'-skrytykować 'czyś ty całkiem postradał rozum?' 'resztki rozumu dla tej dziwki stracił' 'okropne dziewuszysko' 'iść w sołdaty'-do wojska 'na wygląd okaz zdrowia a jednak ciężko choruje' 'nie widać po nim choroby' 'szuka zwady'(b.stare) 'wszystko bierze do siebie'-jest przewrażliwiony 'masz swobodę,możesz sobie
, jest narzędziem w reku Kaczyńskiego, co każdy widzi. TK zrobi wszystko by nie doszło do uchylenia immunitetu Święczkowskiemu. Gdyby twórcy Konstytucji chcli zapisać "w obecności " a nie wobec , to by tak zapisali . Zaznaczyli jednak przyimkiem WOBEC z różnych powodów np. Prezydent zachorował na chorobę
1. Ludzie nie znający języków obcych 2. Rodziny z dziećmi +/- poniżej 10 roku życia 3. Intensywnie pracujący / obciążeni obowiązkami Te grupy mogą się przenikać... 1. np. moi rodzice urodzeni w latach '40, którzy nie znają na tyle obcych języków, by komfortowo podróżować samodzielnie (w latach
nagłośnienie, płyną kolejne oskarżenia i obelgi pod adresem Polaków, którzy odważają się mieć inne zdanie. Jedni zostają nazwani komunistami, inni faszystami, zdrajcami albo wrogami Polski. Im bliżej wyborów, tym język staje się ostrzejszy, agresja większa, a polityczne emocje coraz bardziej niebezpieczne. I
opa34 napisał(a): > Dlaczego? Taki syfilik, jak Sobieski gadał w obcych 8 językach. W tym po turecku. Łacinę czy grekę pomijam. Marysieńka go zaraziła francuską chorobą. Ale nie dał się jej. Co Rafał chciałby sprezentować NATO? Korniszony? -- Myśliwi wystrzelali wszystkie myszy
brenya78 napisała: > "Przykro mi, ale będę prostować banialuki w stylu "leki uczą strategii radzenia > sobie ze stresem". Bo to nie ma nic wspólnego z nauką." > > Nie jest to moze język naukowy, ale jak najbardziej leki antydepresyjne zmienia > ją sposób w jaki mózg
1296) Jerzymir (Jerzymir), Jerzy w it (Jarzywit), w których musiało być e zam. a, bo według praw języka polskiego mięk- do całkiem pewnego faktu, że Jesza to skrócenie imienia boga, które w całości brzmiało u nas Jarowit, a u Połabian obok tego Jerów it (Gerowit), jak to wiemy z Żywotów Ottona bam
conena napisała: > serio go w tym popierasz? przecież to jest tak narcystyczne, że już bardziej by > ć nie może. z każdego jednego słowa wylewa się komunikat, że facet jest lepszy > od innych, a ty to popierasz? ojp... Odpowiadając twoim językiem, jakże grzecznym i
. > Sprowadzanie kogoś wyłącznie do diagnozy prowadzi do patrzenia na niego przede > wszystkim przez pryzmat choroby. Język wpływa na sposób postrzegania człowieka. > Niestety jest to myślenie życzeniowe. Dziecko z zespołem Downa będzie zawsze potrzebne przez pryzmat tego zespołu, tak samo jak osoba
Dawniej osoby z zespołem Downa nazywano mongołami a zespół dał nam mongolizmem . Dziś absolutnie niedopuszczalna. Od lat widać trend odchodzenia od nadawania ludziom etykiet i definiowania ich przez chorobę i niepełnosprawność. Chodzi o to, żeby nie sprowadzać człowieka do jednej cechy. Język
"Tylko język się zmienia, a ja zwyczajnie nie nadążam za zmianami?" Tak, ja na przykład nie nadążam za zmianami. Z powodu wprowadzania nowych zasad okazuje się, że tym, czego się kiedyś uczyłam, mogę się podetrzeć. Bo oczywiście trzeba matołom zasady uprościć, żeby im pewnie przykro nie było, że