraj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.10, 15:36
        Każdy ma prawo do swojego zdania, aczkolwiek jak dodałam to nie było tylko moje zdanie. Nawet jedna Pani przewodniczka na wycieczce do Pamukkale opowiedziała nam jacy naprawdę są Ci uprzejmi ludzie. Jak dodałam takie zachowanie spotkało mnie tylko w Alani i Polka która tam mieszka na stałe powiedziała nam że to przez rosyjskich turystów którzy rozpieścili turków co do cen w sklepach i dlatego teraz tak traktują polaków którzy na te ceny się nie godzą. Do sklepów zawsze wchodziłam uśmiechnięta i zawsze mówiłam dzień dobry, oni owszem byli mili ale jak nic się nie kupiło to już tacy mili nie byli.
      • atednat Re: Straszny kraj 07.10.10, 15:48
        Byłem w Turcji dwa razy po 14 dni. Myślę, że trochę widziałem.
        Czytając Twoją wypowiedź - amw77 - nasuwają mi się dwie możliwości:
        1. Albo mamy na myśli dwa różne kraje i ich mieszkańców, albo
        2. Może Turcy traktuję żle turytstów traktując ich jako potęcjalny element do wykorzystania np. finansowego a Ty mieszkanka tego nie doznajesz.
        Już pisałem na tny forum jak w 2009 roku pływałem ponad 6 godzin statkiem mimo iż kupując wstęp Turek kilka razy zapewniał mnie, że kurs trwa 2 godziny a mój kilkuletni syn dwie godziny płakał.
        Za kilka euro wielu z nich potrafi kłamać, oszukiwać i wrednie kombinować i wypraszam sobie opinie, że swoim zachowaniem na to CHAMSTWO zasłużyłem.
        • Gość: ja2 Re: Straszny kraj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.10, 15:54
          Dokładnie, zgadzam się z tym co napisał atednat. A poza tym byłam wielu już krajach, także muzułmańskich i naprawdę nigdy nie narzekałam i zawsze wracałam zadowolona. Nigdzie nie zostałam potraktowana tak jak właśnie w Alani więc chyba wszystko z moja kulturą jest w porządku.
      • Gość: Mika Re: Straszny kraj IP: *.136.246.94.ip4.artcom.pl 07.10.10, 17:13
        amw77 pięknie to ująłeś/ujełaś ... nic dodać nic ująć ...

        Byłam w Turcji dokładnie w Alanyi już 4 razy i Turków ubóstwiam. Wraz z mnóstwem znajomych przyjaźnimy się z całymi rodzinami. Są cudowni! I dlatego ciągle chce się tam wracać ...
        • Gość: Jack_06 Re: Straszny kraj IP: *.kalisz.mm.pl 07.10.10, 18:09
          Ja byłem w Turcji jeden dzień i stwierdziłem, że już nigdy więcej ! Odczucia podobne jak moi poprzednicy. W restauracji nie mogliśmy doprosić się rachunku zgodnego z kartą. Kelner po naszych odmowach zapłaty, podawał coraz to nowe kwoty wzięte "z sufitu". Na bazarze podobne zachowania jak opisane wyżej. Teksty typu "jak się nie podoba - nie kupuj" i wydzieranie z rąk towaru, gdy nie chciało się już nam targować o kolejną przyniesioną ze sklepu rzecz. No cóż, nie sądzę, by to był pełny i rzeczywisyty obraz Turcji, ale nam ten jeden dzień zapadł głęboko w pamięć...
      • Gość: turystka Re: Straszny kraj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.10, 19:16
        nie jest tak pięknie... Wczoraj wróciłam z Alanii. To mój 8 wyjazd do tego kraju - w ciągu 15 lat . Ale... dwa razy wymieniałam pieniądze (kantory w centrum z napisem CHANGE) i dwa razy nie dostałam kwoty która wynikała z tabeli- zwykłe oszustwo. Przy drugiej wymianie upomniałam się (po ang.) i zostałam zrugana i pogoniona.A jestem osobą starszą i wiele podróżuję - szok. Tak nie potraktowano mnie nigdy.
        • Gość: Rad Re: Straszny kraj IP: *.warszawa.vectranet.pl 07.10.10, 20:07
          My byliśmy dwa razy w Turcji i co prawda z z takim zachowaniem się nie spotkaliśmy ale pewnie dlatego, że unikamy miejsc gdzie trzeba się targować. Po prostu tego nie lubimy. Natomiast zdarzyło się parę razy tak, że szliśmy ulicą i jakiś sprzedawca próbował nas zaciągnąć do swojego sklepu, a gdy go ignorowaliśmy to krzyczał za nami że za darmo. Nie wiem co w ten sposób chciał osiągnąć.
          • mycha79 Re: Straszny kraj 07.10.10, 23:03
            Byłam w Turcji 2 tygodnie i wróciłam zachwycona Turkami. Tymi których spotkałam. Na lotnisku w drodze powrotnej też było bardzo miło. Nawet ucieliśmy sobie kilka miłych pogawędek. W Polsce też Cię jakiś pijak może zrugać, że mu nie dasz 5zł za pilnowanie auta na parkingu. Ostatnio facet w autobusie zagroził, że skrzywdzi moje dziecko bo zwróciłam mu uwagę, że zaczepia staruszkę. A to wszystko w naszej idealnej Polsce. Bez przesady. Jeśli nawet komuś przydarzył się jakiś incydent nie oznacza to, że cały kraj jest "STRASZNY".
            • Gość: ryba Re: Straszny kraj IP: *.chello.pl 08.10.10, 00:10
              Tylko,że takich incydentów wyrzucania klientów(czytaj turystów)ze sklepu jest niestety w Turcji sporo.Sama też byłam świadkiem jak to "miły,uprzejmy "Turek krzyczał i wypychał klientkę ze sklepu.Mało tego oberwała jeszcze torebką.Nie trzeba znać języka aby domyślić się z gestów,podniesionego tonu głosów,że słowa których w tym momencie używał nie były serdecznym pozdrowieniem tylko stekiem najgorszych wyzwisk.Ja również rozczarowałam się bardzo co do ich zachowania.Przed wyjazdem sporo czytałam tu na forum i faktycznie więcej jest zwolenników niż przeciwników tego narodu,ale wróciłam niestety z mieszanymi uczuciami.Chciałam kupić sobie parę rzeczy, pamiątek,ale obawiając się takiego potraktowania niestety zrezygnowałam.Być może znajomość języka tureckiego sprawiłaby,że
              bylibyśmy traktowani należycie, a tak niestety jak nie kupujesz to można cię wywalić jak psa(którego zresztą traktują OKRUTNIE)Pozwolę sobie wtrącić jeszcze parę słów o obsłudze hotelowej.Niby na pierwszy rzut oka super,wszyscy mili,przyjaźni.Witają cię z uśmiechem itp itd.Ale tak naprawdę to również i tu pieniądz robi swoje.Najbardziej faworyzowani byli(przynajmniej w naszym hotelu)Niemcy bo hojni,zostawiają największe napiwki.My również staraliśmy się odwdzięczać za tę ich (dla mnie nie całkiem szczerą )uprzejmość ,ale widać było wyraźnie,że Niemiec potrafi ją kupić drożej.Niestety jest to przykre ,ale patrząc z perspektywy turysty tak to niestety wygląda-Turcy(no może nie wszyscy ) są milutcy gdy mogą liczyć na twoją kaskę.
              • ewula36 Re: Straszny kraj 08.10.10, 07:44
                Kurczę-to tak samo jak w Zakopcu!!!!
                • gringo68 Re: Straszny kraj 08.10.10, 08:14
                  ty się lepiej już nie odzywaj, bo argumenty typu "a u was biją murzynów" wyszły z mody już dośc dawno temu
                  • monia515 Re: Straszny kraj 08.10.10, 09:15
                    Ja też wróciłam z mieszanymi uczuciami.
                    Kraj ładny; ale Turcy zupełnie mi nie przypadli do gustu:
                    -nachalni sprzedawcy- nie mogłam spokojnie pooglądac towaru, bo cały czas za mna łaził i chciał sie targować; co wzięłam do ręki, żeby obejrzeć - od razu chciał mi sprzedawać. Chętnie bym cos kupiła, ale się nie dało pooglądać. Wyszłam zirytowana- na do widzenia jeszcze mnie wyzwał.
                    -w restauracji- wchodzimy- Turek pyta 'where are you from' - we're from Poland - I hate Polish, Czech and Russian!
                    To było bardzo miłe.
                    -i rzecz najgorsza- zwierzęta- wszędzie biedne, chude, bezpańskie psy! Żal patrzeć.
                • Gość: ryba Re: Straszny kraj IP: *.chello.pl 08.10.10, 09:49
                  Tylko że jak w Zakopcu niczego nie kupisz nikt cię nie zwymyśla i nie każe ci się wynosić ze sklepu jak mają to w zwyczaju nader uprzejmi Turcy!!!!
                  • ewula36 Re: Straszny kraj 08.10.10, 09:55
                    To zrób eksperyment. Idź do Bacy, pół godz. oglądaj, obwąchuj, pytaj o walory smakowe oscypka, a potem go odłóż. I zobaczymy.
                    • Gość: ryba Re: Straszny kraj IP: *.chello.pl 08.10.10, 10:03
                      Naszemu Bacy dałaś aż pół godziny na wstrzymanie nerwów,bo Turek tyle czasu by nie wytrzymał,czasami w ogóle nie masz prawa u nich pooglądać,bo albo kupujesz albo wynocha!
                      • agulka04 Re: Straszny kraj 08.10.10, 12:28
                        Mnie też wyzwano w jednym sklepie. Na dodatek na początku jak odpowiedziałam, że jestem z polski to sprzedawca zwracał się do nas "polish mafia".

