Możliwe, że musisz skończyć pedagogikę i chemię osobno, ale możliwe, że da się wybrać na pedagogice specjalizację "chemia".
zauważyłam, żebym zagroziła dziecku wybrałam mniejsze zlo i tyle. Jak widać drogie mamy jednak znalazła się wśród was osoba, która zareagowala by na tę sytuacje histerycznie…
Ja chcę zostać nauczycielką :)
większość z was - to profil bez przyszłości. Dlatego intensywnie zastanawiam się nad bio-chem. Z biologią nie ma problemu, lubię ją iwgl., ale chemia to masakra. Być może zalezy to od mojej słabej nauczycielki, która nie potrafi tego dokładnie wytłumaczyć. Mam nadzieję, że wynik z testu pozwoli mi dostać
jeśli chodzi o zerówkę to najlepiej szkołą społęczna - nauczycielka naprawdę dużo robi z dziećmi (zadaje do domu prace, dzieci piszą, czytają). Przerabiałam "normalne" publiczne przedszkole ze starszym dzieckiem i wiem, że zerówki w szkole społecznej z niczym nie da się porównać. Wiem, że
POPIERAM !!!!!!!Pani H jest bardzo dobrą kobietką dla dzieci, wiem bo sama mam dziecko w jej grupie, nie mam najmiejszych zastrzezeń!dziecko chętnie chodzi do przedszkola, bo wprost przepada za Panią Z i Panią H.Nie wiem czy są inne nauczycielki które tak miło odnoszą się do dzieci
Właśnie ja daję te 2 godziny w tygodniu, ale ta klasa 16 Ukraińców ma w swojej klasie jeszcze 6 godzin polskiego i pozostałe przedmioty- podstawa: język, język, język. I jak widzę, wiele zależy od organizacji samorządów w tej sprawie. U nas rodziny tych młodych Ukraińców mogli np. wybrać też, że
dni nowy uczeń dostaje opiekuna z klasy i u nas to się sprawdza, bo ten opiekun dość szybko wciąga to dziecko w swoją siatkę towarzyską. Największym problemem jak na razie jest to, że te dzieci i ich rodzice - co jest całkowicie zrozumiałe - usiłują złapać dwie sroki za ogon (chodzić i do ukraińskiej
Popytaj w tych blokach, które wyglądają na czyste i zadbane Budynek masz stosunkowo mały, więc sami możecie się administrować. Nie ma wśród sąsiadów sprawnej osoby na emeryturze (nauczycielka/księgowa/inżynier), która chce dorobić? Na zewnątrz możecie zlecać tylko księgowość (choć i to samemu
wszystkich znajduje się tylko jedna porządna i sprawiedliwa nauczycielka. Poza tym nie ma zbyt miło. Brak sprawidliwości i jakości aż woła o pomoc.
i jeszcze coś... Wiem, że od moich czasów wiele się zmieniło, ale jestem na bieżąco, ponieważ koleżanki z mojego rocznika już same są nauczycielkami od ładnych paru lat, opinia moja jest więc rzetelna. Z "dwójką" jest natomiast jeden problem - jest tam bardzo duże skupisko dzieci - a co za
/nauczycielce/ uwagę, że szli drogą dla rowerów i czy z tego powodu się nie wstydzi padła odpowiedź ,iż wstyd ma przykryty / owszem, była szczelnie zakryta jak orto- doksyjna muzułmanka, a wstydzi się jedynie kraść. Cóż, można nie wstydzić się źle uczyć potomnych, szczególnie,jeżeli bierze się za to pieniądze
Nie rozumiem tłumaczenia "bo nauczyciel ma tak ciężko, sam spróbuj". No nie spróbuje bo wiem że się do tego nie nadam. Tak jak nie palę się by zostać górnikiem czy kierowca tira. Skoro ktoś wybrał sobie taki zawód, a nauczyciel raczej wybrał i nie był to przypadek jak chociażby z panią na kasie w
chipsi napisała: > Nie rozumiem tłumaczenia "bo nauczyciel ma tak ciężko, sam spróbuj". No nie spr > óbuje bo wiem że się do tego nie nadam. Tak jak nie palę się by zostać górnikie > m czy kierowca tira. Skoro ktoś wybrał sobie taki zawód, a nauczyciel raczej wy > brał i nie
Zięblicka ty idiotko z Czeladźi i Ty Rosińska i wszystkie inne głupie nauczycielki i nauczyciele z Gimnazjum nr 3 w Czeladźi odwalcie się od nas