znałam.Kazala zrobić badania na kał,dała antybiotyk i kazała zmienić karmę na pierwotną.Jest dużo lepiej ale dalej brzadka kupka jest.Więc ona zaproponowała steryd dla mojego kociaka.No i wchodzimy z poważniejszym leczeniem.Boshe,ile ten kotek się wycierpi...
” ani takich, które mogłyby ją narazić na kolejny nawrót choroby. Bywało tak, że miesiącami był spokój i wydawałoby się, że funkcjonuje jak zdrowy pies. Ostatnio jednak tj od jakiś 5 miesięcy co miesiąc lądujemy u naszego weterynarza. Za każdym razem problem z brzuszkiem. A to się wyciąga (j.w) i
Cześć. Wiem, że jest dużo na ten temat ale chciałabym stworzyć krótki i zbiorczy wątek tutaj jeżeli inne mamy mi pomogą oczywiście:). Synek odpieluchowywany od wakacji, miał wtedy 2 lata i 5 miesięcy. Obecnie bez pampersa w dzień i w nocy, robi siusiu na nocnik. Kupa niestety tylko do pampersa, nie
zdrowia i większego spokoju ;) Mój królewicz, gdy jeszcze miał być królewną ;) czyli do ok 4-5 miesiąca życia był znacznie spokojniejszy niż gdy zaczął dojrzewać. Co prawda jego okres 'nastoletniego buntu' był dosyć krótki i w sumie głównie skupił się na organoleptycznym poznawaniu otoczenia, ze
, 60, 70 mld zł? A ile dajecie rocznie na utrzymanie kleru? Według rozsądnych szacunków kosztuje to państwo 18 mld zł rocznie. Co, nie uzbierałoby się przez cztery i pół roku? A brakujące respiratory – 3 tys. sztuk. Byłoby na 3,5 tys. sztuk, gdybyście nie wpompowali ponad 200 mln zł w szczujnię
!!! Państwo Niemieckie korzystając z koniunktury odkładało pieniądze na kupkę w ciągu ostatnich 5 lat. Nasz rząd przepuścił wszystkie oszczędności. Dzisiaj rząd niemiecki wstawi niemieckie firmy do lodówki. Za 6-8 miesięcy bedą działały tak jak dzisiaj. Polskie w tym czasie zbankrutują, ponieważ polski rząd
korzystając z koniunktury odkładało pieniądze na kupkę w ciągu ostatnich 5 lat. Nasz rząd przepuścił wszystkie oszczędności. Dzisiaj rząd niemiecki wstawi niemieckie firmy do lodówki. Za 6-8 miesięcy bedą działały tak jak dzisiaj. Polskie w tym czasie zbankrutują, ponieważ polski rząd wydał wszystko co miał
., potem jak uda mi się go ciut dłużej przytrzymać przy piersi to bardziej ciumka niż ssie, ale też jeszcze przez 5-10min. Nie stresowałabym się tym tak może, gdyby nie fakt, że od 1,5 tygodnia nie obserwuję wzrostu wagi (choć niestety ważę go na własnej wadze łazienkowej), dodatkowo o ile w ciągu dnia
wiedziałam, gdzie popełniam błąd, i na co rozchodzi się kasa bez sensu. Czasem dzieliłam dostępne pieniądze na kupki/koperty. Wiedziałam jaki mam budżet na miesiąc na jedzenie, na paliwo, na podręczniki do szkoły córki (wtedy były płatne), inne kategorie wydatków, osobna kategoria to były przyjemności i
. Po prostu miałyśmy pecha. Ale pies mojej siostry? Który po godzinnej podróży do nowego domku przez 3 tygodnie miał krwawą biegunkę.a Pani wciskała że to stresik u niej było ok. W każdym razie zgodziła się suczkę odebrać. Ale ile to było łez mojej rodziny. Teraz robią drugie podejście w innej hodowli