                        W większości sklepów byli mili, w częsci jak się okazało, że nie kupujemy to reagowali różnie.
                        • Gość: rte Re: Straszny kraj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.10, 14:30
                          ja przeważnie odpowiadałem że z Armienii, odczepiali się natychmiast.
                          czasami wymieniałem jakieś państwo z Ameryki Płd to tylko się dziwili :)
                          Ogólnie kraj piękny, ale ludzie tragiczni(tzw handlowcy i osoby pracujący w turystyce).
                      • Gość: Le.O.N. Re: Straszny kraj IP: *.ip.netia.com.pl 18.10.10, 15:05
                        Bedac w Turcji wiele razy spedzilem PONAD poł godziny ogladając różne badziewie sprzedawane w ich sklepikach i nigdy nic zlego nie uslyszalem wychodzac bez zakupu. A herbatka mnie zawsze czestowali. Ja tam obstawiam ze kultura powraca :) brak tez :) Pzdr. Le.O.N.
        • kamciodzos Re: Straszny kraj 08.11.10, 12:14
          Bo w tych nazwijmy kantorach pobierana jest prowizja droga Pani.Tak jest nie tylko w Turcji ale np.w Egipcie i w Maroku.Ja też się tak dałem zrobic i wymieniałem pieniążki gdzie indziej.
      • pipkazwanawanda Re: Straszny kraj 19.10.10, 15:36
        >A moze poprostu reakcja sprzedawcow jest podyktowana aroganckim i czesto bezczelnym zachowaniem ale turystow.

