naciskał, co uniemożliwiało złuszczanie i krwawiłam jak zarzynana świnia przez prawie 5 lat. Lekarka też mówiła, że mały i nic nie szkodzi, ale dopiero histeroskopia wykazała to niekorzystne ułożenie. Na USG nie było tego dokładnie widać. Mięśniak dał się łatwo wyciąć w ambulatoryjnym zabiegu przez
Nie korzystam z priv poczty, sorry. Co do histeroskopii, to zapytaj tą lekarkę, u której byłaś. I naprawdę, nie nakręcaj się, bo to co masz, to jest bardzo powszechny problem u kobiet powyżej 40-45 roku życia. To jeszcze długo nie jest nic poważnego, pewno zwykłe hormonalne wahnięcie wskutek
Mnie też ginekolodzy doprowadzili do tych krwawień. Ja się bardzo bałam histeroskopii , nie zabiegu tylko ja szpitale kiepsko psychicznie znosze , zwłaszcza ginekologiczne. Byłam głupia . Zabieg banalny , krwawienie w sumie słabe po. Też się zapytam o tą ablację , nie dam się spławić bez
kobiet po tym już w ogóle nie krwawi. Mi to też bardzo pomogło, a sam zabieg nie jest straszny, jak histeroskopia, u mnie się robi nawet ambulatoryjnie.
Acha, bo wzięłam chłodny prysznic i mi się przypomniało. Nalegaj na USG macicy, bo stan i grubość endometrium mówią dużo o sytuacji hormonalnej. I przyczyną krwawień mogą być inne rzeczy - przerost endometrium, polipy, mięśniaki. W razie czego można robić dalszą diagnostykę np. histeroskopię z
Zrób USG endometrium (macicy). W menopauzie endometrium powinno być odpowiednio cienkie i bez żadnych podejrzanych wytworów (np. polipy). Histeroskopia to też nie jest jakieś dramatyczne badanie diagnostyczne do sprawdzenia przyczyny nieregularnych krwawień po tak długim czasie i w wieku, w którym
. Oczywiście, jak krwawienie pokaże się po roku, to należy to ginekologicznie sprawdzić. Przede wszystkim grubość endometrium na USG (przy okazji też USG jajników) i w razie wątpliwości lekarz może zlecić histeroskopię z pobraniem wycinków do badania histopatologicznego. Ile masz lat? Bo średnio z menopauzą
zaburzenia hormonalne były na początku. Nie jestem ginekologiem, więc nie wiem na ile tak silne krwawienia mogą być konsekwencją zabiegu, ale nalegałabym na badanie hormonów i dalszą diagnostykę.
A miałaś histeroskopię do potwierdzenia diagnozy? U mnie też podejrzewano polipa, tak wyglądało to na USG. Histeroskopia, czyli badanie diagnostyczne przy pomocy kamery, pokazało jednak, że mam małe mięśniaki ułożone pod śluzówką macicy. Wygląda czasem jak polip. Mimo tego zrobiono łyżeczkowanie do
Wyżalić się chciałam... W lipcu miałam epizod obfitego krwawienia na tabletkach anty Yaz. Jeden lekarz zapisał mi lek przeciwkrwotoczny i tabletki Slinda na pół roku. Na usg widział małego mięśniaka 1,5cm. Ponieważ krwawienie nie chciało się zatrzymać trafiłam do innego, który zapisał progestagen
endometrium i dają się łatwo usunąć właśnie ze strony endometrium, czyli od środka macicy. Miałam tak samo, maleństwo, ale rosnące w stronę endometrium, dlatego śluzówka się nieprawidłowo złuszczała. Efektem były na końcu stałe krwawienia i skurczowe bóle. Więcej, przy zabiegu podobnym jak u ziuty, czyli