        Bo to wielka bezczelnosc nie kupić koszulki tylko dlatego ze rozmiar jest inny.
        Albo obejrzec towar przed kupnem.
        Zgadzam sie,koszmarny naród (bo kraj piekny),bardzo nachalny i to w chamski bezczelny sposob a przeciez zyja z turystow i dzieki nim maja prace.
      • Gość: mati Re: Straszny kraj IP: 94.75.121.* 26.11.10, 21:19
        straszny kraj... przegięcie. a nawet bzdura. też mieszkałem tam. trochę w stambule, trochę na wybrzeżu, jeździłem po wschodzie. kraj jest niesamowity, piękny, wciąga, ale nie ma co się oszukiwać. Większość turków w większości kurortów jest zepsuta przez turystykę. w normalnej tureckiej miejscowosci to nie do pomyslenia zeby sprzedawca wyrzucił ze sklepu bo się czegoś nie kupiło. normalnym jest, że zaprasza się obcych na herbatę nic od nich nie żądając. Ale w alanii nie raz widziałem chamskie zachowania sprzedawców, choć grand bazar w stambule i tach ich przebija (wyzywanie ludzi od kur...). niestety poczuli pieniążki i chcą ich więcej.
        co do bycia miłym. tak. fajne to jest na początku - kazdy turek milion razy spyta cię jak się masz, co u ciebie, klepnie w plecy itp. to nic że za plecami milion razy cię obgada (skoro o innych mówili, to o mnie pewnie też)... tak już jest. taki obyczaj.
        mimo wszystko uważam że turcja to fantastyczny kraj i powinno się go poznać nie tylko z perspektywy nadmorskich kurortów, ale z chamstwem walczyć trzeba. sprzedawca jest od sprzedawania a nie od obrażania się na klientów którzy nic nie kupili i nie chodzi o sytuacje, kiedy oni sami (turyści) robią problemy.
        iyi yolcuklar (miłej podróży)!!!!
    • simon_r Re: Straszny kraj 08.10.10, 19:31
      Jakoś tego nie rozumiem... w Turcji tak jak wszędzie gdy się okazuje ludziom szacunek to i oni Ciebie szanują.
      • tacomabelle Re: Straszny kraj 08.10.10, 22:46
        Szanują twoje pieniądze. Co to znaczy "szacunek"? Do nikogo nie startuję jako do gorszego i głupszego, to oni sami wartościują przyjezdnych.
        • Gość: ja Re: Straszny kraj IP: *.chello.pl 09.10.10, 08:20
          Tydzień temu wróciłem z Alanii. Z balkonu widziałem restaurację przy której stała latarnia. Do latarni codziennie wieczorem Turcy przywiązywali szczeniaka, który się łasił do przechodniów. Ludzie się zatrzymywali aby pogłaskać pieska i po chwili byli naganiani przez obsługę na skorzystanie z lokalu. To pewnie dość powszechny trik w tym kraju.
      • atednat Re: Straszny kraj 09.10.10, 15:10
        Simon_r -mam pytanie.
        Jak byłeś w Turcji to tak właśnie było, czy może to jest Twoje pobożne życzenie.
        Zgadzam się z przemówcą - szanuja tylko nasze pieniądze.
        • Gość: andy Re: Straszny kraj IP: 109.243.39.* 10.10.10, 19:25
          Byłem w Turcji tylko 3 razy ale nigdy nie spotkałem się z tak ekstremalnymi sytuacjami jakie tu opisujecie tak w hotelach jak i w handlu nie spotkałem się z jakimkolwiek przejawem chamstwa czy wrogości ze strony Turków (ale jest porzekadło "jak Kuba bogu tak bóg Kubie)uważam że są nawet bardzo życzliwi Polakom (po prostu uważają nas za biedniejszą nację) ale z obserwacji wiem jacy są nasi rodacy na wyjazdach a to co pisze niejaki atednat to już jest stek bzdur widać należy do tej lepszej rasy i wszystkich traktuje z góry dlatego nie podoba mu się Turcja i jej mieszkańcy.
          • atednat Re: Straszny kraj 10.10.10, 20:32
            A ty do jakiej rasy należysz - andy?
            • masi77 Re: Straszny kraj 10.10.10, 21:16
              Po prostu nigdy więcej tam nie jedz. Jest tyle kierunków i jest w czym wybierać. Ja kocham Turcję i nic mi w niej nie przeszkadza, ale każdy ma swoje zdane i odczucia.
          • ewula36 Re: Straszny kraj 11.10.10, 08:34
            Andy-zgadzam się w 100 %. A kolega Atednat okazuje swą wyższość nie tylko Turkom, ale też "niewymagającym", którzy jeżdżą do Turcji i ją lubią. Wszak on ma subtelniejszy gust.
            • atednat Re: Straszny kraj 11.10.10, 09:54
              Niektórzy - czyli "ja" ponoć okazuję swoją wyższość;
              Inni za to - czyli .... osiągają zadowolenie jak ich inni poniżają.
              Ot i nasza /wasza/ rzeczywiśtość.
              PS.
              Jaka fajna metoda - na temat zachowań Turków wypowiedziało się tutaj około 15 osób. A Wy nagle postanowiliście rozmawiać na ten temat tylko ze mną. ????
              Pozdrawiam.
        • simon_r Re: Straszny kraj 11.10.10, 10:43
          Wróciłem z Turcji 3 dni temu. Poruszałem się tam samodzielnie bywając w rożnych miejscach od bazaru w Antalyi po sklepy nastawione głównie na rosyjskich turystów w Kemer. Nigdzie nie spotkałem się z zachowaniami jakie tu zostały opisane.... oczywiście zależnie od okolicy Turcy byli mniej lub bardziej podatni na negocjacje. Wszędzie byli dość nachalni w zapraszaniu do sklepów ale jakoś znikąd nas nie wypraszali ani nie okazywali niechęci słysząc, że jesteśmy z Polski.
          • kurczak48 Re: Straszny kraj 12.10.10, 09:46
            Czytam ten wątek o nieprzyjaznych dla nas Turkach (nie mam takiego samego zdania jak inni) , że niby W Tunezji , czy w Egipcie lepiej nas traktują ......jeden przykład na bazarze w Nabeul - koleżanka nie kupiła torebki którą oglądała , to na odchodne usłyszała "ku... polska" , wszędzie można spotkać i złych i dobrych ludzi ;) i takie różne nieprzyjemne dla nas słowa usłyszeć można wszędzie gdzie tylko będziemy ;)

            Jeszcze może jeden przykład o bezpiecznej Szwecji , to trochę inna sytuacja ale jednak : na parkingu (byłem na rybach) niedaleko Sztokholmu wybili mi tylną szybę i zabrali to co przez nią mogli wyciągnąć , nie wiem czy to Szwedzi , Ruscy , czy Polacy , ale zdarzyło się to w "bezpiecznej Szwecji" ;)
            • masheni Re: Straszny kraj 12.10.10, 14:33
              "...po co wasze swary głupie
              wnet i tak zginiecie w zupie" ;

              podobno... o gustach się nie dyskutuje, więc całą dyskusję uważam za bezsensowną!
              Ja Turcję lubię BARDZO. nic złego, przykrego mnie tam nie spotkało. a komuś innemu ma prawo się ona nie podobać. i dobrze, bo gdyby nam wszystkim podobało się to samo to byłoby nudno, jak flaki z olejem.
    • Gość: jjgg Re: Straszny kraj IP: *.adsl.inetia.pl 12.10.10, 22:12
      W Kołobrzegu, Władysławowie, Międzyzdrojach i tym podobnych miejscowościach "turystycznych" plus Zakopane, Białka itd tu dopiero zobaczysz straszny kraj. Płacisz i nie masz nic w zamian. Robia cię i wyciągaja kasę jak chcą. Tylko to jest Polska i nikomu nie można ubliżać i domagać się swoich praw. Najlepiej wyjechać np. do Turcji i tu pokazywać swoją wyższość. Kicha, wsydzę się za was.
      • bambooszniczka Re: Straszny kraj 14.10.10, 13:48
        Straszny kraj? Byłam w Turcji przez dwa tygodnie i jakoś nie zauważyłam żadnych objawów tej "straszności". Mieszkańcy byli uprzejmi i z pewnością nie postrzegali nas jako worek z pieniędzmi. Jeżeli na targu oglądałaś jakąś rzecz i jednak nie decydowałaś się na kupno, to słyszałaś jedynie: "ok". Nikt mnie nie zwyzywał, a już tym bardziej nie rzucał na mnie klątwy. W hotelu nikt nie dał mi odczuć, że jestem gorsza od jakiegoś Niemca czy Turka. Za to widząc zachowanie niektórych Polaków, zastanawiałam się jak ono wpływa na zdanie Turków o nas. Warto to przemyśleć i nie sprowadzać wszystkiego do jednego wspólnego mianownika. Niektórzy są tak uprzedzeni do jakichkolwiek obcokrajowców, że widzą jedynie same wady, które niestety ma każdy. I nie piszę tego o konkretnych osobach wypowiadających się w tym wątku. Różne zachowania gości hotelowych można zaobserwować podczas pobytu za granicą. Te krzywe spojrzenia Polaków i jakże świadczące o nich samych, rzucane określenia na temat wszystkich innych ludzi wokół - typu "brudasy". Oczywiście nie każdy, kto jest z Polski tak się zachowuje. Nie chciałabym nikogo urazić! Podczas wyjazdu poznałam wielu "normalnych" rodaków. I mam nadzieję, że w Turcji nie zyskamy stereotypu niemiłych, zawsze narzekających ludzi.
        • Gość: tommy Re: Straszny kraj IP: 88.220.106.* 14.10.10, 18:58
          Polaka bardzo łatwo rozpoznać nie tylko w Turcji : niemiły zero uśmiechu mamroczący pod nosem patrzący na wszystkich krzywo, od czasu do czasu głośny chichot i swojska ku... mać.
          nawet zanim się taki odezwie już wiadomo - Polak
          • a-dm Re: Straszny kraj 15.10.10, 10:37
            Nie bardzo rozumiem w jakim celu przedstawiasz na forum charakterystykę siebie samego?
          • jetlag1 Re: Straszni turysci 15.10.10, 17:17

            Tommy, 100% racji


            "The world is a book, and those who do not travel read only one page"
            • Gość: jasmina Re: Straszni turysci IP: *.oswiecim.vectranet.pl 17.10.10, 19:44
              tommy też takie mam odczucia
              co do samego siebie - nie sądzę, aby tommy mówił o sobie, bo on to zauważa, tą chamskość, gburowatość i wywyższanie się. Inni twierdzą, że nic takiego nie ma miejsca, bo to oni, tamci są źli, bo przyjechał Polak to kłanaijcie się w pas, w końcu jesteśmy gośćmi no i zapłąciliśmy, bo nas na to stać, a wy... tylko muzułmanie. No to brudasy do roboty no nie???
              To opinia o naszym narodzie jak tommy zauważył. Na szczęście od każdej reguły są wyjątki. Mój znajomy Turek zapytał mnie keidyś czemu Poalcy są tacy smutni. A swojskie "k.wa mać" usłyszałam na basenie gdzie paniusia Polka mówiła do Turka: you don`t understand k.wa mać. Tarzałam się ze śmiechu jak on odpowiedział: k.wa mać I undestand
              Polacy zastanówcie się nad sobą, bo czasem zal patrzeć i sluchać...
              • dodekanezowiec Re: Straszni turysci 18.10.10, 10:40
                To już chociaż Polacy z tym wywyższaniem się i kompleksami niech zabiorą mapę Europy z ok. 1600 roku, pokazują ją Turkom i z westchnieniem wspominają czasy, kiedy nasze 2 kraje były największymi krajami w Europie :).
                A z innej beczki - czy aż taką różnicę by sprawiało pojechać do pięknego Oludeniz, gdyby było tureckie, greckie, włoskie czy arabskie ?
                No Turcja jest w jakiejś mierze Trzecim Swiatem (ale też czasem więcej tam Europy niż w Grecji) ale jedzie się do Turcji a nie do Turków.
    • Gość: Le.O.N. Re: Straszny kraj IP: *.ip.netia.com.pl 18.10.10, 15:00
      A ja spedzilem w Tr ponad rok i bylem w kilku roznych regionach i niczego nie takiego nie widzialem. Ani w miejscach bardzo turystycznych ani w tych "swoiskich". Moge tylko powiedziec, ze wszedzie bylo bardzo milo (i smacznie !!! ale to inna bajka). Wiec albo ze mna cos nie tak albo z Toba ;) Pzdr. Le.O.N.
    • Gość: wuu Re: Straszny kraj IP: *.adsl.inetia.pl 18.10.10, 15:07
      no, ja miałam podobnie :( w ubiegłym roku trochę pojeździłem po Turcji i muszę powiedzieć, że chyba w żadnym kraju muzułmańskim nie ma tak wrednych sprzedawców jak w Turcji, ubliżanie klientom, wyrzucanie ze sklepu, wciskanie towaru na siłę są w wielu miejscach na porządku dziennym :( kiepsko pod tym względem jest też na targach, gdzie jak widzą białą twarz, to uważają że przyszedł łoś, który da się łatwo oskubać, a jak przekonają się, że jednak nic nie kupisz - wrzask i agresja. Turcy to w większości prymitywni niewykształceni ludzie łatwo dający upust swoim niskim emocjom, stąd takie sytuacje. oczywiście gdzie indziej też spotyka się przejawy chamstwa, ale skrywane pod odrobiną kultury, tutaj - prymityw bierze górę. ciekawe, że nie spotkałem tego ani w Egipcie, ani w Syrii, ani w Jemenie, ani w Gruzji a bywam tam często, owszem - oszustwa przy rachunku, nachalność sprzedawców tak, ale agresji słownej - nie.
      • dodekanezowiec Re: Straszny kraj 18.10.10, 15:24
        Turcja nie jest ani krajem muzułmańskim (może jeszcze arabskim ?!) ani też nieprawda, że są innej rasy niż biała.
        • svetomir Re: Straszny kraj 18.10.10, 18:02
          dodekanezowiec napisał:

          > Turcja nie jest ani krajem muzułmańskim

          A jakim? Buddyjskim może? Wiekszość mieszkańców wyznaje Islam, ergo jest krajem muzułmańskim. Świeckim, owszem, nie wyznaniowym jak Arabia Saudyjska, ale bez wątpienia muzułmańskim.
          • amw77 Re: Straszny kraj 23.10.10, 22:58
            swieckim, w ktorym glownej mierze wyznaje sie islam i BEZ SZARIATU (co wyroznia ja sposrod innych krajow, w ktorych dominuje islam);), to tak jak z Polska...jest swiecka z dominujacym katolicyzmem...teraz juz jasniej ;)???
    • Gość: miki Re: Straszny kraj IP: 77.223.225.* 18.10.10, 16:29
      Bylam i ogolnie Turcy byli bardzo mili ,usmiechnieci, pomocni..
      Niestety spotkałam sie tez z niemilym zachowanie: krzyki i rzucanie paskiem o ziemię ktorego nie chciałam kupić , wyrywanie towaru z rąk...
      Czyli bywaja i tacy i tacy..
    • brune Re: Straszny kraj 18.10.10, 16:49
      "Straszny kraj" Nie wierzę. Rozejrzyj się dokoła siebie najpierw! Zabytków u nas tyle co kot na płakał. Dróg, żeby do tych które są dojechać brak. Ceny noclegów na pewno nie tak atrakcyjne jak w Turcji. Pogoda, hm, bez komentarza. Tubylcy. Wiem po sobie, że kiedy ktoś się do mnie uśmiecha (nieznany oczywiście) nie wróży to nic dobrego. "Uprzejmie" i "serdecznie" pozdrawiają Cię tylko na papierze.
      • Gość: gosc Re: Straszny kraj IP: *.lsanca.fios.verizon.net 18.10.10, 18:05
        bylem raz w Turcji,ogolnie wrazenia bardzo dobre poniewaz bylem krotko na ladzie, wIstambule jeden dzien i w Bodrum jeden dzien reszta dwa tygodnie na jachcie po morzu.
        W restauracji chyba jest to czeste dwa cenniki, jezlei nie znasz ceny przejazdu taksowka mozesz zaplacic 3krotnie, oczywiscie na ulicach i bazarach, cena mozna utargowac do 10% wyjsciowej, wymiana pieniedzy byla 1 dolar =68 tys lirow i bylo zaokraglane do 65 tys .ja na to nie zwracalem uwagi poniewac te 3 tys to pare centow.
        Mielsimy fan jak zzona weszlismy na luksusowy jacht przed na przyjecie otwarcia sezonu , okolo 200 osob super muzyka , tance i jedzenie.Mieszkalismy w Hiltonie w Istambule, a nastepnie na jachce to inna bajka, to byl prywatny charter na 10 osob ,naszych przyjaciol w biznesie z USA i Angli,TO byly luksusowe wakacje ,wynajeta sluzba i crew , doplynelismy do Grecji.Turcja to normalny kraj ,Kapadocja bardzo piekna, Amerykanie nie maja talich opini jak Polacy
    • Gość: meg7 W Turcji miło traktują tylko tych którzy chętnie IP: 109.78.203.* 18.10.10, 17:51
      sypią kasą.
      • Gość: jasmina Re: W Turcji miło traktują tylko tych którzy chęt IP: *.oswiecim.vectranet.pl 19.10.10, 20:08
        sraty pierdaty
        jak chcesz to sypiesz
        jak jestes miły to traktują cię miło
        jak jestes gburem... rzecz jasna
    • Gość: aaa Re: Straszny kraj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.10, 18:19
      Z tym określeniem piękne krajobrazy to lekka przesada, pięknie to jest w strefie klimatu umiarkowanego, gdzie są cudne drzewa liściaste, łąki, lasy sosnowe.

      Do samych Turków nic nie mam, my lubimy się targować, wdzieliśmy ze sobą trochę gotówki z przeznaczeniem na zakupy (nie na futra, skórki i złoto ;).

      Ale ... jak najdalej od "zorganizowanych wycieczek" - nastawionych na wyzysk, gdzie czułam się traktowana jak bydło w spędzie - nie przez samych tubylców ale przez organizatorów, na dzień dobry zamówiliśmy dwie i obie pod względem samopoczucia to dno.
      Jak coś zwiedzać to „ichszejszymi” środkami transportu jeździć, samemu chodzić, szukać małych grup zwiedzających i się dołączać, nie jeździć dalej niż 100 km od hotelu bo to już wyprawa a nie wczasy.
      Najmilej wspominam wycieczkę po zatoczkach rodzinną łajbą, było świetnie, my + para niemców + 4 dzieciaków tureckich wraz z dorosłymi – wyglądało to tak jakbyśmy się załapali na piknik rodzinny ;).
      Ogólne po powrocie z Turcji powiedziałam, że moja noga tam nie stanie więcej, ale po 2 latach zaczynam się zastanawiać nad ponownym wyjazdem na wakacje, tylko tym razem nad Morze Czarne.
      • pavvka Re: Straszny kraj 19.10.10, 15:44
        Gość portalu: aaa napisał(a):

        > Z tym określeniem piękne krajobrazy to lekka przesada, pięknie to jest w strefi
        > e klimatu umiarkowanego, gdzie są cudne drzewa liściaste, łąki, lasy sosnowe.

        To już kwestia gustu. Ja osobiście, jeśli słyszę "piękne krajobrazy", to na pewno pierwszym co mi przychodzi do głowy nie jest las ani łąka. Nie to żebym zwykłych polskich lasów i łąk nie lubił, ale są dla mnie po prostu... zwyczajne.
    • eastern-strix Re: Straszny kraj 18.10.10, 19:34
      He he, moi znajomi zza granicy tak samo mowia o Polakach.

      Z reszta, co tu kryc, w kazdym kraju znajda sie chamy i chamki. W Polsce tez jest sie narazonym na chamskie odzywki ekspedientek/-ow i urzedniczek/-ow.
      • Gość: olo Re: Straszny kraj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.10, 23:04
        A co wy wszyscy nie macie jezyka w gebie albo nie znacie gestow ? Nie jednemu turkowi wiazanke w paru jezykach puscilem z odpowiednia gestykulacja i zadzialalo.
    • Gość: bae Re: Straszny kraj IP: 213.101.227.* 19.10.10, 22:11
      Chcialabym sie takze podzielic swoimi wrazeniami z Turcji. Otoz bylam tam juz 4 razy - 3 razy na Riwierze Tureckiej - i pododnie jak moi przedmowcy mialam niesympatyczne wspomnienia nt- Turkow i ich zachowania. W tym roku spedzilam urlop niedaleko Bodrum - i coz, naprawde byla to pozytywna niespodzianka-inny kraj, chociaz to tez Turcja, nie bylo chamskiego zachowania sie Turkow w sklepach. Polecam Turcje Egejska, naprawde, oprocz zachwycajacych widokow, Turcy sa naprawde przyjazni.
    • ochra Re: Straszny kraj 20.10.10, 20:48
      Aj tam, aj tam! Co Wy tam wiecie o Turkach! Przecież w większości przypadków mieliście kontakt jedynie z handlarzami na straganie.
      • atednat Re: Straszny kraj 21.10.10, 16:08
        Czy mamy przez to rozumieć, że handlem w Turcji zajmują się inne nacje?
        Ponadto każdy z nas musiał mieć kontakt nie tylko z handlarzami np. kierowca autobusu, Turek z krwi i kości, prowadzący autobus z Alanyi do Kapadocji w dniu 3 lipca 2010r. z tzw. biura Jolcia Travel, który jadąc przez przełącze w górach Taurus "fotografował" telefonem komórkowym na zakrętach "wschód słońca". Na prośby podróżnych aby trzymał kierownicę - machał rękoma i wykrzykiwał.
        Albo Turek z krwi i kości, który "dowodził" ze sterem w ręku stateczkiem, który pływał w okolicach Alanyi, który wręcz nakazywał młodym Szwedom skakanie do wody na pełnym morzu z najwyższego pokładu a następnie "zorganizował" zawody, kto dłużej utrzyma się ręką przy ciągnionej przez statek linie na pełnym morzu. Zamaist dbać o bezpieczeństwo zabranych przez siebie podróżnych, "uatrakcyjniał" tandetny pobyt na łajbie korzystając z naiwności i braku doświadczenia młodych ludzi. Sam w tym oczywiście odprawiał cyrk wymuszając od pływających na statku pienądze.
        Kultura, mentalność - oczywiście rozumiem .... ale są jeszcze standardy.
        • ochra Re: Straszny kraj 21.10.10, 17:44
          > Czy mamy przez to rozumieć, że handlem w Turcji zajmują się inne nacje?

          Pewnie nie, ale założenie że handlarze z bazaru stanowią przekrój społeczeństwa jest pozbawione sensu, więc po co tak pleść?

          > Albo Turek z krwi i kości, który "dowodził" ze sterem w ręku stateczkiem, który
          > pływał w okolicach Alanyi, który wręcz nakazywał młodym Szwedom skakanie do wo
          > dy na pełnym morzu z najwyższego pokładu a następnie "zorganizował" zawody, kto
          > dłużej utrzyma się ręką przy ciągnionej przez statek linie na pełnym morzu. Z
          > amaist dbać o bezpieczeństwo zabranych przez siebie podróżnych, "uatrakcyjniał"
          > tandetny pobyt na łajbie korzystając z naiwności i braku doświadczenia młodych
          > ludzi. Sam w tym oczywiście odprawiał cyrk wymuszając od pływających na statk
          > u pienądze

          No coś ty? a jak nie chcieli skakać to ustawiał ich pod ścianą i strzelał?
          • sarlo51 Re: Straszny kraj 21.10.10, 19:21
            Nie jest tak zle.Zdazaja sie przypadki ale to wszedzie.Oni sa bardzo slyne z handlu i nadal sa taci co za duzo popychaja.Ale jesli cos takiego sie zdazy tobie mozesz zglosic na policje.Bo nie wolno dla nich tego robic i oni wiedza ze beda w klopocie jesli zglosisz ich.Duzo ludzi narzeka na nich i nie lubia zeby byly zaczepiane przez nich.Sa tacy co robia ale to wyjatki.Jestem co roku i czesto chodzimy po bazarach lub sklepach.W to lato nie lubial jak polozylam pomidory na wage po nim sprawdzic ile wazylo.Duzo mam klopoty jak co kupuje na KG lub CM.Myslalam ze mnie zabije swoja mina.Na koncu powiedzialam po turecku "To sa moje pieniadze " i troche wiecej .Glupio sie jemu zrobilo.Maz tylko sie usmial z niego bo on nie wiedzial ze maz wszystko rozumial.Nie sadz ludzi z wygladu bo nie nie wiadomo kto mowi jakim jezykiem.
          • atednat Re: Straszny kraj 22.10.10, 10:35
            Już wiadomo na czym polega Twój szacunek dla nich.
            Stosujesz te same - czyli rzadne - standady.
            Wyobraż sobie zastosowanie ich np. w szkole do której chodzi Twoje dziecko.
            W Hiszpanii, Włoszech, Chorwacji na rowerek wodny obowiązkowo wręczają Tobie kapok!!!
            Oczywiście dlatego aby zepsuć turyście wakacje.
            • Gość: vvv Re: Straszny kraj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.10, 07:37
              a nie dało się wypytać o te kapoki przed wypłynieciem?
    • Gość: Natalia Re: Straszny kraj IP: *.136.246.94.ip4.artcom.pl 24.10.10, 12:47
      Sorki, ale ja to wogóle nie rozumiem tej Waszej polemiki. Z racją jest jak z dupx ... każdy ma swoją. Każdemu ma prawo coś się nie podobać i ma prawo do komentowania tego.
      Skoro ktoś uznał, że Turcja to straszny kraj ... ok, więcej niech tam wakacji nie spędza. Ja Turcje kocham i co roku tam wracam, natomiast Hiszpanie moge uznać za straszny kraj ... więcej moja noga nigdy tam nie stanie :)
      • brrrrelok Re: Straszny kraj 24.10.10, 23:45
        popieram przedmówczynię :) ile osób tyle będzie opinii, jeżeli ktoś ocenia jakiś kraj jako "straszny" to jest na to prosta rada - NIE JEDZIEMY TAM zostajemy w domu własny ogródek, balkon itp
        • simon_r A widzieliście Władcę Pierścieni??? 25.10.10, 09:22
          Tam upiory nazywane są NAZGULAMI!!...
          I otóż będąc w Turcji, w naszym hotelu, całkiem ładna dziewczynka - recepcjonistka miała na imię Nazgul!!..... więc jak to nie straszny???.... straszny to kraj gdzie dziewczynkom daje się upiorne imię ;))))

          Pozdrawiam
          Simon
    • Gość: adriano Re: Straszny kraj IP: 178.73.48.* 28.10.10, 12:48
      Ale to dziwne!!! Jako polka nie masz prawa tak krytykować Turcji, bo tu u was więcej chamstwa. Jestem Włochem i bardzo często jeżdżę do Turcji. Nigdy nie spotkałem chamstwa. Może oni wiedzieli, ze jesteś z polski i dlatego ciebie tak traktowali. Póki nie przestaniecie być największymi egoistami, to niestety zostaniecie tak traktowani. Nie może być tak, że w sklepie coś kosztuje 100 lir, a wy jako niby cwaniaki proponujecie 20. Zachowujecie się bardzo źle i macie za swoje. Niestety!!!!
    • Gość: Adriano Straszny kraj to Polska IP: 178.73.48.* 29.10.10, 11:46
      Ale to dziwne!!! Jako polka nie masz prawa tak krytykować Turcji, bo tu u was więcej chamstwa. Jestem Włochem i bardzo często jeżdżę do Turcji. Nigdy nie spotkałem chamstwa. Może oni wiedzieli, ze jesteś z polski i dlatego ciebie tak traktowali. Póki nie przestaniecie być największymi egoistami, to niestety zostaniecie tak traktowani. Nie może być tak, że w sklepie coś kosztuje 100 lir, a wy jako niby cwaniaki proponujecie 20. Zachowujecie się bardzo źle i macie za swoje. Niestety!!!!
      • Gość: ewr Re: Straszny kraj to Polska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.10, 17:42
        ale Turek może mi zaproponowac coś za 100TL przy rynkowej cenie 20TL?!
        • amw77 Re: Straszny kraj to Polska 29.10.10, 20:02
          A w Polsce kupujesz towar kiepskiej jakosci z Chin po cenie rynkowej???? takie tam reguly handlu i marketingu, warto sie z nimi zapoznac i dodac do tego troszke zdrowego rozsadku ;)
          • Gość: Adriano Re: Straszny kraj to Polska IP: 178.73.48.* 30.10.10, 20:16
            Czy u siebie w kraju targujesz? Sprzedawca by patrzył na ciebie jak na nienormalną. A poza tym jak ci nie odpowiada cena, to wychodzisz ze sklepu. Nikt ciebie nie zmusza do zakupów.
            • Gość: Can Do Adriano IP: *.aster.pl 15.11.10, 01:37
              Adriano, chyba jednak nie byłeś w Turcji, skoro nie widzisz, że między Polską, a Turcją, istnieje w tej kwestii różnica w obyczajach. W Polsce co do zasady płaci się tyle, ile wynosi cena towaru lub ile żąda sprzedawca. W Turcji (czy krajach arabskich) zasadą z kolei jest targowanie się, inaczej nikt nie będzie Cię szanował. Jedtynym odtępstwem od tej reguły są sklepy, głównie spożywcze, w których widnieją karteczki z cenami - wtedy płacisz tyle, ile jest na nich napisane. I powie Ci to każdy Turek.
    • Gość: Can Śmieszna jesteś IP: *.aster.pl 15.11.10, 01:30
      Śmieszna jesteś, bo po 1 - generalizujesz (wszędzie są ludzi mili i gburowaci, nawet w Polsce), po 2 - Turcy z rejonów turystycznych to nie prawdziwi Turcy i Turczynki, tylko ludzie przyzwyczajeni do żerowania na naiwności turystów, po 3 - to, że w Turcji słyszałaś złośc z powodu tego, że nic nie kupiłaś, a w Tunezji i Egipcie nie, wcale nie oznacza, że ci sprzedawcy nie byli wściekli (zdziwiłabyś się, jak potrafią ukrywać złość i co naprawdę myślą o Europejkach, które stale podrywają i udają wielką miłość). Ja z przypadkami takiej chamskiej złości zetknęłam się na przykład w dwóch krajach europejskich, a niedawno też podczas zakupów ubrań w jednym z wielkich centrów handlowych w Polsce. Osobiście wolę, gdy ktoś wywala kawę na ławę, bo wiem, że lepiej od razu dać sobie spokój z zakupami u takiej chamskiej osoby i powiedziec jej, żeby nie robiła łaski, niż gdy ktoś słodzi, udając, że wszystko gra, a w rzeczywistości się piekli i myśli sobie Bóg wie co. A co do lotniska to myślisz, że pracownicy nie mają nic lepszego do roboty niż mówić Ci "dzień dobry" czy "jak się masz"? Gdy powiedzą, to owszem, miło, ale oni są od zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas lotu i zdecydowanie wolę, by na tym się skupili w dobie powszechnie panującego terroryzmu, a nie przeoczyli coś istotnego, bo kurtuazja jest dla nich ważniejsza niż dokładne sprawdzenie pasażerów i ich bagażu. A tak na marginesie, to Turcy mówią "jak się masz", a "dzień dobry" już bardzo rzadko, bo najczęsciej tylko ten pierwszy polski zwrot znają ("dzień dobry" dużo trudniej im wymówić), i nie tyle robią to, żeby przywitać Polaków, co żeby pochwalić się, że potrafią powiedzieć coś po polsku.
    • Gość: Can Re: Straszny kraj IP: *.aster.pl 15.11.10, 01:46
      Amw77 - dla ignorantów nawet zwykłe słowa, które nie są przekleństwami, w tak egzotycznym języku jak turecki, będą brzmiały jak klątwy. ;-D Bo gdy ktoś się zdenerwuje, automatycznie zaczyna gadać w swoim języku, nawet gdy jest w trakcie rozmowy z cudzoziemcem, a osoba, która nie rozumie języka, chętnie dośpiewa sobie to, co jej podpowie wyobraźnia.
    • Gość: Can Re: Straszny kraj IP: *.aster.pl 15.11.10, 02:05
      "nachalni sprzedawcy- nie mogłam spokojnie pooglądac towaru, bo cały czas za mna łaził i chciał sie targować; co wzięłam do ręki, żeby obejrzeć - od razu chciał mi sprzedawać. Chętnie bym cos kupiła, ale się nie dało pooglądać. Wyszłam zirytowana- na do widzenia jeszcze mnie wyzwał".

      Wyżej zapomnialam jeszcze dodać, że w Turcji obowiązuje jeszcze jedna ważna zasada, której niestety wielu turystów nie zna, i stąd potem występują takie sytuacje, jak ta opisana wyżej: jeśli naprawdę nie chcesz czegoś kupić, to NIE WOLNO Ci zacząć się targować. Bo dla Turka to oznaka, że kupisz towar, tylko jeszcze negocjujecie cenę. A jeśli po targowaniu się nie kupisz tej rzeczy, to tak, jakbyś wymierzyła sprzedawcy policzek, jakbyś chciała go oszukać.

      "-w restauracji- wchodzimy- Turek pyta 'where are you from' - we're from Poland - I hate Polish, Czech and Russian!"

      Z tym się nigdy nie spotkałam, a byłam kilka razy w Turcji. Widocznie trafiłaś na uprzedzonego człowieka, czego Ci współczuję.

      "-i rzecz najgorsza- zwierzęta- wszędzie biedne, chude, bezpańskie psy! Żal patrzeć".

      I tu się znów kłania brak znajomości kultury, tym razem nie tureckiej, a muzułmańskiej w ogóle. Oczywiście, też mi żal patrzeć, gdy psy czy inne zwierzęta chodzą głodne, i też mi się to nie podoba i jest mi przykro. Ale pies jest wyjątkowo nielubianym przez muzułmanów zwierzęciem, ponieważ wieki temu jeden z nich ugryzł samego proroka Mahometa. Zapewniam Cię, że jest wiele innych krajów i kultur, gdzie zwierzęta traktuje się znacznie gorzej niż psy w krajach muzułmańskich. A w tych okrutnie traktuje się jeszcze baranka w dniu Święta Ofiary, przeciwko czemu protestuje też niejeden Turek czy Turczynka.

      • Gość: dorotek Re: Straszny kraj IP: 85.108.60.* 16.11.10, 14:46
        tu sıe przylacze do Cıebıe Can w 'obronıe' :D ale to co ja bym powıedzıala to juz powıedzıalas wczesnıej.
        Mam jeszcze taka rade dla nazekajacych :P >jezelı chcecıe poznac Turcje tak naprawde to jedzcıe tam na wlasna reke, a nıe jakıes tam glupıe wycıeczkı. Bo ınaczej jest jezelı sıe odwıedza 'normalne' mıejsca typu jakıes wıeksze mıasta albo co tam sıe komu podoba, nız oblegane turystamı ı ınnymı dzıwnymı ludzmı, zatloczone mıescıny nad brzegıem Srudzıemnego :P A ı nıe placzcıe ze Turcy Polakow nıe lubıa ı w jakıs tam sposob daja to Polakom odczuc Ale nıe tylko Polakom, chodzı tu o wszystkıch turystow bo kazdy turysta jest w pewnym sensıe takı sam. (wıem to z doswıadczenıa bo kuzyn ma sklepık z porcelana w Fethiye ı duzo sıe tam akcjı turystycznych naogladalam ı serıo nıe sapcıe poznıej ze nıe mozecıe nıc ogladac anı dotknac, jak jeden turysta na ıles tam zawsze cos uszkodzı albo stlucze ı nıe placı!!) A ı jeszcze gdzıes tam przeczytalam wczesnıej ze Turcy kochaja nıemcow :P zaraz sıe wzrusze.... NİENAWİDZA İCH!! tyle tylko powıem.<
        pozdrawıam
        • Gość: Gość. Oni nie przyjeżdzają do nas. IP: 89.77.48.* 25.11.10, 18:31
          To my nie jeżdzijmy do nich. Tym bardziej ze oni uwielbiają niemców z wiadomych powodów a nie gołodupców z Polski. Dla niemca są gotowi zrobić wszystko a dla polaka już nie bardzo. To widać. Wystarczy się dobrze rozejrzeć.
          • amw77 Re: Oni nie przyjeżdzają do nas. 26.11.10, 11:53
            Czlowieku co za brednie wypisujesz??? Ano nie jezdza w takim stopniu jak Polacy, Anglicy, Niemcy czy inne nacje bo maja u siebie rodzime atrakcje: morza, piekne plaze, slonce, dobre jedzenie etc. etc. Co do golodupctwa to naprawde smieszne, jesli jedziesz na wakacje raczej pieniadze masz, kwestia tylko takiej nieladnej narodowej polskiej cechy: skapstwa;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka